Z perfumerii, apteki, czy sklepu zielarskiego? Naturalne, czy prosto z laboratorium? Tanie, czy drogie? Skomplikowane koreańskie rytuały, czy pielęgnacyjny minimalizm? Na pytania, jakie wybrać kosmetyki do pielęgnacji twarzy trudno znaleźć jedną odpowiedź, a przecież każda z nas marzy o pięknej, gładkiej i zdrowej skórze. Problemem nie jest cena kosmetyku, a niewłaściwe stosowanie produktu lub źle dobrane formuły. Zobaczcie, gdzie popełniamy najwiecej błędów. 

Oczyszczanie skóry

Eksperci pielęgnacyjni są zgodni: najważniejszym krokiem do zachowania zdrowej, dobrze funkcjonującej skóry jest systematyczne i dokładne oczyszczanie jej.  Na rynku jest tyle produktów do oczyszczania twarzy, że w tym gąszczu informacji trudno jest odnaleźć te najlepsze. Przejrzenie opinii na forach i Instagramie nie pomaga – ekoblogerzy będą zachwalać olejki, miss Polski Paulina Krupińska przyznaje, że twarz oczyszcza płynem do higieny intymnej. Twarz trzeba myć rano i wieczorem. Dlaczego rano? Bo w nocy też się pocimy. Rano na twarzy znajduje się sebum i kurz. Lekka, oczyszczająca emulsja delikatnie umyje twarz, zostawi ją delikatnie nawilżoną i odświeżoną. Wieczorem należy oczyszczać ją podwójnie - pierwszy etap to usunięcie resztek makijażu i filtrów, drugi właściwie oczyści skórę. Ważne, żeby nie potknąć się na wyborze odpowiednich kosmetyków.


Jak wybrać dobry produkt do oczyszczania cery?

Codzienne katowanie twarzy zbyt mocnymi produktami – pieniącymi się, czyli zawierającymi SLS lub inne pochodne mydła, złuszczającymi (które zawierają peelingujące drobinki lub kwasy w wysokim stężeniu i dlatego nie powinniśmy używać ich każdego dnia), obdziera skórę z jej naturalnych barier ochronnych. W rezultacie szybko traci nawilżenie, jest szorstka i podrażniona. Skóra odwodniona wytwarza więcej sebum, które ma ją chronić przed utratą wody. Nie przyjmuje dobrze pielęgnacji.


Jeżeli oczyszczanie twarzy ograniczasz do przetarcia jej wacikiem nasączonym płynem micelarnym, nie oczyszczacz jej. Makijaż, bród, SPF i sebum wcierasz jeszcze głębiej w pory. Woda micelarna jest niezastąpiona, jeśli chcesz szybko zmyć pomadkę lub mocny makijaż oka, ale micele nie są w stanie oczyścić twojej skóry. Jest niezastąpiona na biwaku, gdy nie masz dostępu do czystej, bieżącej wody. Chusteczki do demakijażu są nasączone konserwantami: zostaw je na kemping, nie jest to produkt do codziennego użytku.  


Jak poznać, że posiadasz dobry kosmetyk do oczyszczania cery? Nie musisz posiadać umiejętności czytania składów kosmetyków. Gdy zmywasz nim makijaż, nie odczuwasz ściągnięcia, pieczenia lub zaczerwie-nienia. Skóra jest gładka i delikatnie nawilżona. Czujesz się komfortowo przed nałożeniem kremu. I wtedy wiesz, że to dobry wybór.

Tonik – zbyt często pomijany krok. Jakie ma działanie, jaki wybrać? 

Choć wszystkim pielęgnacyjnym maniaczkom trudno w to uwierzyć, wiele kobiet nie używa toników. W pielęgnacji to właśnie najmniejsze kroki dają największe rezultaty. Tonik – niegdyś ostatni etap oczyszczania skóry, dziś pierwszy krok do jej nawilżenia. Aby zrozumieć zasadę jego działania, nie trzeba być studentem chemii — produkty oczyszczające mają PH zasadowe, skóra ma PH kwaśne. Żeby wyciągnęła wszystko z kremu (a jest to kosmetyk, na które kobiety są skłonne wydać najwiecej), trzeba przywrócić jej naturalne PH.


Tonik to produkt, na który nie trzeba wydawać fortuny. Choć najlepszy tonik, który używałam do tej pory (mam cerę suchą) to nawilżający tonik francuskiej marki Sisley, różany tonik z Evree, którego butelkę zużywam raz na 2-3 miesiące też jest dobry. 

Czytaj też: Najlepsze kosmetyki naturalne >>

Pielęgnacja skóry problematycznej

Jeżeli twoim problem są wypryski i zaskórniki, nie masz już siły na podskórną kaszkę, warto zainteresować się tonikami złuszczającymi z kwasami. To perły wśród toników. Kosztują nieco więcej, ale używane każdego dnia przyspieszają i usprawniają naturalny cykl regeneracyjny skóry. Już po dwóch tygodniach widać rezultaty – skóra jest gładsza, bardziej świetlista, zaskórniki zniknęły. 
Skóra, która nie jest systematycznie złuszczana jest poszarzała, brakuje jej blasku. Jej struktura jest nierówna, co uniemożliwia równą aplikacje podkładu. Wszystkie kremy i sera, które na nią nakładasz, nie przechodzą w jej głąb, zatrzymują się na suchych skórkach. Sebum, martwy naskórek i bakterie zbierają się w porach powodując stany zapalne i zaskórniki. 


Codzienne złuszczanie jest prostym krokiem do szybkiego i efektywnego polepszenia kondycji skóry. Jeżeli wybierzesz delikatne produkty do codziennego mikrozłuszczania, skóra odpłaci ci się zdrowym blaskiem. Odpowiedzią na potrzeby ziemistej cery z tendencją do zapychania są toniki z kwasami, zwane również płynami złuszczającymi. Delikatne płyny złuszczające można stosować codziennie, te z wyższymi stężeniami lepiej dawkować. Używaj ich kilka razy w tygodniu i obserwuj swoją skórę. Beneficjentami tego typu produktów będą nastolatki borykające się z trądzikiem, ale również kobiety dojrzałe. 

Czytaj też: Jak dbać o skórę zimą?


Jak odpowiednio złuszczać skórę?

Niegdyś cieszące się popularnością produkty dwa w jednym, peeling z żelem oczyszczającym, należy schować w głąb łazienkowej szafki i wyciągać tylko raz w tygodniu, kiedy warto skórę złuszczyć nieco mocniej. Osoby o cerze wrażliwej, powinny całkowicie zrezygnować z peelingów mechanicznych. Na rynku są dostępne delikatne kwasy i peelingi enzymatyczne, które nie podrażniają skóry. Jeżeli używasz elektrycznej szczoteczki do mycia twarzy, szczególnie takiej, która ma końcówkę z włosia. Pamiętaj, żeby złuszczać skórę rzadziej niż raz w tygodniu.