Trendy beauty zmieniają się równie szybko, co te w modzie. Co sezon chcemy uzyskać inny efekt. Kiedyś pożądany był kompletny mat, potem koreański glass skin, a teraz stawiamy na jak największą naturalność. Skóra ma wyglądać jak po użyciu filtra, bez niedoskonałości, z lekkim, naturalnym połyskiem. Ale bez przesady, czasy rażącego rozświetlacza już się skończyły. Posiadaczki każdego innego typu skóry, niż ta naturalnie perfekcyjna wiedzą, że uzyskanie takiego efektu nie jest proste. Często największy problem z dobraniem odpowiedniej pielęgnacji mają osoby z tłustą cerą. Tu dbanie o skórę nie jest tak oczywiste, jak tylko częste nawilżanie. 

Jakie są największe błędy w pielęgnacji, których powinnaś się wystrzegać, by cera przez cały dzień wyglądała na świeżą i zadbaną?

Przesuszasz tłustą skórę

Czy wiesz, że nadmierne przesuszanie skóry może skutkować odwrotnym efektem? Im bardziej próbujesz ją wysuszyć i zmatowić, tym więcej sebum będzie produkować. Wysuszanie skóry może też powodować podrażnienia i zostawić cię z zaczerwienieniami. Częstym sprawcą jest tu alkohol pojawiający się w składach produktów do cery tłustej. Nie każdy rodzaj alkoholu w kosmetykach jest szkodliwy, ale kiedy pojawia się na pierwszym miejscu listy INCI i tylko nim pachnie produkt, czas go odłożyć.

Nawilżanie tłustej skóry może wydać się bezsensowne, ale nic bardziej mylnego. Jeśli ciężki krem jest dla ciebie niekomfortowy, wybierz taki o żelowej konsystencji. Żelowy krem nawilżający koreańskiej marki Klairs szybko się wchłania, nie pozostawiając na twarzy tłustej warstwy. Zawiera ekstrakt z liści zielonej herbaty, wąkrotki azjatyckiej i ryżu, dzięki którym łagodzi podrażnienia i przyśpiesza gojenie stanów zapalnych. Do tego głęboko nawilża i odżywia pozostawiając skórę miękką i rozświetloną.

Nie złuszczasz skóry regularnie

Twoja skóra nie jest szorstka i nie pojawiają się na niej suche skórki, więc nie widzisz powodu do używania peelingu? To błąd! Zaniedbywanie regularnego złuszczania może skutkować pojawieniem się wyprysków i zaskórników. Skóra wydaje się wtedy zmęczona i pozbawiona blasku, a makijaż nie trzyma się na niej dobrze. Żeby uzyskać widoczne efekty wystarczy, że wprowadzisz peeling lub kurację z kwasem raz w tygodniu.

Trądzik zaskórnikowy – na czym polega i jak się go pozbyć? >>

Do tłustej skóry najlepiej sprawdzą się produkty z kwasami i maseczki z glinką, które oczyszczą pory i pomogą wyregulować produkcję sebum. Naszym faworytem jest maska złuszczająca Tata Harper. Zawiera naturalny kwas BHA z kory białej wierzby i ekstraktu z buraka, który razem z enzymami z granatu dają natychmiastowy efekt rozświetlonej cery. Maska głęboko oczyszcza usuwając zanieczyszczenia i martwe komórki zostawiając zdrową, promienną cerę. Nie bez powodu została bestsellerem marki. 

Zapominasz o nawodnieniu

Częstym powodem nadmiernej produkcji sebum jest odwoniona cera. Oznacza to, że można mieć jednocześnie suchą i tłustą skórę. Różnica leży w rodzaju nawilżenia jakiego potrzebuje. Dla odwodnionej skóry niezbędne są humektanty, czyli składniki absorbujące wodę i zatrzymujące ją w skórze. Jeśli po umyciu masz nieprzyjemnie ściągniętą twarz, pomimo tego, że w ciągu dnia zaczyna się świecić, wypróbuj lekkie serum nawilżające.

Twoja odwoniona cera pokocha serum z algami i kwasem hialuronowym Yope. Oparte na aktywnym kompleksie z alg głęboko nawilża skórę dając natychmiastowe uczucie komfortu. Dodatkowo chroni przed zanieczyszczeniami, wzmacnia i wspomaga produkcję kolagenu. Skóra pozostaje ukojona i bardziej elastyczna.

Co sprzyja wrażliwej cerze? Te kosmetyki przynoszą ulgę i są jak szklanka wody dla skóry [ELLE.pl testuje] >>