Ruth Bader Ginsburg była najstarszą liberalną Sędzią Sądu Najwyższego. Na stanowisko mianowana została w 1993 roku przez prezydenta Billa Clintona jako następczyni sędziego Byrona White'a.

Zasłynęła jako ta szczególnie wyczulona na sprawy dotyczące dyskryminacji ze względu na płeć, kolor skóry i orientację seksualną.  

„Historyczny prawnik” jak słusznie nazwał ją John Roberts ma za sobą długą historię walki z chorobą nowotworową. Od 2009 roku Ruth Ginsburh cierpiała na raka trzustki. Wcześniej borykała się się z objawami raka jelita grubego, a w grudniu 2009 roku poddana została operacji usunięcia zmian na płucach. W lipcu tego roku poinformowała, że poddaje się chemioterapii w związku z nawrotem choroby nowotworowej, lecz nie zamierza rezygnować ze swoich obowiązków w Sądzie Najwyższym. 

Śmierć absolutnej ikony sądownictwa poruszyła społeczność Stanów Zjednoczonych i całego świata. W swoich mediach społecznościowych pożegnali ją między innymi Bill Gates, Chris Murphy oraz Joe Biden. Oświadczenie wydał także Donald Trump. „(...)Słynna ze swojego wspaniałego umysłu i silnego głosu sprzeciwu w Sądzie Najwyższym. Udowodniła, że można się z kimś nie zgadzać, nie będąc dla niego nieprzyjemnym.” - napisał 
Prezydent. Całość opublikowano w sieci za pośrednictwem Twittera: 

Pod siedzibą Sądu Najwyższego w Waszyngtonie zebrały się tysiące Amerykanów. Składają kwiaty oraz słowa uznania i zapalają świeczki, pragnąc w ten sposób pożegnać i uhonorować jedną z najciężej pracujących orędowniczek równości. 
 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez NBC News (@nbcnews) Wrz 18, 2020 o 7:16 PDT