Białe t-shirty, klasyczne koszule, małe czarne. Modowe klasyki lub inaczej ubrania typu basic to dziś specjalność polskich marek. Noszą je także ich założycielki, które specjalnie dla nas prezentują je na sobie i opowiadają o swoich ulubionych basicowych zestawach.

 1. Iza Keyes - Krysakowska - współwłaścicielka marki Bynamesakke

Co najbardziej lubię w basicach? To, że to w czym chodzisz do pracy, równie dobrze możesz wybrać na wieczór. Marynarka z koszulą to bardzo prosty i klasyczny zestaw do biura, a biały t-shirt ze skórzaną ramoneską, szpilkami i szerokimi, garniturowymi spodniami sprawdzi się na wieczorne wyjścia. Mój numer jeden to oversizowy t-shirt, bez którego nie wyobrażam sobie dnia! Moje inne niezawodne pozycje to obszerne, białe, bawełniane lub lniane koszule czy przeskalowane marynarki. Wszystko łączę z jeansami, spódnicą lub dresami. Kluczowe są dobrze dobrane dodatki (przy basicowych zestawach potrafią one zupełnie zmienić charakter stylizacji), takie jak biżuteria i buty, chociaż przyznam szczerze, że jako typ sportowy najczęściej wkładam trampki.

2. Agnieszka Sołoń i Sandra Do Manh - właścicielki marki Nudyess

Nasze klientki najbardziej kochają nasze sukienki. My też je uwielbiamy i mamy w swoich szafach niemal każdy model. Bo to właśnie jest siła prostoty i basicowych ubrań, że tę samą pozornie zwykłą sukienkę można nosić naprawdę na wiele sposobów. Wystarczy zmienić buty, dodać biżuterię i mamy kompletnie inny look. Podczas naszego ostatniego wspólnego wyjazdu do Kalifornii non stop chodziłyśmy ubrane identycznie: dopasowana sukienka, marynarka oversize i japonki. To idealny zestaw na słonecznie dni. Wczesną wiosną czy zimą chętniej sięgamy po legginsy i golf lub wygodny kombinezon.

3. Klara Kowtun i Antonina Samecka - założycielki marki Risk Made in Warsaw

Ja, podobnie jak Antosia, z którą założyłam Riska, wciąż kocham bluzy z kapturem. Noszę je do ekstrawaganckich dołów, do marynarki, do garnituru, do domu, do czego się da. Mój osobisty basic to też szerokie, najlepiej czarne spodnie, działają na mnie tak, jak na niektórych jeansy rurki. Nawet jeśli pracujesz z domu to marynarka narzucona na t-shirt czy bluzę może trochę bardziej zmotywować niż wyciągnięty sweter. Podobnie - czemu by nie przebrać się na wieczór chociaż wcale nigdzie nie wychodzisz? Mała czarna, czy czerwona sukienka od razu sprawią, że będzie bardziej nastrojowo.

4. Ania Kuczyńska

Lubię bluzy i t- shirty, które zestawiam z tkaninowymi spodniami i eleganckimi spódnicami. Świetnej jakości top i klasyczna koszula wpisują się w filozofię mody zrównoważonej nie dlatego, że są zrobione ze skórki kokosa, ale dlatego, że mogą być ponadczasowymi i ponad sezonowymi klasykami.

5. Kaja Lizut i Malina Kurkowska - właścicielki marki Muuv.Apparel

Kaja: Przyzwyczaiłyśmy się, że przed ważnymi spotkaniami musimy się konsultować w co się ubieramy, żeby… nie wyglądać tak samo. Moim ulubionym zestawem na co dzień są klasyczne czarne levisy, z paskiem i czarny longsleeve noszony wymiennie z koszulką RACER, do tego oczywiście czarne, wysokie buty z & other stories. Jak jest zimno doskonałym uzupełnieniem tego zestawu jest wełniany płaszcz MUUV. w kolorze czarnym lub karmelowym. Zdecydowanym faworytem jest też sukienka BACK EN ROUTE z przydługimi rękawami, z bardzo mocnym wycięciem na plecach, którą lubię nosić do butów zrobionych ręcznie przez sycylijskiego rzemieślnika.

Malina: Jeśli chodzi o sezon letni to zdecydowanie wygrywa body DEEP.CUT (zresztą z naszej pierwszej kolekcji BASIC) z bardzo dużym wycięciem na plecach, wysokie jeansy z paskiem i czarne vansy. Na plaży zdecydowanie takim zestawem MUST HAVE jest biustonosz OCEAN STORIES czyli wiązana opaska na dużą, bardzo estetyczną kokardę w połączeniu z wysokimi w stanie figami, które od kilku sezonów są bestsellerem.

6. Julia Turewicz - współzałożycielka marki Nago

Moim ulubionym elementem jest body, chyba dlatego w NAGO oferujemy ponad 10 różnych modeli. Ja noszę je praktycznie do wszystkiego: na co dzień do dżinsów, na ważne spotkanie do eleganckich spodni i marynarki, wieczorowo do satynowej spódnicy, na jogę solo, a obecnie, w trakcie pracy z domu świetnie sprawdza się z dresami. Jestem przekonana, że przyszłość należy do inicjatyw skoncentrowanych wokół mody zrównoważonej, która dba o planetę i nasze zdrowie. Co bynajmniej nie oznacza przecież, że przyszłość mody to tylko basiki. 

7. Brygida Handzelewicz - Wacławek i Justyna Przygońska - założycielki marki The Odder Side

Na co dzień najczęściej nosimy nasze proste t-shirty z odkrytymi plecami albo body, jeansy i kowbojki. Jak jest chłodniej to narzucamy na to sweter. Do tego dodajemy biżuterię vintage przywiezioną z różnych podróży. Inspiracją do budowania stylizacji są często nasze klientki. Za każdym razem kiedy wpadamy do naszego sklepu na Koszykowej nie możemy się napatrzeć w jaki sposób dziewczyny łączą nasze ubrania. Bardzo często podpytujemy je skąd mają torbę, buty itp. 

8. Maria Marcinkowska i Kasia Chojnacka - właścicielki marki Reinkreacja

Nosimy prawie wyłącznie ubrania, które same projektujemy. To rzeczy o charakterze sportowej elegancji dlatego wystarczy zmienić płaskie buty na szpilki, dodać wyrazistą biżuterię a nasza stylizacji z dziennej w sekundę zamieni się w wieczorową. W tym zwariowanym świecie, w którym żyjemy, gdzie na nic nie ma czasu, dobrze jest mieć w szafie ubrania, w których czujesz się nie tylko stylowo, ale i komfortowo. Takie, które pasują do każdej okazji i są funkcjonalne. Kiedy ubierając się rano wiemy, że tym zestawie będziemy dobrze czuć się w biurze, po godzinach oraz podczas weekendu.

Artykuł o fenomenie mody basic i właścicielkach polskich marek z modowymi klasykami znajdziecie w nowym, czerwcowym numerze Elle.