Fani mają na ten temat różne zdania. Pod postem zamieszczonym przez Nicole Kidman pojawiły się zarówno entuzjastyczne pochwały, jak i słowa dezaprobaty. „Co się stało z twoimi włosami, jestem przerażona”, „Pozwoliłaś im obciąć twoje bajeczne włosy? Mam nadzieję, że to peruka” – można przeczytać pod najnowszym zdjęciem aktorki.

Dla tych, którzy woleli Nicole w długich włosach, mamy dobrą wiadomość. Wszystko wskazuje na to, że to tylko chwilowa metamorfoza na potrzeby serialu „Roar” produkowanym dla Apple TV+. Ostatnio gwiazda pełnymi garściami czerpie z propozycji serialowych od najpopularniejszych platform telewizyjnych – jest twarzą bijących rekordy popularności „Wielkich kłamstewek” (czy wy też marzycie o powstaniu 3. sezonu?), a ostatnio wystąpiła w dobrze przyjętym kryminale „Od nowa” wyprodukowanym dla HBO oraz serialu „Nine Perfect Strangers” dla platformy Hulu. Najnowsza produkcja z Kidman, „Roar” ma być oparta na opowiadaniach Cecelii Ahern (to ta sama autorka, która napisała bestseller „PS. Kocham cię”). Każdy z 8 odcinków serii ma przedstawiać historie kobiet odgrywających różne role społeczne – od zamężnych pań domu i matek po polityczki i robiące karierę bizneswomen. Obok Nicole w serialu pojawi się m.in. Alison Brie znana z serialu „Glow”.

„Nie powinnam niszczyć swoich włosów. Kochałam je”

Getty Images

Nicole Kidman, pytana o swoje włosy, coraz częściej przyznaje, że chciałaby odzyskać dawną fryzurę w postaci burzy drobnych, rudych loków. „Czy żałuję, że popsułam swoje włosy cały czas je prostując? Pewnie” – wyznała w rozmowie z The Sydney Morning Herald. Istotnie, w latach 90. aktorka słynęła z długich, kręconych włosów, które można było podziwiać m.in. w takich filmach jak „Za horyzontem” czy „Oczy szeroko zamknięte”. Z czasem jednak gwiazda częściej zaczęła pojawiać się w wyprostowanych włosach. Lata stylizacji na gorąco sprawiły, że jej pasma przestały się naturalnie kręcić. „Pracuję nad tym, aby odzyskać tamtą fryzurę” – przyznała niedawno.

Getty Images

Ta deklaracja wpisuje się w ostatni trend na naturalne włosy, w tym loki i afro, które można było obserwować na pokazach wiosna-lato 2021 m.in. u Dolce & Gabbana, Chloe i Versace. Da się też zauważyć, że na rynku pojawia się coraz więcej kosmetyków dedykowanych typowo kręconym włosom (przykład to najnowsza linia pielęgnacyjna Kérastase Curl Manifesto), a w internecie popularność zyskują fora i grupy zrzeszające curly girls. Tam też dziewczyny wymieniają się trikami na zdrowe, lśniące loki i fale. Bo faktem jest, że pielęgnacja kręconych kosmyków jest bardziej wymagająca niż prostych włosów - jednak z odpowiednimi kosmetykami, nawilżaniem pasm po każdym myciu i stosowaniem odpowiednich stylizatorów, możesz uzyskać spektakularny efekt bez wielkich wyrzeczeń. 

Kosmetyki, które pozwolą ci uzyskać zdrowe, lśniące loki i fale: