Zobacz nasze zestawienie najlepszych balsamów brązujących, które dają naturalny efekt opalenizny bez smug, zacieków i charakterystycznego zapachu samoopalacza. Uzyskasz trwałe rezultaty, gdy będziesz powtarzać ich aplikację regularnie co kilka dni.

Balsam utrwalający opaleniznę Clochee Glow

Ten wegański balsam opala jak słońce dzięki zawartości erytrulozy, naturalnego cukru, który jest bezzapachowy i nadaje skórze równomierny, brązowy odcień. Dla pogłębienia efektu, w składzie balsamu zastosowano olej z orzechów włoskich i ekstrakt z bursztynu, które także lekko przyciemniają karnację. Migotliwe drobinki miki, naturalnego minerału z głębi ziemi, pozostawiają na skórze nieskazitelne, satynowe wykończenie. Dla nas nieodłączny towarzysz wieczornych wyjść – posmarowane nim dekolt, ramiona i nogi zyskują piękny, złocisty koloryt, bez żadnych niedoskonałości.

Balsam utrwalający opaleniznę Veoli Botanica Touch of Summer

119 zł, veolibotanica.pl

Pokochałyśmy go od pierwszego użycia – przede wszystkim za cudowny zapach z nutami eukaliptusa, neroli, cytryn i lawendy, który niesamowicie odpręża po wieczornym prysznicu. Balsam możesz nałożyć go w każdym momencie dnia i dajemy gwarancję, że wchłonie się w mig, nie pozostawiając żadnych śladów nawet na białych ubraniach. Za efekt pięknej, równej opalenizny odpowiada tu wegańskie DHA, które połączono z naturalną melaniną z daktylowca oraz ekstraktem z brązowej algi wspomagającym syntezę ciemnego barwnika skóry. W składzie zawarto też masło kakaowe, skwalan z trzciny cukrowej i olej z marchwi – sprawiają, że ciało jest aksamitnie gładkie, miękkie w dotyku, a skóra dogłębnie nawilżona.

Balsam utrwalający opaleniznę Lajuu Body Self Tanner z formułą anti-aging

Jeden z bestsellerowych kosmetyków z portfolio marki współtworzonej przez Weronikę Rosati. Podobnie jak inne produkty Lajuu, inspiracją do jego stworzenia była słoneczna Kalifornia. Balsam daje efekt dosłownie jak z plaży w Malibu i to za sprawą niemal wyłącznie naturalnych, wegańskich składników (jego skład to w 95% czysta natura). W kompozycji zawarto m.in. zmiękczającą naskórek wodę kokosową, silnie nawilżający kwas hialuronowy, przeciwstarzeniowy ekstrakt z zielonej herbaty oraz oleje z marchwi, orzechów makadamia i marakui. Zaraz po aplikacji balsam uwalnia świeży, szyprowo-owocowy zapach z nutami róży i paczuli.

Balsam utrwalający opaleniznę Sensai Silky Bronze Self Tanning for Body

Luksusowy, otulający balsam, który nadaje ciału gładkość jedwabiu. Ma lekką, żelową formułę, pozostawiającą nietłustą, satynową powłoczkę – dzięki niej ciało w dotyku jest bajecznie gładkie. Po pierwszej aplikacji daje subtelny efekt skóry muśniętej słońcem, który stopniowo pogłębia się z każdym kolejnym razem. To ważna zaleta, gdy masz jasną karnację i potrzebujesz większej kontroli nad stopniem opalenizny. Pięknie pachnie zarówno przy aplikacji, jak i na drugi dzień.

Balsam utrwalający opaleniznę Mokosh Bronzing Body Balm

Kultowy balsam o konsystencji odżywczego masła, który najbardziej lubimy stosować jesienią. Jego zmysłowy, orientalny zapach z nutami pomarańczy i cynamonu rozgrzewa i otula w chłodne dni. Skład też brzmi marzenie – jest tu bogata kompozycja roślinnych olejów z baobabu, marchwi i nasion słonecznika, wosk z borówki, a także innowacyjny ekstrakt ziołowy, który stymuluje produkcję melaniny w skórze. Zyskujesz więc trwałą opaleniznę „od wewnątrz”. Internautki szaleją na jego punkcie: „Mokosh stworzył produkt idealny. Bez uciążliwego zapachu charakterystycznego dla kosmetyków brązujących, kolor wychodzi niezwykle naturalny, nie tworzą się plamy, balsam się szybko wchłania i nie brudzi ubrań” – brzmi jedna z recenzji.

Balsam utrwalający opaleniznę Arbonne LiquidSunshine

199 zł, arbonne.com/pl

Lekki jak chmurka, nietłusty i szybko wchłaniający się balsam, który równie błyskawicznie daje efekt naturalnej opalenizny – już po dwóch godzinach od aplikacji zauważysz jego brązujące działanie. Pozostawia aksamitny, suchy w dotyku woal na skórze, który nie klei się i zapewnia uczucie długotrwałego nawilżenia. W balsamie zastosowano naturalny, opalający składnik DHA oraz sok z liści aloesu i wyciąg z zielonej herbaty.