Jeśli eksperymentowałaś z wieloma rodzajami olejów i żaden nie sprawdził się na twoich przesuszonych, zniszczonych włosach – spróbuj w zastępstwie użyć naturalnego masła. Karité (shea), kakaowe, murumuru czy masło mango odżywią i wygładzą nawet najbardziej porowate, niesforne kosmyki. Ich gęsta, maślana tekstura topi się pod wpływem ciepła dłoni i doskonale pokrywa włosy bez zbędnego nadmiaru. Możesz nałożyć je na chwilę przed myciem, aby ekspresowo odżywić pasma, albo pozostawić na włosach całą noc – wówczas efekt zabiegu będzie jeszcze lepszy. Po jakie masło sięgnąć? To zależy od typu twoich włosów.

Masło shea do włosów (Butyrospermum Parkii Butter)

Inaczej karité – jest dość zbite i grudkowate, ale wystarczy rozgrzać je w palcach, aby zamieniło się w odżywczą emulsję do włosów. Pozyskuje się je z nasion drzewa masłowego, które rośnie w Afryce. To bogate źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych oleinowego oraz linolowego, a także witamin A, E i F. Dzięki temu masło shea wzmacnia i głęboko regeneruje włosy, ale może być stosowane też na skórę – świetnie ją zmiękcza i uelastycznia. Blogerki i włosomaniaczki lubią masło shea za efekt silnego wygładzenia i dociążenia włosów – dziewczyny przekonują, że dzięki temu pasma stają się naturalnie proste i gładkie jak tafla. Z tego powodu to idealny wybór do pielęgnacji włosów wysokoporowatych, odstających (pomaga zwalczyć efekt „aureolki”) oraz trudnych do ujarzmienia. Aby osiągnąć jak najlepszy rezultat, sięgnij po masło shea nierafinowane – na przykład od Ministerstwa Dobrego Mydła. Zamknięty w szklanym, ciemnym słoiczku surowiec pochodzi z Ghany i ma delikatny, maślano-orzechowy aromat. Z powodzeniem sprawdzi się w roli maski do włosów, balsamu do ciała czy zmiękczającego masełka do nawilżania spierzchniętych dłoni i ust.

Masło kakaowe do włosów (Theobroma Cacao Seed Butter)

Kolejny skarb Afryki, który dzięki zrównoważonej zawartości kwasów nienasyconych (kwas oleinowy i linolowy omega-9) oraz nasyconych (kwas stearynowy) powinien sprawdzić się na każdym typie włosów o dowolnej porowatości. Uwielbiamy je za przyjemnie słodkawy, kakaowy zapach – z tego względu warto zostawić masło na włosach co najmniej na kilka godzin. W tym czasie kosmyki będą chłonąć zawarte w nim substancje odżywcze oraz jego piękny aromat.

Masło murumuru do włosów (Astrocaryum Murumuru Seed Butter)

Ma najlżejszą konsystencję spośród całego repertuaru maseł. Większość jego składu stanowi nasycony kwas laurynowy, którego niewielkie cząsteczki doskonale wnikają we włosy odżywiając je. Polecany jest szczególnie do pielęgnacji włosów niskoporowatych, czyli z natury prostych, z gładko przylegającymi łuskami. Ponieważ murumuru ma lekką formułę, która nie dociąża pasm w tak dużym stopniu jak np. masło shea, można stosować je także jako odżywkę bez spłukiwania oraz serum na zniszczone końcówki (w takim przypadku sprawdzi się również na wysokoporach). Z tego powodu ten rodzaj masła często nazywa się „naturalnym silikonem”. Warto dodać, że kupowanie masła murumuru jest etyczne, ponieważ pozyskuje się je z palmy rosnącej dziko w lasach Amazonii. Ogranicza to wycinkę tropikalnych lasów deszczowych, które stają się ważnym źródłem surowca, a także daje zatrudnienie miejscowej ludności.

