Ostatnio pisałyśmy o tym, że w kampanii H&M wystąpiły kobiety o różnych kształtach, wadze, kolorze skóry i wzroście. Na zdjęciach wizerunkowej szwedzkiej sieciówki widać rozstępy, blizny, włosy i krągłości modelek (zobaczcie>>>). Takie prawdziwe i naturalne reklamy są coraz popularniejsze - to z pewnością zasługa ruchu "body positive". Chociaż takie reklamy wywołują różne komentarze, to marki coraz częściej decydują się odejść od klasycznych kanonów piękna a idealne wyfotoszopowane ciała ustępują tym bliższym naszym. 

Nowa wiosenna kampania Primarka jest tego najlepszym dowodem. Na instagramie marki @primark zobaczycie fotografię z dwoma dziewczynami - Symone Lu i Lucy Knell. Lucy jest modelką plus size, a Symone Lu nie ma zęba. Obie reklamują kostiumy kąpielowe i typowo wakacyjne ubrania (Symone ma na sobie szydełkowy top w odcieniu rozbielonej cytryny). Zdjęcia i wideo powstały w Miami. W filmiku widać też inne modelki, m.in. Darię Kobayashi Ritch. Za stylizację odpowiadała Candice Bailey. Art Directorem produkcji była Rosie Hudston.

Czytaj też: Nowe bieliźniane marki obalają utarte kanony piękna >>>

Sesja Primarka została przyjęta niezwykle pozytywnie. Na instagramie ma ponad 28 tysięcy lajków. Obserwujący chwalą sieciówkę za promowanie "prawdziwych ludzi", a w komentarzach dzielą się prywatnymi historiami i opowiadają o swoich wadach. 

Symone na swoim koncie także podziękowała Primarkowi za zaangażowanie do kampanii i przyznała, że to jej pierwsza reklama marki odzieżowej.  "#Onelove" - podpisała zdjęcie z sesji.