Artystki od kilku miesięcy planowały wspólnie stworzyć tego typu produkcję. Petra, która jest doświadczoną reżyserką i fotografką (przez jej obiektywem stanęły m.in. Zendaya, Rihanna i Kim Kardashian), pracowała przy wielu teledyskach, z kolei Selena wyprodukowała w tamtym roku dla platformy Netflix serial "13 powodów". Wspólnie działały już między innymi na planie teledysku "Fetish"

Pomysł na "Fetish" wziął się stąd, że w pewnym momencie odkryłyśmy, że obie jesteśmy wielkimi fankami horrorów - Petra Collins

Ich nowa produkcja została nazwana "A Love Story", a za scenariusz tych niepokojących obrazów odpowiada Melissa Broder. Zapowiedź filmu miała swoją premierę wczoraj wieczorem na InstaStories oraz IGTV (to nowa platforma Instagrama, dedykowana dłuższym wideo) - tam zresztą, jak zapowiedziała Petra Collins, niedługo ma się pojawić jeszcze więcej "A Love Story". 

Sam film ma mroczny klimat i przedstawia Selenę jako przerażającą dziewczynę, która prawdopodobnie nie może poradzić sobie z rozstaniem. Znajduje się sama w pustym domu, bawi się częściami ciała (np. kąpie się z ludzką twarzą) i objada się lukrem z własnych nóg. Jakaś dziwna kreatura, która ma mnóstwo dłoni zamiast twarzy, głaszcze ją po głowie, a wszędzie wokół palą się świecie. Cały obraz jest ciemny i zamglony - w podobnym stylu co "Fetish", jednak zdecydowanie bardziej bardziej mroczny. Nie można tu też nie wspomnieć o widocznej inspiracji horrorami z lat 70. 

Widzieliście już fragmenty wideo na Instagramach @petrafcollins i @selenagomez? Zdjęcia z przygotowań znajdziecie w naszej galerii!