Trendy w makijażu na jesień i zimę 2020/2021 grawitują wokół dwóch skrajności: naturalnego looku, którego punktem centralnym jest świeża, naga cera, oraz ekspresyjnych, pełnych artyzmu makijaży w klimatach grunge i gotyku. Na wybiegach widać też było trend, który już dawno opanował Instagram i tiktokowe tutoriale: the outer wing, czyli podkreślanie zewnętrznego kącika oka zdecydowaną, wyciągniętą ku górze kreską. Interesująca tendencja dotyczy brwi – jeśli dotąd bezskutecznie próbowałaś je okiełznać, to mamy dla ciebie dobrą wiadomość: tej jesieni i zimy już nie musisz. Oto nasz pełen raport wraz ze zdjęciami.

Modny makijaż jesień-zima 2020/2021: świeża cera

Boss / Isabel Marant / Anteprima / Imaxtree

Kolejny sezon z rzędu makeup artists pracujący za kulisami pokazów mody porzucili kryjące podkłady na rzecz kremu nawilżającego i lekkiego korektora – taką strategię obrali m.in. makijażyści Isabel Marant, Boss, Balmain, Gucci, Anteprima. Widoczne na twarzach modelek piegi i pieprzyki to wyraźna wskazówka, że w modzie niezmiennie króluje naturalność. Jesienią i zimą cera ma emanować subtelnym blaskiem, wyglądać na wypoczętą i wypielęgnowaną. Aby uzyskać ten efekt, niezbędny jest dobry krem nawilżający, który dostarczy skórze wilgoci, a także rozświetlający korektor bądź bardzo lekki, transparentny fluid.

Czytaj też: Balmy skin to nowy ideał cery z wybiegów. Jak osiągnąć ten efekt?

Modny makijaż jesień-zima 2020/2021: cat eye

Moschino / Richard Quinn / Rag & Bone / Imaxtree

Podkreślanie zewnętrznych kącików oczu to trik, z którego od dawna znane są Bella Hadid i Kendall Jenner. Można porównać go do ekspresowego liftingu – dzięki maksymalnie wyciągniętej kresce, twarz optycznie staje się szczuplejsza i bardziej pociągła. Podczas jesienno-zimowych fashion weeków makijażyści postanowili zaadaptować ten trend z małą modyfikacją: ich kreski są mocniejsze i bardziej dramatyczne. Inspiracji dla tego looku dostarczy ci Moschino, Rag & Bone, Richard Quinn, Marc Jacobs, Sacai.

Modny makijaż jesień-zima 2020/2021: kobieta vamp

Chocheng / Rodarte / Fendi / Imaxtree

W tym sezonie wielu makijażystów sięgnęło po szminki w kolorze głębokiej purpury, by wykreować na modelkach mroczny, seksowny look. Inspiracje gotyckim makijażem było widać m.in. u Anny Sui, Rodarte, Fendi, Chocheng, Dries van Noten i Max Mary. Niemal niewidoczny makijaż oka nadał całości harmonii i elegancji. 

Modny makijaż jesień-zima 2020/2021: nowa kreska

Vivienne Westwood / Stella McCartney / Fatima Lopes / Imaxtree

Klasyczna kreska, którą zwykle rysujemy tuż przy linii rzęs, w tym sezonie wymyka się spod kontroli. Popuść wodze fantazji i swój eyeliner potraktuj jak artystyczne narzędzie. Dozwolone są rozmaite kształty, linie, kropki. Jak pokazały modelki z pokazu Stelli McCartney, ten awangardowy akcent doskonale gra nawet z „grzecznymi” stylizacjami w duchu minimalizmu.

Modny makijaż jesień-zima 2020/2021: złoto i kosztowności

Lutz Huelle / Adeam / Giambattista Valli / Imaxtree

Złoto, metaliczne cienie, błyszczące folie, kryształki, brokat – w makijażu na specjalne okazje nie musisz się ograniczać. Na pokazie Giambattista Valli modelki nosiły kryształowe aplikacje, które okalały oko niczym oprawki okularów. U Gabrieli Hearst i Vivetty ich powieki obsypane były skrzącym brokatem. Jednak prawdziwym hitem są złote akcenty – pojawiły się u wielu projektantów, m.in. Toma Forda, Tory Burch, Lutz Huelle, Adeam czy Nicole Miller. To będzie wiodący makijażowy motyw nadchodzących miesięcy.

Modny makijaż jesień-zima 2020/2021: czerwona szminka

Ralph & Russo / Lanvin / Oscar de La Renta / Imaxtree

W sezonie jesień-zima 2020/2021 wielu makijażystów postanowiło oddać hołd ponadczasowej czerwieni na ustach. Na wybiegach pojawiła się cała paleta jej odcieni: od nasyconych odcieni szkarłatu, przez czerwień pomarańczową aż po stonowane bordo. Modne są zarówno pomadki z mokrym wykończeniem (patrz makijaż Gigi Hadid u Lanvin), jak i te matowe, dające wargom pełny, zmysłowy wygląd (Ralph & Russo).

Modny makijaż jesień-zima 2020/2021: grunge

Anna Sui / Dior / Max Mara / Imaxtree

Zatopiony w czerni, niestaranny, roztarty makijaż oka będzie hitem najbliższych miesięcy. Buntowniczą estetyką grunge przesycone były makijaże na pokazach Diora, Gucci, Max Mary, Anny Sui czy Marco De Vincenzo. Możesz wybrać wersję light, czyli niedbałe smokey eye z przewagą grafitowych cieni, albo pójść na całość i obrysować oko razem z linią wodną czarną jak węgiel kredką.

Modny makijaż jesień-zima 2020/2021: brwi au naturel

Alberta Ferretti / Nicola Brognano / Kristina Fidelskaya / Imaxtree

I wreszcie brwi, które w ostatnim czasie zaczęły odgrywać wiodącą rolę w makijażu – jakie będą najmodniejsze? Po przyjrzeniu się zdjęciom z pokazów, nie odnotowałyśmy żadnych rewolucyjnych zmian. Poza kilkoma przypadkami, w których makijażyści zminimalizowali ich obecność do dwóch cieniutkich kresek (Prabal Gurung, Anrealage), możemy stwierdzić z pewnością: w dalszym ciągu w modzie są brwi w wersji „bushy”. Bujne, wyraziste i nietknięte pęsetą – takie łuki brwiowe prezentowały modelki na większości pokazów (Rochas, Victoria Beckham, Carolina Herrera, Alberta Ferretti).