Annie to córka oraz siostrzenica założycielek marki Benefit Cosmetics, a jednocześnie ambasadorka programu charytatywnego Bold is Beautiful. Po czterech latach od zainicjowania, program wkroczył do Polski. W ramach akcji przez cały miesiąc maj 100% wartości serwisów woskowania brwi wykonywanych w Brow Barch trafi do partnerskiej organizacji charytatywnej. W Polsce jest to Habitat for Humanity Poland. Fundacja zajmuje się poprawą warunków mieszkaniowych i bytowych, a także szeroko zakrojoną pomocą prawną dla osób, które jej potrzebują. Środki zebrane w ramach partnerstwa z Benefit zostaną przeznaczone głównie na pomoc kobietom, aby mogły w spokoju rozwijać się, wychowywać dzieci, być w 100% sobą i uwolnić cały swój potencjał.

Jak możesz pomóc?

To proste - przyjdź w maju do jednego z 39 Brow Barów Benefit w perfumeriach Sephora w całej Polsce i wykonaj serwis woskowania brwi Benefit. Możesz być pewna, że 100% wartości woskowania trafi na konto fundacji Habitat for Humanity Poland! Środki zebrane podczas akcji w całości wesprą działania stautowe Fundacji i pomogą w zapewnieniu jej podopiecznym godnych warunków bytowych i mieszkaniowych.

Ewelina i Alina, podopieczne fundacji Habitat for Humanity Poland

Poznaj triki Annie Ford-Danielson na piękny wygląd

Annie pod koniec kwietnia przyleciała do Polski, aby opowiedzieć o programie Bold is Beautiful. Przy okazji zapytałyśmy ją, co sądzi o powrocie cienkich brwi do mody i jakie są jej sposoby na dbanie o siebie. Przeczytaj nasz wywiad i dowiedz się, jakie kosmetyki oraz zabiegi nam poleciła.

Wiele mówi się w ostatnich latach o presji, jakiej poddawane są kobiety ze względu na wygląd. Jesteście marką kosmetyczną, a hasło waszej akcji brzmi "Bold is Beautiful" ("Odważna znaczy piękna"). Czy można więc powiedzieć, że Benefit próbuje zmienić tradycyjną definicję piękna?

To bardzo ciekawe, bo piękno może być bardzo inspirujące i dodawać wiary we własne siły, ale z drugiej strony może wywoływać poczucie wyobcowania. Wszechobecny kult piękna wielu kobietom odbiera pewność siebie i rodzi wątpliwości: czy jestem wystarczająco atrakcyjna? Jak mogę osiągnąć swój ideał wyglądu? To duży problem zwłaszcza w dzisiejszym świecie zdominowanym przez social-media, gdzie każde zdjęcie wydaje się perfekcyjne. Powiedzmy to jednak wprost: jako Benefit wspieramy wszystkie kobiety (a także mężczyzn). Jeśli masz ochotę pomalować się przy pomocy naszych produktów, zrobić sobie zdjęcie, podrasować w Photoshopie i wrzucić na Instagram – jeśli to sprawia, że czujesz się lepiej, go for it! Masz nasze poparcie. Ale jeżeli jesteś zwyczajną kobietą, która używa naszych produktów, by po prostu wyglądać lepiej na co dzień – śmiało! Też będziemy cię wspierać. Myślę, że dlatego właśnie Benefit nie angażuje do swoich kampanii celebrytek, bo naprawdę wierzymy, że piękno nie jest czymś, do czego musisz dążyć, ale co masz w sobie. Wystarczy tylko je odkryć.

Coraz częściej wielkie koncerny globalne angażują się w działalność charytatywną. Nie jest tajemnicą, że marki takie jak twoja mają ogromny wpływ na rzeczywistość. Czy właśnie to skłoniło Benefit do rozpoczęcia programu Bold is Beautiful?

Tak, czujemy, że spoczywa na nas duża odpowiedzialność. Jednak samo zainicjowanie akcji było dla nas czymś naturalnym i prostym. Co prawda od strony praktycznej musieliśmy stawić czoła pewnym trudnościom, ale sama idea programu Bold is Beautiful była dla nas od początku oczywista – bo wspieranie kobiet to coś, co możemy robić od dawna dzięki naszym produktom. Czujemy, że sposób, w jaki zwracamy się do kobiet i nasze podejście do dbania o siebie pełne humoru, zabawy, pozwoliło stworzyć społeczność radosnych, otwartych dziewczyn, które pomagają sobie nawzajem. Dlatego Bold is Beautiful jest naturalną kontynuacją naszej działalności. Chcemy w ten sposób pomagać kobietom, które nie zawsze mogą mieć styczność z naszą marką.

