Przyjęło się, że maseczka peel-off to kosmetyk przeznaczony do skóry problematycznej – ale to tylko część prawdy. Istnieją na przykład maski algowe, które także działają na zasadzie „peel-off” i świetnie łagodzą wszelkie podrażnienia – właśnie dlatego tak często można spotkać je w gabinetach kosmetycznych, gdzie stosowane są jako łagodzący opatrunek po zabiegu. Rynek beauty oferuje też maseczki peel-off nawilżające, rozświetlające czy anti-aging. Wybór jest spory, dlatego ułatwimy wam go pokazując maski o najlepszych składach i właściwościach.

BodyBoom Gumowa maska algowa peel-off

Idealna maseczka po ciężkim dniu – jej łagodząco-nawilżający skład przynosi skórze balans i ukojenie. Bazuje na naturalnych algach, które po stężeniu zamieniają się w miękki w dotyku opatrunek. Maseczka wzbogacona jest o nawilżający sok aloesowy, detoksykującą różową glinkę i rozświetlający ekstrakt z borówki amerykańskiej. Pozostawia cerę gładką, promienną i odprężoną. PS. Ma super cenę, która nie zrujnuje waszego portfela.

Jorgobé Peel-Off Mask

Maseczka duńskiej marki Jorgobé jest stworzona dla skóry problematycznej, a jednocześnie wrażliwej i podrażnionej. Jej wegański skład to połączenie czarnej glinki kaolinowej, która jak magnes przyciąga zanieczyszczenia i sebum, a także składników przeciwzapalnych i łagodzących. Wśród nich można wymienić ekstrakt z jeżówki purpurowej, hydrolat z oczaru wirginijskiego oraz tzw. „smoczą krew”, czyli silnie regenerujący, naturalny antyoksydant pozyskiwany z drzewa Croton Lechleri. Maseczkę kupicie na Cosibella.pl.

Pixi T-Zone Peel Off Mask

Maseczka od Pixi przeznaczona jest specjalnie do oczyszczania strefy „T”. Niczym „odkurzacz” wyciąga wągry i zaskórniki, zmniejszając widoczność czarnych kropek oraz rozszerzonych porów. Zawartość składników nawilżających i antyoksydacyjnych, takich jak ekstrakty z awokado, ogórka, aloesu, zielonej herbaty czy bambusa sprawia, że maseczka działa łagodnie i jednocześnie pielęgnuje skórę.

Zobacz też: Najlepsze maseczki zwężające rozszerzone pory - nasz top 9

Bielenda Japan Peel-off Mask wersja nawilżająca i wygładzająca

Maseczka Bielendy ma bardzo interesujący skład, obfitujący w składniki znane z japońskich rytuałów piękna, m.in. filtrat z nasion ryżu, proteiny jedwabiu oraz kwas hialuronowy. Po nałożeniu zamienia się w metaliczny, niebieski filtr, którego widok na pewno zachęci was do zrobienia sobie maseczkowego selfie. Kosmetyk silnie nawilża i wygładza cerę, nadając jej miękkość oraz promienność.

Glamglow GRAVITYMUD™ Firming Treatment Mask

Ekspresowy lifting? Jeśli właśnie tego potrzebuje wasza skóra, koniecznie wypróbujcie maseczkę peel-off hollywoodzkiej marki Glamglow. Ten innowacyjny kosmetyk odmładza i uelastycznia skórę twarzy, szyi i dekoltu. Maska zmienia kolor z białego na metaliczny, a po zdjęciu pozostawia skórę wygładzoną, jędrną oraz pełną blasku.

Boscia Mermaid Fire and Ice Cryosea Peel-off Mask

Czarna maseczka węglowa od Boscia to numer jeden na świecie wśród masek peel-off. Tym razem chcemy wam jednak przedstawić inny hit marki – „syrenią” maseczkę inspirowaną zabiegiem krioterapii. Dlaczego „syrenia”? Bo ma piękny, metaliczny kolor, który kojarzy się z rybimi łuskami. Po nałożeniu głęboko nawilża skórę dzięki zawartości wody morskiej, czerwonych alg i wodorostów morskich. Dodatek mentolu sprawia, że maska chłodzi niczym kostki lodu, orzeźwia i pobudza krążenie w skórze.

Czytaj też: Peeling enzymatyczny – jak działa i jaki wybrać?