1. Wszystkie odcieni czerwieni

Roksanda AW19/20 / Imaxtree

Do czerwieni na ustach w jesiennym wydaniu zdążyłyśmy się już przyzwyczaić. Efektownie podkreśla ona wyrazistą urodę brunetek i doskonale radzi sobie z przełamaniem subtelnej aury blondynek o jasnej karnacji, a na dodatek pięknie uzupełnia typowe dla tej pory roku szarości, zielenie i piaskowo-kawowe beże. Na tegorocznych wybiegach czerwień pojawiła w kilku  wersjach. Na zdjęciach z tygodni mody wypatrzyłyśmy między innymi głębokie, dostojne bordo à la Pinot noir (Roksanda, Versace), jaskrawy karmin (Oscar de la Renta, Emporio Armani, Fendi) i słodką malinę, czyli szykowny burgundy wpadający w dziewczęcy róż (Zadig&Voltaire). Formuła? Tej jesieni nadal chętniej niż po matowe, sięgać będziemy po czerwone szminki o satynowym wykończeniu. Zamiast ulubione produkty aplikować w klasyczny sposób, możecie rozmazać je nieregularnie tak, aby wyglądały jak  malarskie makijaże z pokazu Drome albo połączyć je z ciemniejszym o jeden ton odcieniem pomadki, za pomocą których wizażyści  z backstage’u Chalayan rysowali na  ustach modelek mocny kontur. 

2. „Dewy lips” czyli efekt porannej rosy

Anteprima AW 19/20 / Imaxtree

Transparentny błyszczyk z hukiem powrócił do łask już wiosną. Po latach fascynacji matowym makijażem ust znów chętnie sięgamy po naturalne nawilżenie i promienny blask. W tym sezonie efekt zwilżonych ust lansują nawet topowi projektanci i słynne domy mody, wśród których Zadig & Voltaire, Anteprima, Naeem Khan, Badgley Mischka i Sportmax. Jak uzyskać najbardziej pożądany jesienią efekt zroszonych rosą ust zwany„dewy lips”? Rozwiązań jest kilka. Zacznijcie od nałożenia podwójnej warstwy intensywnie nawilżającego balsamu do ust. Dla wzmocnienia efektu zabieg ten poprzedźcie odpowiednim przygotowaniem powierzchni warg z użyciem ulubionego peelingu cukrowego. Alternatywa? Wyciągnijcie z kosmetyczki tłusty krem (np. Eight Hour Cream od Elisabeth Arden), który normalnie stosujecie na twarz, lub spierzchnięte dłonie zimą i nałóżcie go na usta zamiast pomadki. Warto też zapoznać się oczywiście z szeroką ofertą produktów specjalnie stworzonych z myślą o nadaniu wargom błysku. My śmiało możemy polecić wam rozświetlający błyszczyk Gloss Bomb Universal Lip Balm z oferty Fenty Beauty oraz Ultra Gloss In Glass, który upolowałyśmy w Top Shopie. 

Sprawdź też: Dewy skin – 7 trików, jak uzyskać efekt wilgotnej, świetlistej cery

3. Jagodowe 

Simone Rocha FW 19/20, Imaxtree

Jeśli wyrazisty kolor to punkt obowiązkowy waszego codziennego makijażu, a do tego chętnie poeksperymentowałybyście z paletą inną niż ponadczasowe czerwienie, na pewno spodoba wam się kolejny trend, który projektanci zgodnie lansowali w swoich kolekcjach na jesień i zimę 2019/2020.Soczysty odcień jagody, bo o niem mowa, zdobił usta modelek na wielu światowych wybiegach. Fioletowo-bordowe pomadki przełamane nutą jaskrawej fuksji modne są zarówno w błyszczącym (Matty Bovan, Simone Rocha), jak i matowym wydaniu (Sally LaPointe). Nie bójcie się stosować ich na zasadzie stylizacyjnego kontrastu. Po śliwkową szminkę spokojnie sięgnąć nawet wtedy, kiedy reszta waszego makeupy ogranicza się do lekkiego kremu bb. 

4. #NaturalBeauty 

Kaia Gerber, Longchamp AW 19/20 / Imaxtree

Makeup no makeup, czyli makijaż udający jego brak, zaskarbia sobie serca coraz większej ilości dziewczyn na całym świecie. Wizażyści gwiazd głośno mówią o tym, że ukrywanie się pod grubą warstwą makijażu jest już zdecydowanie passé, hasztagu #naturalbeauty użyto na Instagramie już ponad 14 milionów razy, a pokazywanie zdjęć modelek bez retuszu w kampaniach światowych marek staje się normą, nie wyjątkiem. Tak, nikt nie ma już chyba wątpliwości, że teraz w cenie jest naturalne piękno, co podczas tygodni mody AW19/20 projektanci zgodnie podkreślali makijażem z „nagimi” ustami w roli głównej. Podobny efekt uzyskacie, używając pomadek zanurzonych w subtelnych odcieniach beżu i różu. Kolory dobierajcie jednak tak, aby były jak najbardziej zbliżone do waszej naturalnej barwy warg. Zamiast zmieniać kolor, powinny one bowiem jedynie delikatnie podkreślać usta.
P.S. Makijażowe inspiracje w wydaniu „nude” znajdziecie na zdjęciach z pokazów Valentino, Marni, Prady, Biuu i Ryana Lo. 

5. Jak gorąca czekolada z cynamonem 

Cushnie AW 19/20 / Imaxtree

Jesień to czas na długie wieczory spędzane pod kocem z dużym kubkiem kakao w dłoni. W tym sezonie czekolada przejmuje jednak prym nie tylko w sposobie spędzania wolnego czasu, ale także w zakresie najmodniejszego makijażu ust. Znów, tak jak w 2016 roku, chętnie kupować będziemy brązowe oraz brzoskwiniowe pomadki o kremowej formule i perłowym połysku. Makeup ust osadzony w ziemistej palecie barw uzupełnijcie naturalnym smoky eye w kolorze słonego karmelu - "efekt wow" gwarantowany! 

Zobacz też: Jak dobrać kolor szminki?