Annie z siostrą Meggie

A jak wybieracie organizacje, z którymi współpracujecie? Czy muszą spełniać jakieś konkretne kryteria?

Wszystkie organizacje, z którymi wchodzimy we współpracę, mają charakter lokalny. Mimo, że jesteśmy marką globalną, zyski ze stylizacji brwi w Brow Barach Benefit, które zostaną zebrane w Polsce pozostają tutaj i idą na konto polskich fundacji pomagającym kobietom. W przypadku waszego kraju jest to Habitat for Humanity. Wyborem organizacji zajmuje się specjalny zespół osób z każdego kraju, który przeprowadza szeroki research na temat organizacji działających na rzecz kobiet np. w Polsce. Zespół sprawdza ich status prawny, to, jak wydają  pieniądze i czy są w pełni transparentne. Następnie przesyła propozycje konkretnych organizacji zarządowi, który ma siedzibę w San Francisco – należą do niego ja i moja siostra, i ostatecznie wybieramy fundacje. 

Czy macie dane, ilu kobietom pomógł dotąd Benefit w ramach programu Bold is Beautiful?

W tej chwili mamy ponad 30 partnerów w postaci organizacji charytatywnych. Dobrym przykładem może być Hiszpania, z której ostatnio wróciłam, ponieważ niedawno nasz program dobiegł tam końca. To był pierwszy rok akcji i nie mieliśmy pojęcia, jakich liczb się spodziewać. Okazało się, że tylko tam w zeszłym roku udało się pomóc 35 tysiącom kobiet dzięki kwotom przekazanym przez Benefit. W USA są to miliony. Nasz program obecnie działa w ponad 20 krajach, więc to naprawdę fantastyczne. Ale jeśli mam być szczera, to nie Benefit wykonuje najcięższą pracę pomagając tym kobietom, tylko organizacje, z którymi współpracujemy. My jedynie wspieramy je finansowo.

Jakie twoim zdaniem cechy pomagają kobiecie osiągnąć życiowy sukces - rozumiany jako ten zawodowy bądź prywatny?

Dużo zależy od osoby, ale myślę, że pewność siebie jest tu kluczowa. Bez względu na to, czy zyskujesz ją poprzez piękno, czy swoje działania.

Uważam, że jeśli jesteś pewna siebie i zadowolona z tego, kim jesteś, znikają wszystkie twoje wątpliwości. Przestajesz pytać się sama siebie: czy wyglądam atrakcyjnie? czy dobrze się ubieram? czy jestem wystarczająco mądra, aby objąć to stanowisko?

Jestem niesamowitą szczęściarą, że dorastałam w rodzinie, w której kobiety zawsze rządziły. Oczywiście kochamy naszych mężów, ale to do nas należy ostatnie słowo (śmiech). Zdaję sobie jednak sprawę, że taki model rodziny jest niezwykle rzadki. I to widać u kobiet. Jeśli kobieta jest pewna siebie, od razu możesz to wyczuć.

I wcale nie musi przy tym wyglądać bardzo atrakcyjnie, prawda?

Oczywiście, pewność siebie nie ma nic wspólnego z tym, jak wyglądasz. Absolutnie nic! Ale myślę, że trudno znaleźć kobietę, która jest piękna i nie ma pewności siebie. Rozumiesz co mam na myśli? Piękno nie polega na tym, że dobrze wyglądasz – ono wynika z twojej postawy, z tego jak stoisz, jak mówisz, jakie masz nastawienie do innych. Takie osoby zapadają w pamięć i mają moc przyciągania.

100% zysku z woskowania brwi w Brow Barach Benefit zostanie przeznaczonych na fundacje pomagające kobietom. Zastanawiam się jednak, czy woskowanie brwi nie wyszło już z mody? Teraz wszystkie modelki mają pełne, gęste łuki. Jak myślisz, czy to się kiedyś zmieni i cienkie, wydepilowane brwi powrócą?

