Kiedy woda szkodzi

Zaczerwieniona skóra, wypryski i suchość, chociaż wydaje się, że wszystko robicie tak jak trzeba: dwuetapowe oczyszczanie, naturalne produkty, tonizowanie? Po myciu czujecie jej wysuszenie, ściąganie i dyskomfort mimo zmiany kosmetyków? Może okazać się, że problem tkwi wcale nie w produktach, których używacie, ale... w wodzie. Chociaż mówi się o jej samych zaletach, okazuje się, że nie zawsze dobrze wpływa ona na naszą cerę. Często wynika to ze złego stanu wody (na przykład może być twarda i zapychać przez to pory lub wysuszać). Ale nie tylko: dermatolodzy podkreślają też, że nie każda skóra dobrze reaguje na mycie jej wodą - są to szczególnie przypadki tych z problemami i chorobami, świeżo po zabiegach albo po prostu wrażliwych. 

To może być o tyle zaskakujące, że większość modelek oraz aktorek o nieskazitelnych utrzymuje, że ich skóra to efekt mycia twarzy jedynie wodą z kranu i czasem mydłem.

Nie jest to jednak sposób dla każdego, a w wielu przypadkach kranówka może wręcz pogorszyć sytuację. "Pielęgnacja bez użycia wody jest wręcz wskazana w niektórych przypadkach. W przebiegu atopowego zapalenia skory, skóry naczyniowej i skóry bardzo wrażliwej, w trądziku różowatym, łuszczycy, ciężkim łojotokowym zapaleniu skóry, często w trakcie terapii izotretynoiną oraz po niektórych zabiegach złuszczających lub laserowych" wyjaśnia doktor Ivana Stankovic. Dodaje ona też, że woda szkodzi zawsze, gdy w jakiś sposób może dojść do naruszenia bariery ochronnej naszej skóry. Wtedy ta woda niezbędna do życia nam to życie uprzykrza. W takiej sytuacji konieczne może okazać się jej ograniczenie lub zupełne odstawienie i zastąpienie czymś innym. 

Jak myć twarz bez wody?

"Zalecamy wtedy najczęściej emulsję czy płyny micelarne bez zapachu i bez koloru, które mają za zadanie pomóc w odbudowie bariery ochronnej - bez wody oczywiście" podkreśla Stankovic. Ten niecodzienny sposób chwalą też internautki, które na forach urodowych rozpisują się jak wygląda mycie twarzy bez wody w ich wydaniu i opowiadają, jak stało się ono jedynym ratunkiem ich zaczerwienionej, suchej i problemowej skóry. Jaka powinna być pielęgnacja bez wody? Wtedy między demakijażem twarzy i oczu a tonizowaniem rezygnuje się z oczyszczania skóry kosmetykami, które wymagają jej użycia (przykładowo żele, olejki, a nawet lekkie pianki). Dodatkowo nie zaszkodzi zdecydować się na delikatne dermokosmetyki, które "uleczą" nasza skórę i wzmocnią ją, np. marek Iwostin, Lierac, Dermalogica i Embryolisse. Hipoalergiczny płyn do demakijażu dla skóry wrażliwej powinien być w tym przypadku urodowym must have'em. 

Oczywiście woda nie może być traktowana tylko jako zło dla skóry i zrezygnowanie z niej nie jest jedynym słusznym rozwiązaniem dla każdego rodzaju cery. Co w takiej sytuacji? Skąd wiedzieć komu pasuje pielęgnacja bez wody? Odpowiedzią będzie dokładne obserwowanie swojej skóry, szczególnie pod opieką dermatologa. Może okazać się, że osoby z mieszaną lub tłustą cerą nie tylko źle się czują bez dokładnego umycia twarzy wodą, ale też nie powinny z niej rezygnować. Poza tym w niektórych przypadkach pomoże też zwykłe założenie filtra na kran, filtrowanie wody do mycia twarzy w specjalnym dzbanku lub użycie wody termalnej