Iwona Pietryk, 42 lata, mieszka w Piasecznie, mama dwójki dzieci, prowadzi własny gabinet kosmetyczny, od pół roku użytkowniczka Invisalign:

" Najważniejsze w życiu to spełniać marzenia. Jestem szczęściarą, bo moja praca jest też moją pasją.Jestem kosmetyczką i mam własny
gabinet. Droga do tego nie była taka prosta. Skończyłam szkołę pielęgniarską, bo chciałam pracować z ludźmi. Życie pokrzyżowało mi
plany, poszłam na zupełnie inny kierunek studiów. Nie „czułam” go, dlatego postanowiłam skończyć jeszcze szkołę kosmetyczną. To był strzał w dziesiątkę. Uwielbiam bliski kontakt z klientem. Długo wahałam się nad spełnieniem mojego drugiego marzenia: wyrównaniem zgryzu. Krzywe zęby przeszkadzały mi od dawna, ale myślałam, że po 40-stce nie wypada mi już założyć aparatu. I że z drutami na zębach będę kiepską wizytówką swojego gabinetu. Znajomy dentysta powiedział mi wtedy o niemal niewidocznym aparacie. Pomyślałam, że to może być idealne rozwiązanie także na mój drugi problem: silną alergię na nikiel. Istniała możliwość, że gdybym zdecydowała się na tradycyjny aparat, który ma w sobie nikiel, ten wybór mógłby się w moim przypadku nie sprawdzić z powodu silnej reakcji alergicznej. Aparat Invisalign nie zawiera żadnych metali i dlatego był najlepszą opcją w moim przypadku. To była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Aparat Invisalign noszę dopiero pół roku, ale widzę już zmiany. Najlepsze jest to czego niemal nie widać: sam aparat. Dopiero po dwóch miesiącach koleżanki z pracy zorientowały się, że w ogóle go mam. W formie przezroczystych nakładek, nosi się go przez ok. 22 godziny dziennie. Mogę zdejmować go do jedzenia, picia kawy, dokładnie umyć kiedy czuję potrzebę.
Dzięki temu nie mam problemu z osadem, kamieniem, ubytkami zębów, jakie pojawiają się przy tradycyjnym aparacie. Co dwa tygodnie wymieniam nakładkę na nową, a co dwa miesiące odwiedzam ortodontę i dostaję kolejny komplet nakładek. Nie wymagają podkręcania jak klasyczny aparat. Całe leczenie ma trwać jeszcze półtora roku. Choć mogłoby i dłużej, bo noszenie tego aparatu nie jest dla mnie ani trochę uciążliwe."

NIEMAL NIEWIDOCZNY APARAT KROK PO KROKU

Wszystko co chciałabyś wiedzieć o leczeniu Invisalign:

To atrakcyjny i wygodny system leczenia ortodontycznego. Nie ma w nim drucików i zamków. Jest w formie przezroczystych nakładek, które możesz zdejmować do jedzenia, picia lub mycia zębów. Dzięki temu jest prosty w użyciu. Po zrobieniu wycisków lub skanów cyfrowych zębów, komplet nakładek skrojonych na miarę jest przygotowany na cały okres leczenia. Zmienia się je co dwa tygodnie.

Przez brak śrubek i drucików, które podkręca się w tradycyjnym aparacie, jego noszenie nie jest tak bolesne.

Koszt aparatu uzależniony jest od stopnia skomplikowania leczenia, i zaczyna się od kwoty 9 tys. złotych. Średni koszt wynosi ok 14-16 tys. złotych. Zazwyczaj Invisalign nosi się ok. 1,5 roku do 2 lat. Można skorygować nim większość wad zgryzu i problemów z zębami.

W 2017 roku pięciomilionowy pacjent Invisalign rozpoczął leczenie Invisalign.

Więcej informacji, w tym listę lekarzy leczących systemem Invisalign znajdziesz na invisalign.pl