1. Żel pod prysznic Wanilia i Dynia, The Body Shop 

The Body Shop to słynna brytyjska marka, której – jesteśmy o tym przekonane – nie trzeba przedstawiać żadnej miłośniczce intensywnie pachnących kosmetyków do pielęgnacji. Oprócz szerokiej oferty, brand ten przekonuje do siebie  filozofią działania. Jego dwa najważniejsze filary stanowią etyka i ekologia. W 1989 roku The Body Shop jako pierwsza marka kosmetyczna zorganizowała kampanię AGAINST ANIMAL TESTING zachęcając branżę kosmetyczną do zaprzestania testowania kosmetyków na zwierzętach, a sprzedawana na całym świecie opakowania w całości mogą zostać poddane procesowi recyklingu. Wśród nowości wypatrzyłyśmy tam dla siebie naturalny żel pod prysznic z jesiennej serii o zapachu słodkiej pieczonej dyni z nutą karmelu, orzechów laskowych, syropu klonowego i mleka migdałowego. Będziecie czuć go na sobie jeszcze długo po wyjściu z kąpieli. 

2. Krem do rąk Imbir & Drzewo Sandałowe, Yope

Bestsellerowy krem do rąk od Yope zawiera aż 98% składników pochodzenia naturalnego oraz o niskim stopniu przetworzenia. Ekstrakt z imbiru pobudza naturalne procesy regeneracji skóry i poprawia krążenie krwi, dzięki czemu pozostałe składniki szybciej wnikają w skórę, a ekstrakt z drzewa sandałowego spowalnia procesy starzenia i hamuje rozwój bakterii. Ten niezwykle skuteczny w pielęgnacji spierzchniętych, suchych dłoni produkt wyróżnia także przepiękny, rozgrzewający zapach, który pokocha każda „jesieniara”. Nic dziwnego, w końcu to jeden ze znaków rozpoznawczych marki. 

3. Pasta do mycia twarzy Chałwa, Ministerstwo Dobrego Mydła

Sezamowa peelingo-maska to nowość w ofercie Ministerstwa Dobrego Mydła. Powstała z myślą o oczyszczaniu, regeneracji oraz ochronie skóry twarzy i... dłoni. Jej przyjemna konsystencja i słodki zapach chałwy zamienią codzienną pielęgnację w  relaksujący rytuał skrojony na miarę jesiennych dni. Kosmetyki tej polskiej rodzinnej marki uwielbiamy za naturalne składy i opisy – merytoryczne, ale z przymrużeniem oka – produktów na oficjalnej stronie www. Ale jest coś jeszcze. Spójrzcie tylko na ten minimalistyczny design opakowań!

4. Woda perfumowana Like This, Etat Libre D'Orange 

Legenda głosi, że zapach Like This od Etat L'ibre D'orange wyśniła sobie (serio!) Tilda Swinton. Chociaż znacznie bardziej niż „słodki”, „ciepły” czy „przytulny”, pasują do niego określenia „mocny”, „wyrazisty”, można by uciec się wręcz do określenia „radykalny”, wg wielu jest on aromatyczną definicją jesieni. W Polsce możecie polować na niego w perfumeriach Sephora. Stacjonarnie i online.

Woda perfumowana Etat Libre D'Orange, Like This / Sephora

5. Odżywczy peeling cukrowy Shea Butter & Cinnamon, Clochee

Skrupulatnie dopracowane połączenie cukru, pestek malin i kory cynamonu zawartych w odżywczym peelingu marki Clochee efektywnie usuwa martwy naskórek, pozostawiając skórę miękką i aksamitnie gładką. Dodatek Masła Shea zapewnia również odpowiedni poziom nawilżenia i regenracji. Nie będziemy ukrywać, że do naszych kosmetyczek trafił jednak przede wszystkim ze względu na wyjątkowy zapach, który skutecznie uprzyjemnia jesienne wieczory 

Czytaj też: Najlepsze peelingi na jesień, które odnowią twoją cerę: z kwasami, drobnoziarniste, enzymatyczne [top 9]

6. Intensywnie regeneracyjny balsam do ust SOS z miodem, Rêve de Miel, Nuxe

Znacie linię kosmetyków do pielęgnacji Rêve de Miel uwielbianej przez modelki i gwiazdy, francuskiej marki Nuxe? Swoją premierę miała ona ponad rok temu i dokładnie od tego czasu pozostajemy jej wierne. Po pierwsze ze względu na bardzo korzystną proporcję ceny do jakości, pod drugie, z uwagi na niezwykłą wydajność zawartych w niej produktów. Jeden słoiczek intensywnie regeneracyjnego balsamu do ust o miodowym aromacie służył nam ponad 12 miesięcy! Nadszedł czas na drugi: 

7. Mydło do rąk w piance Sweet cinnamon pumpkin, Bath & Body Works

Ten produkt to kwintesencja jesiennych przyjemności zamknięta w praktycznej butelece mydła do rąk. Kto choć raz korzystał z balsamów, mgiełek czy płynów do kąpieli od Bath & Body Works ten wie, że mają one zapachy, o których po prostu nie da się zapomnieć, a nazwa Sweet Cinnamon Pumpkin mówi sama za siebie. 

SWEET CINNAMON PUMPKIN Mydło do rąk w piance / Bath & Body Works

8. Krem wygładzający do twarzy Figa, Mokosh 

Jeśli swoją jesienną kosmetyczkę pragniecie uzupełnić o aromatyczny, jednak nie słodki, a świeży i orzeźwiający akcent zapachowy, mamy dla was dobre wieści. Doskonale sprawdzi się w tej roli wygładzający krem do twarzy o apetycznej woni figi. Stworzono go na bazie naturalnych olei i ekstraktów wykazujących silne właściwości nawilżające, regenerujące i odżywcze. W swoim składzie zawiera także egzotyczny olej z baobabu o działaniu przeciwzapalnym. Znajdziecie go wśród aktualnych propozycji rzemieślniczej marki Mokosh.  

9. Mus do ciała Cynamon z wanilią, Cztery Szpaki 

Puszysty mus do ciała Cynamon z wanilią z oferty mydlarni Cztery Szpaki pachnie jak pyszna mieszanka świeżo upieczonych pierniczków, słodkich, lukrowych dekoracji z wanilią i rozgrzewających herbat przełamanych korzennym aromatem przypraw orientalnych. Tak, będziecie miały ochotę go zjeść, ale nie warto, bo wmasowany w najbardziej przesuszone punkty ciała spełni swoją rolę zdecydowanie lepiej niż w formie deseru. Zregeneruje, ujędrni i wygładzi skórę. Dodatkowy plus? W przeciwieństwie do większości dostępnych na rynku produktów o konsystencji masła, ten szybko się wchłania i pozostawia tłustej warstwy na skórze. 

Mus do ciała CYNAMON Z WANILIĄ / Mydlarnia Cztery Szpaki

10. Perfumy Sea Salt Caramel 

Wyjątkowa seria zapachów zaprojektowanych przez polski duet Bohoboco nominowała była w tym roku do tzw. „Oscarów branży perfumeryjnej” czyli The Fragrance Foundation UK Awards. I wcale nas to nie dziwi. Słono-słodką – flagową dla tej linii – kompozycją soli morskiej i karmelu pachnie pół naszej redakcji... Jest niszowa i rozbudzająca zmysły. Morskie minerały i różowy pieprz w połączeniu z uwodzicielską słodyczą, przywołują na myśl wakacyjną beztroskę, która po zderzeniu z jesienną aurą nabiera jeszcze mocniejszego charakteru.