Tak naprawdę większość gwiazd i modelek, które mają grube brwi, w rzeczywistości depilują je i specjalnie stylizują. Natomiast jeśli chodzi o trendy można zaobserwować, że zmieniają się cyklicznie. Myślę, że pewnego dnia cienkie brwi znów będą na czasie i wszystkie będziemy narzekać „o nie, one wróciły!” (śmiech). Można powiedzieć, że wszystko co teraz jest modne już było, przykładem może być boom na lata 90. Ale jestem pewna, że bez względu na trendy, usługi związane ze stylizacją będą zawsze istniały i będą potrzebne.

A ty wolisz brwi cienkie czy pełne?

Podobają mi się obie opcje. Jednak wszystko tak naprawdę zależy od kształtu twarzy. Tobie na przykład nie doradzałabym robienia pełnych brwi. Teraz są średniej grubości i pasują do ciebie, bo masz delikatne rysy. W ogóle to zabawne, wszyscy mi mówią: „och, powinnaś wyregulować sobie łuki bardziej na prosto”. A ja na to „żartujesz? Wiesz jak źle wyglądałabym w takim kształcie”? (śmiech). Kurczowe trzymanie się trendów jeśli chodzi o brwi może być zdradliwe. Na przykład moja siostra pewnego dnia wróciła z konferencji, na której styliści eksperymentowali z różnymi kształtami łuków. Jak tylko mnie zobaczyła zaczęła się pytać, czy zauważyłam w niej jakąś zmianę. Odpowiedziałam „tak, wyglądasz inaczej, szczerze to jakoś gorzej niż zwykle”. Okazało się, że stylista wyregulował jej łuki na prosto. Powiedziałam jej: „brwi faktycznie wyglądają dobrze, ale ty nie wyglądasz w nich już tak ładnie”. Brwi są jak rama dla twarzy i ich kształt powinien być do niej dopasowany.

Zmierzając do końca, muszę zadać ci jeszcze jedno pytanie. Jestem totalnie zakręcona na punkcie pielęgnacji cery, dlatego ciekawi mnie, jak na co dzień dbasz o jej kondycję? Czy masz jakieś ulubione zabiegi na twarz, które mogłabyś polecić?

Ja też jestem na tym punkcie zakręcona! Mój rytuał pielęgnacyjny jest bardzo rozbudowany. Zawsze jednak przestrzegam jednej zasady: nigdy nie idę spać w makijażu. Naprawdę nigdy w życiu mi się to nie zdarzyło, nawet w college’u. Bywało, że szłam spać w ubraniach, ale nigdy w makeupie (śmiech). A jeśli chodzi o to, co robię – złuszczam skórę przynajmniej raz dziennie albo co dwa dni za pomocą płatków z peelingiem chemicznym. Używam kilka różnych serum do twarzy i od czasu do czasu robię mezoterapię mikroigłową. Mam na tym punkcie prawdziwą obsesję. Używam też kosmetyków z retinolem i oczywiście na co dzień stosuję krem z wysokim filtrem. Dodatkowo, raz na tydzień kładę na twarz maseczkę w płachcie – polecam szczególnie marki Dr Jart. Testowałam już wiele i te są najlepsze, a na dodatek wcale nie są drogie.

A gdybyś miała wskazać trzy kosmetyki Benefit, w które każda dziewczyna powinna zaopatrzyć się tego lata?

Na upały zdecydowanie polecam bazę pod makijaż POREfessional – jest świetna, bo reguluje błyszczenie, wygładza pory i zmarszczki. Często zdarza się też, że pod wpływem gorąca podkład „spływa” z twarzy i POREfessional temu zapobiega. Możesz nałożyć ją na makijaż i potraktować jak kosmetyk matujący zamiast pudru. Jako drugi kosmetyk wybrałabym kredkę do brwi Precisely, My Brow – idealnie sprawdza się w lekkim, letnim makijażu. No i oczywiście kultowy bronzer Hoola. W USA pod względem sprzedaży to produkt numer 1 – to wiele mówi, bo Amerykanki uwielbiają bronzery.

A twój ulubiony produkt Benefit?

A mogę podać trzy? (śmiech) Będą to tusz do rzęs Roller Lash Mascara, kredka Precisly, My Brow i Hoola.

Dziękuję za rozmowę