Latem szczególnie powinniśmy dbać o skórę twarzy. Z jednej strony zazdrościmy Azjatkom pięknej, świeżej cery bez oznak starzenia, a z drugiej wiele z nas nie może doczekać się leżenia na plaży i opalania przez cały dzień. Obojętnie czy jesteś na wakacjach, czy zostałaś w mieście, powinnaś pamiętać o ochronie przeciwsłonecznej. Oczywiście nie chodzi nam o to, żeby zakładać bluzki z długimi rękawami, rękawiczki, czy skrywać się pod parasolem w 35-stopniowym upale, ale im wcześniej pomyślisz o odpowiedniej pielęgnacji to przez długi czas nie będziesz myśleć o zmarszczkach. Co więcej, nadmierne opalanie może prowadzić do chorób, m.in. nowotworu skóry...

10 produktów SPF do twarzy >>

Pielęgnacja twarzy latem - filtry ochronne SPF

Najpopularniejszy na rynku jest SPF (z ang. sun protection factor), czyli wskaźnik oznaczający stopień ochrony przed promieniowaniem UV, mieszczący się między 2 a 50 (choć niektóre firmy oznaczają produkty o wyższej wartości). Jak go liczyć? Cyfra oznacza, ile możemy mniej więcej przebywać na słońcu i ile odbija promieni (liczone w procentach). Statystycznie do oparzenia słonecznego dochodzi po 15 minutach ekspozycji. Jeśli używamy np. SPF 15 to mnożymy go razy ten czas (15 x 15 min = 225)  Pamiętaj, że faktor (w zależności od fototypu skóry) działa i tak tylko przez ok. 2 godziny. Nie wystarczy jedna warstwa kremu! Co więcej, taki kosmetyk nie chroni cię w 100%. Na szczęście nie musisz decydować się tylko na krem przeciwsłoneczny, coraz częściej w kremach nawilżających do codziennego użytku i fluidach pojawiają się oznaczenia "SPF" oraz PA (filtr przeciwdziałający promieniom UVA, wyrażany w formie plusów). W ofercie znajdziesz też produkty typu primer czy lotion.

Wartością SPF najczęściej oznaczane są filtry chemiczne, które absorbują promieniowanie UV. Nie blokują go, tylko chronią przed szkodliwym działaniem. Niestety ma to swoje minusy - użyte substancje często obciążają skórę i mogą prowadzić do utraty jej nawilżenia. 

Hydrolaty: co to takiego? Jak je stosować? >>

Pielęgnacja twarzy latem - filtry mineralne

Jesli jednak należysz do alergiczek, pomyśl o filtrach mineralnych. Nie wnikają w głąb naskórka tylko tworzą film ochronny przed promieniowaniem UV (odbijają lub rozpraszają je). To, co jeszcze odróżnia je od chemicznych to brak atomów węgla w cząsteczce. Mają za to tlenek cynku, ditlenek tytanu, a także tlenki żelaza. Ich wielką zaletą jest to, że mogą używać ich osoby z wrażliwą skórą, jak i dzieci. Co więcej, nie tracą swoich właściwości wraz z upływem czasu, co jest tak problematyczne przy innych filtrach. Choć lekarze i farmaceuci zalecają, żeby produkty mineralne również nakładać ponownie co kilka godzin. Nie jest to jednak filtr idealny. Często kosmetyki tego typu są tłuste i ciężkie, a niektóre potrafią barwić skórę (tzw. bielenie jeśli warstwa, którą nałożymy jest zbyt gruba) albo zatykają pory. Masz problem z trądzikiem? Uważaj na filtry mineralne.

Spokojnie, nie musisz decydować się tylko na jeden typ filtru. Wielu producentów do swojej oferty dodaje też filtry mieszane. To właśnie one działają najskuteczniej, bo łączą w sobie zalety chemicznych i mineralnych. 

Zobacz również:

Najlepszy krem nawilżający - ELLE.pl testuje >>

Kosmetyki do pielęgnacji na noc. >>

Podkłady rozświetlające. ELLE.pl testuje >>