Kolejny sukces polskich filmowców! Najnowsze dzieło Małgorzaty Szumowskiej i Michała Englerta powalczy o Złotego Lwa na tegorocznym Festiwalu Filmowym w Wenecji. "Śniegu już nigdy nie będzie" będzie konkurował o statuetkę z prawie 20 produkcjami z całego świata. Film opowiada historię mężczyzny o niezwykłym darze, który zatrudnia się jako masażysta na ekskluzywnym osiedlu pod miastem:

"Pewnego mglistego poranka w mieście pojawia się ON - atrakcyjny mężczyzna z prawdziwego, egzotycznego wschodu. Żenia, bo tak brzmi jego imię, ma dar. Jego ręce leczą, a oczy zaglądają w dusze samotnych kobiet. Mężczyzna zatrudnia się jako masażysta na bogatym osiedlu pod miastem. Pracując dla ludzi odgrodzonych murem od  "gorszego" świata, poznaje ich historie i osobiste dramaty. Wkrótce niezwykłe zdolności Żeni odmienią życie każdego z nich" - czytamy na stronie producenta, Lava Films.

W obsadzie filmu znaleźli się m.in.  Alec Utgoff ("Stranger Things", "Mission: Impossible – Rogue Nation') oraz Maja Ostaszewska, Agata Kulesza, Weronika Rosati, Katarzyna Figura, Andrzej Chyra, Łukasz Simlat i Krzysztof Czeczot.

Przypomnijmy, że ostatni film Małgorzaty Szumowskiej trafił niedawno na Netflix. Producentami "Córki boga" są twórcy odpowiedzialni za sukces "Drive" i "Whiplash". W obsadzie pierwszego anglojęzycznego filmu Szumowskiej znaleźli się m.in. Raffey Cassidy („Zabicie świętego jelenia” i "Kraina jutra") oraz Michiel Huisman z "Gry o tron" i "Nawiedzonego domu na wzgórzu". Za scenariusz odpowiedzialna była Catherine S. McMullen, natomiast za zdjęcia Michał Englert.