Od kiedy Melania Trump została Pierwszą Damą USA, jej stylizacje są szeroko komentowane. Już na początku prezydentury jej męża w kraju rozgorzała dyskusja, którzy projektanci będą "ubierać" Melanię. Nie obyło się bez oficjalnych oświadczeń i negatywnych komentarzySophie Theallet, Marc Jacobs, Tom Ford oraz Derek Lam oświadczyli wtedy, że "nie chcą partycypować w ubieraniu, czy innej kwestii dotyczącej nowej Pierwszej Damy". Za to marki Calvin Klein, Thom Browne, Carolina Herrera oraz Diane von Furstenberg oświadczyły, że chętnie wypożyczą Melanii (a dokładnie jej stylistce) swoje ubrania oraz akcesoria. Jednak ta afera nie przeszkodziła Pierwszej Damie w skompletowaniu jej garderoby na oficjalne wystąpienia. Melania Trump znana jest ze swoich klasycznych stylizacji, głównie w jednym odcieniu. Jej ulubione barwy to czerwień, czerń oraz biel. Ten ostatni kolor wybrała, gdy do Waszyngtonu przyjechał prezydent Francji, Emmanuel Macron wraz z żoną Brigitte Macron. Obie panie zdecydowały się na white total look. Macron miała na sobie sukienkę i żakiet z tego samego materiału, a Melania marynarkę i spódnicę projektu Michaela Korsa. Look podkreślił (również biały) kapelusz Hervé'a Pierre'a. To właśnie ta ostatnia część stroju jest najczęściej komentowana. Dlaczego?

Melania Trump w białym kapeluszu rozzłościła internautów?

Nakrycie głowy z szerokim rondem przypomina model, który miała na sobie Beyoncé w teledysku do piosenki "Formation". Niektórzy internauci stwierdzili, że stylizacja Melanii Trump przypomina też kostium Michelle Pfeiffer z filmu "Człowiek z blizną" (1983), a nawet odnieśli się do Celine Dion i jej wyglądu na Paris Fashion Week prawie rok temu. Jednak najwięcej emocji wzbudza porównanie do gwiazdy popu. Donald Trump od dawna opisywany jest jako rasista i republikański mizogin, a z tym w kontrze stoi wizerunek amerykańskiej wokalistki... Przypadek? Czy celowa decyzja?

Bardziej złośliwi komentatorzy zamieszczają kadr z serialu "Młody papież" z Jede'em Law.