Era regencji radykalnie różniła się od tego, co było przedtem, czyli georgiańskiej dekadencji i przepychu, oraz od tego, co nastąpiło później – wiktoriańskiej pruderii. Ówczesne style i kroje pojawiły się tuż przed końcem stulecia, kiedy to Rewolucja Francuska straumatyzowała angielskich arystokratów. Przyjmując francuską modę, Brytyjczycy starali się uczynić swoje ubrania mniej krzykliwymi i bardziej funkcjonalnymi, żeby masy nie zbuntowały się również przeciwko nim. W zupełnym kontraście, moda Pozłacanego Wieku ociekała przepychem. Ubrania stały się bardziej okazałe i wymyślne, co odzwierciedlało ówczesny dobrobyt, ale też technologiczny postęp w produkcji tkanin.

Mini: krótka historia. Nowy odcinek podcastu Trendologia>>

Jak widać, w kwestii estetycznej regencja i Pozłacany Wiek różniły się diametralnie. Ale czym w ogóle jest „estetyka” w dzisiejszym języku Internetu i jak wpłynęła na nasz sposób konsumowania trendów? Tego dowiecie się z odcinka. Zaprasza Karolina Liczbińska.

Upyckling - co to takiego i jak niepotrzebne rzeczy ratują świat? Monika Surowiec z Saint Warsaw [podcast Dział Vintage]>>