Tematem przewodnim tegorocznej imprezy Met Gala był camp, konwencja stylistyczna, której założenia zdefiniowała Susan Sontag w swoim eseju „Notes on Camp” z 1964 roku. W przeciwieństwie do poprzednich edycji, temat gali pozostawiał gwiazdom duże pole do popisu, ponieważ nie był ściśle sformułowany jak np. rok wcześniej (przypomnijmy, że w zeszłym roku była to moda i wyobraźnia katolicka). Camp miał być głosem sprzeciwu młodego pokolenia inteligenckiego z USA wobec krytyki kultury popularnej. Jego żywiołem jest grotestka, przerysowanie, które stanowi wypadkową zderzenia kultury wysokiej z niską. Stąd w makijażach i fryzurach gwiazd na Met Gali przeważał przepych ocierający się o kicz.

Zobacz też: Met Gala 2019 - zaskakujące, szalone suknie gwiazd i modelek [ZDJĘCIA]

Większość stylizacji utrzymanych było w klimacie lat 60. – przykładem mogą być wielkie „kokony” z włosów, na jakie zdecydowały się Dua Lipa i Lily Colins, a także charakterystyczny dla tego okresu makijaż z grubą, kocią kreską na oku - taką zaprezentowała m.in. Penelope Cruz czy Hailey Bieber. Nie zabrakło też nawiązań do najnowszych trendów we fryzurach i makijażu. Kolorowe rzęsy, neonowe cienie i kreski to modny makijaż oka z wybiegów, na który postawiła Kristen Stewart i Gigi Hadid (zwróćcie uwagę na jej ogromne, pomalowane na biało rzęsy). Uwagę przykuwał też makeup utrzymany w kolorach różu. Róż na powiekach, policzkach, ustach miały modelki z wybiegów Dior, Annakiki, Josse oraz Fashion East – ten sam trend na Met Gala 2019 zdecydowały się zaprezentować Katie Holmes oraz Emma Roberts. U wielu gwiazd dostrzec można było też modne ozdoby we włosach: perłowe spinki, duże opaski czy wstążki.

Zobacz galerię z najciekawszymi makijażami i fryzurami z Met Gala 2019 >>>