Fani i przyjaciele są z niej dumni! Selena Gomez, przez lata nie wiele mówiła o swoim stanie zdrowie. Przekazywała jedynie szczątkowe informacje o tym, że musiała przejść zabieg transplantacji nerki. Potem u gwiazdy wykryto leukopenię, a to sprawiło, że Amerykanka nie mogła poradzić sobie z tym psychicznie i trafiła do szpitala Cedars-Sinai Medical Center w Los Angeles. Po kilku tygodniach terapii i leczenia celebrytka wyszła ze szpitala i postanowiła poświęcić czas na zadbanie o siebie. Do mediów wróciła kilka miesięcy temu i dziś

Selena Gomez pokazała bliznę po transplantacji nerki. "Nie chciałam wcześniej jej pokazywać na zdjęciach, nosiłam rzeczy, które ją zakrywały"

Selena Gomez przez lata zmagała się z pewnym schorzeniem. Chodzi o toczeń, rzadką chorobę reumatyczną o podłożu autoimmunologicznym. Uszkadza ona ważne narządy wewnętrzne (nerki, płuca, skóra, układ nerwowy, szpik, wątroba, serce) i zagraża życiu. To dlatego we wrześniu 2017 roku gwiazda przeszła operację przeszczepu nerki (dawczynią była przyjaciółka Gomez, Francia Raisa). Choć Selena zamieściła w tedy na instagramie zdjęcie ze szpitala rzadko mówiła o swoim zdrowiu skupiając się głównie na propagowaniu problemu depresji wśród młodych osób. Ta kwestia pojawiła się również w trakcie promocji nowej marki kosmetycznej Amerykanki, Rare Beauty. Kosmetyki mają podkreślić, a nie zakryć urodę ich właścicielek. Teraz artystka zdecydowała się pokazać bliznę pooperacyjną.

"Gdy przeszłam transplantację nerki, pamiętam że pokazywanie blizny było dla mnie bardzo trudne. Nie chciałam jej na zdjęciach, więc nosiłam rzeczy, które ją zasłaniały. Teraz, bardziej niż kiedyś, czuję się pewna siebie, przez to co przeszłam... i jestem dumna z tego powodu" - napisała Selena Gomez na swoim instagramie. Gwiazda przy okazji pogratulowała marce La Mariette, za to, "co robi dla kobiet". W kostiumie tego brandu Selena pozuje na zdjęciu. 

Post ma już ponad 11 milionów polubień i ponad 100 tysięcy komentarzy.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Selena Gomez (@selenagomez) Wrz 24, 2020 o 9:57 PDT