Masło mango do włosów (Mangifera Indica Seed Butter)

Ten rodzaj masła uzyskuje się z pestek indyjskiego mango, a dzięki tłoczeniu na zimno zachowuje swój lekko słodkawy, delikatny zapach. Najlepiej sprawdza się na włosach o typowo wysokiej porowatości, w tym kręconych i falowanych. Ogranicza puszenie się kosmyków, pomaga je wygładzić i dodaje im naturalnego blasku. Może być też świetnym zamiennikiem kremu o właściwościach anti-aging – a to z uwagi na wysokie stężenie witamin, głównie witaminy A działającej przeciwstarzeniowo.

Ecospa, Masło z mango

Sprawdź też: Najlepsze kosmetyki do włosów kręconych według curly girls

Gotowe masła do włosów

Oprócz jednoskładnikowych maseł do włosów, na rynku można spotkać też gotowe mieszanki wzbogacone o dodatkowe składniki pielęgnacyjne, takie jak np. Quaternium. Są to związki pozyskiwane z roślin o właściwościach pogrubiających włosy, zapobiegających ich puszeniu się i elektryzowaniu. Gotowe masło można uznać za rodzaj maski do włosów, tyle, że ma ona jeszcze bogatszą, bardziej odżywczą formułę, która działa jak naturalne masło, przy czym nie natłuszcza tak mocno pasm i łatwiej się zmywa. Jego konsystencja jest też bardziej płynna.

Davines OI Hair Butter

To intensywnie odżywiające masło z olejkiem roucou, które sprawia, że włosy stają się miękkie, lśniące, wygładzone, a przy tym nie puszą się oraz nie elektryzują się. Kosmetyk nadaje się zarówno do cienkich, jak i grubych pasm. W przypadku tych ostatnich można stosować go także jako odżywkę bez spłukiwania na mokro bądź na sucho. Ma piękny zapach z nutami białego ryżu oraz bursztynu.

Ecolatier Maska-masło do włosów Zambian Manketti

To w pełni naturalny kosmetyk pozbawiony silikonów, który bazuje na maśle shea. Dodano do niego ekstrakt z aloesu, olej z nasion baobabu i olej manketti stosowany od wieków przez plemiona Afrykańskie w celu pielęgnacji skóry i włosów. Maska ma świetny skład i przystępną cenę.

Garnier Fructis Maska wzmacniająca do włosów Oil Repair 3 Butter

Dogłębnie regenerująca maska z masłem karité, której skład uzupełnia kompozycja trzech olejków: migdałowego, jojoba i makadamia. Jest stworzona dla włosów łamliwych, przesuszonych i zmęczonych nadmierną ilością zabiegów. Silnie odżywia i uelastycznia pasma.

Sprawdź też: Najlepsze maski emolientowe do włosów wysokoporowatych - ranking

Jak stosować masło do włosów?

Masło możesz wykorzystywać w pielęgnacji włosów podobnie jak olej – przede wszystkim jako bogatą maskę przed ich umyciem. W zależności od potrzeb, możesz pozostawić masło na kosmykach od kilku minut do kilku godzin, ewentualnie na całą noc. W ten sposób zafundujesz włosom bardzo silną kurację odżywczo-regenerującą, którą najlepiej powtarzać raz na tydzień. Ważne, aby masło zmywać poprzez emulgowanie, czyli najpierw nałożyć na całą długość włosów dowolną odżywkę lub maskę, następnie pozostawić na 10-20 minut, spłukać całość ciepłym strumieniem wody, a na koniec umyć głowę szamponem. W ten sposób włosy pozostaną przyjemnie miękkie i nawilżone, a jednocześnie fryzura nie będzie obciążona. Lżejsze masła, takie jak murumuru, można aplikować po umyciu włosów, aby zabezpieczyć rozdwajające się końcówki lub wygładzić odstające włoski.

Czytaj też: Olejowanie włosów - jaki olej i która metoda dają najlepsze efekty?