Fanów Miley Cyrus czekała w sobotę w Warszawie niespodzianka - wokalistka wystąpiła na Orange Warsaw Festival zaledwie dzień po wydaniu swojego nowego minialbumu "She Is Coming". Tuż przed przyjazdem do Polski Cyrus przebywała w Londynie, gdzie przygotowywała się do premiery nowych kompozycji. Pod koniec maja paparazzi uchwycili moment, kiedy gwiazda wychodziła z jednej z londyńskich restauracji. Oryginalna stylizacja, którą 26-latka miała tego wieczoru na sobie, była mocno inspirowana latami 70., choć składające się na nią vintage elementy pochodzą już z lat 90. Miley po raz kolejny pokazała, że najlepiej czuje się w stylu na pograniczu hippie i vintage. Do basicowej białej koszulki oraz czarnych garniturowych spodni wokalistka dobrała zestaw dużych złotych naszyjników z "archiwalnej" kolekcji Chanel oraz wyszywaną kryształkami torebkę Prady (również vintage), a także masę złotych i srebrnych bransoletek oraz zegarek. Ten zestaw dodatków, chociaż bezdyskusyjnie zasługujący na uznanie, nie był w stanie odwrócić uwagi od fioletowej, wyszywanej pomarańczowe oraz złote aplikacje kamizelki Saint Laurent "Rive Gauche", która tak naprawdę stanowiła główny punkt całej stylizacji. Look uzupełniła oversize’owymi aviatorkami od Gucci, które podkręciły klimat lat 70. Chociaż Miley nieustannie szuka swojego stylu, przechodząc różne przemiany, ta jej "modowa" odsłona należy do jednych z najlepszych.

Miley Cyrus ma nowego chłopaka? Z kim widuje się teraz gwiazda? >>

 Miley Cyrus komentuje rozwód z Liamem Hemsworthem i plotki o zdradzie >>

Miley Cyrus ma nowe tatuaże. Związane są z ostatnimi wydarzeniami z jej życia >>