Maska algowa to rodzaj naturalnej maseczki peel-off, której głównym składnikiem są rośliny morskie – algi, które charakteryzują się bogactwem witamin i związków mineralnych. Sprawdza się w pielęgnacji wszystkich rodzajów cery, zarówno suchej, jak i tłustej, trądzikowej. Natychmiast poprawia wygląd skóry i rozjaśnia przebarwienia.

Kiedy stosować maskę algową?

Do stosowania maseczki z alg nie ma praktycznie żadnych przeciwwskazań – jest tak łagodna, że nie podrażnia nawet najwrażliwszej skóry. Jej działanie jest bardzo wszechstronne. Dzięki zawartości witamin A, C, E, z grupy B i niacyny działa przeciwstarzeniowo i zwalcza wolne rodniki. Obecny w algach kwas alginowy i hialuronowy doskonale nawilża, natomiast pierwiastki takie jak cynk i siarka regulują pracę gruczołów łojowych oraz łagodzą objawy trądziku. Popularnym rodzajem algi jest na przykład spirulina dostępna pod postacią zielonego proszku. Działa antyoksydacyjnie, doskonale regeneruje i dotlenia skórę. Zawiera też rutynę i escynę, związki uszczelniające naczynka krwionośne.

Maskę algową możesz aplikować na twarz zawsze, gdy czujesz, że twoja cera ma nierównomierny koloryt, jest nadmiernie sucha lub tłusta, wymaga ukojenia i regeneracji. Co więcej – jest bardzo prosta w przygotowaniu i łatwo usunąć ją z twarzy, ponieważ schodzi w całości jak typowa maska peel-off (nie musisz więc zmywać jej wodą).

Gdzie kupić maskę algową?

Gotowe maski algowe znajdziesz w ofercie wielu marek produkujących kosmetyki naturalne. Jedna z naszych ulubionych to maseczka Organique dostępna w kilku wersjach – ta z dodatkiem olejku z drzewa herbacianego działa antybakteryjnie i poprawia stan cery trądzikowej, natomiast ta z aloesem dobrze działa na cerę suchą i zaczerwienioną. Świetne są też maseczki polskiej marki Chic Chiq, które bazują na algach, ale w ich formule znaleźć można też dodatkowe składniki pielęgnujące, np. witaminę C, antyoksydanty, olejki, suszone kwiaty i liście (pokrzywy, bławatka, malwy, płatki róży). A wszystko to zamknięte w pięknym, bambusowym słoiczku.

Warto dodać, że algi są też jednym z wiodących składników kultowego kremu nawilżającego La Mer. Ekstrakt z alg jest na pierwszym miejscu w jego składzie i to właśnie jemu kosmetyk zawdzięcza swoje spektakularne działanie nawilżające oraz odmładzające. Jego fanką jest między innymi Jennifer Lopez, której gładka twarz jest dla niego najlepszą reklamą.

Jak przygotować maskę algową?

Sproszkowaną maskę algową trzeba połączyć z wodą, aby powstała zawiesina o konsystencji gęstej śmietany. Do tego celu najlepiej używać szklanych, ceramicznych lub plastikowych naczyń i mieszadeł (unikaj tych z metalu). Mieszankę nakłada się na twarz na ok. 20 minut – w tym czasie maska zastyga i tworzy się miękka skorupka, którą potem wystarczy jednym ruchem zdjąć z twarzy.

Zamiast zwykłej wody, wykorzystaj do przygotowania maski algowej hydrolat kwiatowy lub wodę termalną, aby zwiększyć jej dobroczynne działanie na skórę. Np. hydrolat z róży damasceńskiej cudownie koi i nawilża skórę, natomiast ten z pomarańczy ze względu na właściwości antybakteryjne i ściągające świetnie nadaje się do cery problematycznej.

Jeśli chcesz zaoszczędzić czas, możesz posłużyć się gotową maską z algami, która nie wymaga ręcznego rozrabiania. Wypróbuj np. rozświetlającą maseczkę z pyłem perłowym Avon, która pozostawia cerę nawilżoną i pełną blasku. Ma świetną cenę.

Maski algowe tworzą na powierzchni twarzy rodzaj nieprzepuszczalnego kompresu, który ułatwia wnikanie składników aktywnych w głąb skóry. Z tego powodu warto nakładać je po zaaplikowaniu skoncentrowanego serum, np. z witaminą C czy serum przeciwzmarszczkowego. Dzięki algom działanie kosmetyku będzie jeszcze skuteczniejsze i da lepsze efekty.

Czytaj też:

Najlepsze kremy i serum z witaminą C

Najlepsze serum przeciwzmarszczkowe - ranking