ELLE.pl: Czy istnieje jeden uniwersalny przepis na „skórę modelki”?

Mimi Luzon: Sekretem, który stoi za model skin, jest specjalna rutyna pielęgnacyjna: dużo maseczek, dobrej jakości serum i produkty oczyszczające, które dokładnie usuwają wszystkie ślady makijażu i zanieczyszczeń. 

To jaki jest pierwszy krok? Nie ukrywam, że cera Belli Hadid czy Iriny Shayk to mój "lifelong dream"

Pierwszy krok w drodze do model skin to zawsze dokładne oczyszczanie dobrej jakości kosmetykami, które zmywają cały makijaż, jednocześnie odżywiając i nawilżając skórę. Z myślą o tym stworzyłam nawet specjalny produkt - Day Off Water.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Mimi Luzon (@mimiluzon) Sty 22, 2020 o 7:09 PST

Jaki kosmetyk każda z Twoich podopiecznych ma zawsze w swojej kosmetyczce?

Dobrej jakości balsam do ust i krem z filtrem przeciwsłonecznym to podstawa. 

A Ty? jaki jest Twój ulubiony kosmetyk?

Moim ulubionym produktem do pielęgnacji są maski. Najbardziej lubię te, które odżywiają matową, zmęczoną skórę, łagodzą zaczerwienienia, a także nawilżają i ujędrniają. 

A zabieg, który zmienił Twoją skórę na tyle, że przy okazji zmienił twoje życie?

Na pewno mój zabieg z czystym, 24 karatowym złotem. Sprawia, że skóra wygląda na bardziej elastyczną, wręcz uniesioną, promienną i młodzieńczą. To prawdziwy ratunek, gdy jesteś ciągle zajętą, pracującą kobietą. 

O co chodzi z tym złotem? Wygląda efektownie, ale jak tak naprawdę wpływa na skórę?

Pomijając bardzo luksusowy wygląd, złoto ma wiele korzyści. Po pierwsze dogłębnie nawilża skórę, po drugie spowalnia naturalny spadek produkcji kolagenu, poprawia elastyczność, a także leczy trądzik i doskonale pobudza krążenie krwi. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Mimi Luzon (@mimiluzon) Paź 2, 2019 o 12:04 PDT

Zdradzisz swój przepis na ulubioną, domową maskę, która zapewni nam idealne letnie glow?

Moim ulubionym przepisem na domową maskę jest zdecydowanie ten z zieloną herbatą. To mieszanka kubka herbaty, mąki ryżowej i miodu. Wszystkie składniki należy ze sobą dokładnie połączyć i zostawić na twarzy na 30 minut. Niezwykle efektywnie oczyszcza z toksyn, poprawia koloryt skóry, pozostawiając ją odświeżoną i rozświetloną. 

Co najlepszego dla naszej skóry jesteśmy w stanie zrobić same, w domu?

Witamina C to najlepszy składnik, którego możecie używać w domu, żeby otrzymać efekt jak z salonu. Sama stworzyłam serum z witaminą C, które zawiera jej bardzo wysokie, aż dwunastoprocentowe stężenie, zapewniające maksymalne efekty w jak najkrótszym czasie. 

Opowiedz mi trochę o swojej standardowej porannej i wieczornej rutynie pielęgnacyjnej. Od czego zaczynasz? 

Dzień zaczynam od umycia twarzy pianką lub innym delikatnym preparatem o odpowiednim pH. Stosuję również peeling enzymatyczny (min. 2 razy w tygodniu) w celu usunięcia martwego naskórka i nadania skórze blasku - Wam również to bardzo polecam. Po oczyszczeniu skóry zawsze nakładam na nią serum. To takie najważniejsze punkty.

A co do wieczoru - pamiętajcie, że nasza codzienna wieczorna rutyna jest niezwykle ważna. To najlepszy czas na pielęgnację skóry z zastosowaniem składników aktywnych. Kiedy śpimy, skóra pracuje, a proces jej regeneracji jest najbardziej efektywny. 

Jakie są 3 najważniejsze "przykazania" Twojej pielęgnacji? Czego nigdy nie pomijasz? 

Po pierwsze i najważniejsze - nigdy nie zasypiam w makijażu. Kolejna zasada to używanie dobrej jakości kremów nawilżających. A, i jeszcze jedno - kwas hialuronowy to mój najlepszy przyjaciel. 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Mimi Luzon (@mimiluzon) Maj 24, 2020 o 5:59 PDT

Jak często spotykasz się ze zjawiskiem "skin shamingu" w świecie modelingu? 

Skin shaming jest zdecydowanie bardzo popularny. Ujawnia się przede wszystkim w efekcie końcowym - rozwój różnych technik wygładzania i "poprawiania" skóry przy pomocy Photoshopa czy też makijażu sprawiły, że w mediach ​​rzadko spotykamy się z naturalną cerą. 

Jaką rolę odgrywa samoakceptacja w drodze do pięknej skóry?

Akceptacja siebie to najważniejsza część mojej zawodowej filozofii. Piękno wewnętrzne i zewnętrzne działają ze sobą w parze i ważne jest, aby używać produktów, które sprawiają że czujesz się odżywiona, zaopiekowana i po prostu piękna.

Co było dla Ciebie najważniejsze podczas tworzenia Twojej marki?

Naszym głównym celem było połączenie mojej 30-letniej wiedzy zawodowej i doświadczenia z różnymi typami skóry i z wysokiej jakości medycznymi składnikami aktywnymi, tak, aby kosmetyki dawały jak najbardziej spektakularne efekty, ale jednocześnie były luksusowe. 

Ciekawi mnie w takim razie z którego produktu jesteś najbardziej dumna?

Produktem, z którego jestem najbardziej dumna, jest z pewnością nowo wprowadzony Legendary Glow - to hybryda pomiędzy serum a podkładem. Pozostawia cerę wygładzoną, nawilżoną i pięknie rozświetloną - dosłownie złotą.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez Mimi Luzon (@mimiluzon) Lip 10, 2020 o 5:02 PDT

Trend, w którym czujesz się najlepiej? 

Zdecydowanie Glass Skin - uwielbiam! 

guilty pleasure?

Nie bardzo gulity, ale zdecydowanie pleasure! Uwielbiam mieszać ze sobą różne rodzaje serum i tworzyć specjalne odżywcze koktajle. To zapewnia skórze doskonałą prezentację 360 stopni. 

Weronika Spyrka: "Jestem wierna koreańskiej rutynie pielęgnacji skóry. Codziennie rano i przed snem myję twarz dwa razy" [#skinCrush]>>