Dlaczego zdecydowałyście, że waszą ścieżką zawodową będzie projektowanie ubrań?

Monika Krukowska: Ubrania od zawsze pozwalały mi wyrażać siebie. Brakowało mi takich, które będą odpowiadać mojemu charakterowi. Postanowiłam więc zacząć sama je projektować i odszywać. Eksperymentuję z modą, którą wykorzystuję do manifestacji swoich poglądów i uczuć.

Paulina Puchała: Moje motto życiowe brzmi „bez szycia nie mam życia” - projektowanie i szycie to moja pasja i droga życiowa. Zawsze marzyłam o zawodzie projektanta. Chciałam przedstawić innym swoje nowatorskie i awangardowe spojrzenie na świat i na modę.  W przyszłości chciałabym stworzyć coś niepowtarzalnego i kreatywnego, a także przełamać stereotypy. Kreowanie nowych ubiorów sprawia mi ogromną radość, a droga od pomysłu do finalnego efektu, daje mi ogromną satysfakcję oraz spełnienie.  

Jak zaczęła się Wasza przygoda z projektowaniem?

Monika: Od dzieciństwa wiele rysowałam i z wielką fascynacją obserwowałam pokazy mody. Pewnego dnia zaczęłam tworzyć własne szkice strojów. Początkowo pierwsze projekty lądowały w szufladzie... Dopiero pod koniec gimnazjum ukierunkowały się moje plany zawodowe. Zaczęłam poważnie myśleć o kształceniu się w kierunku projektowania odzieży. Z perspektywy czasu uważam, że wybór okazał się jak najbardziej trafiony.

Paulina: Moja przygoda z projektowaniem ubioru rozpoczęła się w dzieciństwie, malowałam projekty w szkicownikach Top Model. Natomiast szyć zaczęłam jako trzynastolatka. Wtedy powstawały moje pierwsze projekty oraz moje pierwsze ubrania. Idąc do technikum miałam już trochę doświadczenia, ale szkoła zawodowa nauczyła mnie profesjonalnego podejścia do tematyki związanej z szyciem i projektowaniem. 

Gdzie uczycie się swojego zawodu? Czy warto jest kończyć szkołę ukierunkowaną na projektowanie?

Monika: Uczę się w ZSTiOzOI im. St. Staszica w Białymstoku na kierunku technik przemysłu mody. Szkoła dała mi solidne przygotowanie do wykonywania zawodu projektanta. Zapoznałam się z podstawami materiałoznawstwa, przygotowaniem konstrukcji odzieży oraz rysunkiem. Nauczyłam się szycia, z którym nigdy wcześniej nie miałam do czynienia. Umożliwiła mi rozwijanie swojej pasji związanej z szerszym ujęciem mody poprzez m.in. udział w licznych konkursach, targach, warsztatach ze znanymi projektantami oraz spotkaniach z osobami związanymi z modą i przemysłem odzieżowym. Umiejętności praktyczne doskonaliłam podczas staży w firmach odzieżowych. W szkole spotkałam nauczycieli, którzy pokazali mi, że wszystko jest możliwe - trzeba tylko uwierzyć w siebie.

Paulina: Jestem siedemnastoletnią uczennicą klasy 3TMA Technikum Odzieżowego nr 22 im. Marii Bratkowskiej w Warszawie. Nauka osoby, która pragnie być w przyszłość projektantem polega na znajomości odzieżownictwa. W szkole oprócz przedmiotów ogólnokształcących uczestniczę w zajęciach zawodowych, tj. konstrukcja i modelowanie form odzieży, kreowanie ubioru (szycie), materiałoznawstwo, technologia w przemyśle mody, projektowanie stylizacji ubioru, a także organizacja procesu produkcji odzieży. Na zajęciach z konstrukcji odzieży uczymy się, jak tworzyć formy oraz szablony ubrań damskich, męskich i dziecięcych na podstawie wymiarów i wzorów. Z kolei na projektowaniu ubioru poznajemy rodzaje styli w modzie, np.: styl klasyczny, sportowy, romantyczny i awangardowy, a także mamy nowe wyzwania m.in. projektowanie dodatków, sukien ślubnych lub mody estradowej. Jako młodzi projektanci uczymy się także rysunku żurnalowego. Na materiałoznawstwie poznajemy skład materiałów włókienniczych i tworzyw sztucznych, a także ich właściwości.

Co najbardziej lubicie w procesie projektowania?

Monika: "Przelanie" swoich pomysłów na papier jest procesem, który sprawia mi wiele przyjemności. Uwielbiam również dobierać materiały i dodatki. Najlepszy jest jednak moment, gdy widzę uszyty projekt. To świetne uczucie, gdy twój szkic staje się rzeczywistością. Czuję wtedy wielką radość i uczucie spełnienia.

Paulina: Moda jest dla mnie tworzeniem nowych, ciekawych i niepowtarzalnych kreacji.
Najbardziej lubię moment, kiedy moje projekty na papierze zmieniają się w rzeczywiste i namacalne.

Mówi się, że artystów może zainspirować wszystko. Czy zgadzacie się z tym? Co lub kto Was najczęściej inspiruje?

Monika: Inspirację można znaleźć wszędzie, nawet tam, gdzie byśmy się jej nie spodziewali! Można powiedzieć, że czeka na nas na każdym kroku. Potwierdzając to, najczęściej czerpię ją z ulic miast. Obserwuję często sposób ubierania się przypadkowo spotkanych osób. Natchnienie czerpię również z otaczającej mnie przyrody. Odkrywam różne kształty, barwy i faktury, które później wykorzystuję w projektach.

Paulina: W pracy inspiruję się nietypowymi przedmiotami użytku codziennego. Szukam nowych rozwiązań i staram się patrzeć na świat z innej perspektywy. Każda , nawet mała rzecz potrafi nakręcić mnie do pracy. Projektuję głównie stroje awangardowe. Jeśli chodzi o innych projektantów to doceniam tych, którzy poprzez swoją ciężką pracę osiągnęli sukces. Moim największym autorytetem w dziedzinie mody jest Coco Chanel. 

Na Waszym koncie są już pierwsze sukcesy związane z zawodem projektanta – pochwalcie się!

Monika: Bardzo się ucieszyłam, gdy moje projekty ujrzały światło dzienne i zostały docenione w Międzynarodowym konkursie „Fashion in Białystok”. Na razie jest to taki mój mały "sukcesik", jednak dał mi ogromną motywację do dalszych działań.

Paulina: W listopadzie 2019 r. wygrałam Ogólnopolski konkurs „Modna logika” w Łodzi, w kategorii poniżej 18. roku życia, a także zaprojektowałam swój wzór na podstawie teselacji M.C. Eschera. Międzynarodowy konkurs „Fashion in Białystok” jest moim drugim konkursem, w którym wzięłam udział i który wygrałam. Aktualnie planuję wziąć udział jeszcze w dwóch kolejnych konkursach, tak więc moja kariera dopiero się rozkręca. 

Opowiedzcie o swoich projektach, które zostały nagrodzone w konkursie „Fashion in Białystok”?

Monika: Pragnęłam stworzyć kolekcję sukienek koktajlowych, które będą nowoczesne i skierowane przede wszystkim do moich rówieśniczek.  Pragną one czegoś odmiennego od produktów dostępnych na rynku. Projekty miały odzwierciedlać ich młodzieńczy bunt od przyjętych zasad ubioru. Główną inspiracją były ulice Japonii - współczesna architektura oraz popularne elementy strojów.

Paulina: Moją awangardową kolekcję tworzą trzy suknie wieczorowe w kolorach żółto-czarnym, fuksji i granatu.  W   kolekcji wykorzystałam satynę, atłas i szyfon, natomiast przestrzenne stelaże wykonałam z folii PVC oraz z czarnych, satynowych tasiemek wzmocnionych fiszbinami. Pomysł na stelaże do sukien zaczerpnęłam z konstrukcji ramy wiatraka domowego. Poprzez nietypowe i awangardowe połączenie tkaniny z folią PVC chciałam uzyskać niepowtarzalny, przestrzenny efekt. Uważam, że moja kolekcja przełamuje stereotypowe spojrzenie na elegancję.

Jakie macie plany na przyszłość?

Monika: Pragnę dalej rozwijać się w kierunku projektowania ubrań. Uważam, że jest to dopiero początek mojej ścieżki zawodowej. W tej chwili nie jestem w stanie przewidzieć, w jaki sposób będę realizowała swoją pasję i zawód. Aktualnie moim priorytetem jest zdanie matury, więc skupiam się na solidnym przygotowaniu do niej. Myślę, że otworzy mi ona możliwość dalszego kształcenia i doprecyzuje moją przyszłość.

Paulina: W przyszłości pragnę zrewolucjonizować rynek mody! Wyróżnia mnie nowe, świeże spojrzenie na modę oraz pracowitość i sumienność. Otaczam się ludźmi motywującymi mnie do działania i dającymi mi duże wsparcie. Lubię nowe wyzwania. W pracy projektanta cenię kreatywność. Nie zgadzam się na modę „chwilową” i tandetną. Nie podoba mi się to, że współczesny człowiek ślepo wierzy w trendy mody dyktowane z góry. W przyszłości chciałabym zrewolucjonizować rynek mody poprzez wprowadzenie nowej formy lub konstrukcji odzieży, zastosowanie innowacyjnych materiałów i nowoczesnego trendu. Chciałabym pokazać ludziom, że na ubiór można patrzeć z innej strony  i może być on  formą  sztuki . Moim ulubionym strojem są   spodnie z szerokimi nogawkami i wysokim stanem. Uwielbiam przerabiać ubrania, a także na mich malować.

Życzymy Wam niekończących się pomysłów i wielu sukcesów, o których z przyjemnością napiszemy w naszym serwisie!

www.bialystok.pl