Glossier

Glossier uwielbiamy za piękne opakowania, przemyślane kosmetyki i świetnie prowadzony instagram oraz komunikację marki. Mimo że brand znany jest na całym świecie, kupowanie tych kosmetyków jest nieco utrudnione. Sklepy dostępne są tylko w kilku krajach, tak samo wysyłka online. Niestety na razie nic nie wskazuje na to, żeby Polska dołączyła do listy państw, do których bez problemu dojdzie przesyłka z kosmetykami. 

Za koncept odpowiedzialna jest Emily Weiss (wcześniej była autorką bloga Into The Gloss). Jej główna zasada? "Skin first. makeup second. smile always". Glossier powstał pod koniec 2014 roku, a Weiss chodziło o to, żeby oferować swoim klientkom kosmetyki pielęgnacyjne, które wręcz zastąpią makijaż. Piękna, rozświetlona cera to podstawa. Dziś w ofercie znajdziemy też produkty do brwi, cienie do powiek czy róże do policzków. Wśród fanek marki trzeba wymienić takie gwiazdy jak np. Beyoncé, Sofia Coppola, Saoirse Ronan, Tracee Ellis Ross, SZA, Rosie Huntington-Whiteley, Solange, Helen Mirren, Michelle Obama, H.E.R, Emily Ratajkowski, a nawet Antoni Porowski.

Lush

Bomby do kąpieli przypominające brzoskwinię, bakłażan albo hipopotama? Mydło wyglądające jak butelka mleka lub miś? Tylko w Lush znajdziecie tak ciekawe kosmetyki do kąpieli. To nie wszystko, w ofercie są też szampony i odżywki w kostce, produkty do stylizacji, olejki do kąpieli, maski do twarzy i ciała, peelingi, kremy, toniki, perfumy, a nawet kosmetyki do makijażu. Receptury oparte są na wegańskich i wegetariańskich formułach. Uwaga, w 2016 roku wyprodukowano aż 13,3 mln kul do kąpieli!

Twórcami marki są Mark Constantine i Liz Weir, którzy na początku lat 70. pracowali w jednym salonie piękności w małym nadmorskim miasteczku Poole w Angli. Najpierw powstał koncept Constantine & Weir (chodziło o kosmetyki do włosów dla lokalnych salonów), potem Cosmetics To Go, gdzie po raz pierwszy klientom zaproponowano takie produkty jak kule do kąpieli czy szampony w kostce. Niestety po sześciu latach działalności firma zbankrutowała. Potem nastała era Lush i otwarcie pierwszego sklepu w 1995 roku. Od początku istnienia marki produkty nie są testowane na zwierzętach.

Najlepsze szampony w kostce. Sprawdzone produkty do włosów o naturalnym składzie >>

Charlotte Tilbury

O tym, że marka Charlotte Tilbury ma wejść do Polski plotkuje się od lat. Niestety nadal czekamy na potwierdzenie tych wiadomości i datę premiery oficjalnej dystrybucji. Dlaczego warto zainwestować w te kosmetyki? Choć nie należą do najtańszych uwielbiają je najpopularniejsze makijażystki oraz gwiazdy. Meghan Markle, Blake Lively, Nicole Kidman, Jennifer Aniston, Sienna Miller, Alexa Chung, Miranda Kerr, Salma Hayek, Emma Roberts - to tylko kilka celebrytek, z długiej listy fanek CT.  Skąd te zachwyty? Tilbury ma ponad 20-letnie doświadczenie w branży, a swoją wiedzę wykorzystuje przy tworzeniu kolejnych produktów. Klientki doceniają trwałość tych kosmetyków i świetnie dopasowane kolory pomadek, cieni do powiek czy podkładów. To świetna inwestycja!

Gisou

Na pewno widzieliście buteleczkę tego oleju na instagramie. To ulubiony produkt wielu influencerek zarówno w Europie, jak i w USA. Gisou powstało w 2013 roku, ale historia tego konceptu sięga dalej, a dokładnie kilka dekad wstecz. Od sześciu pokoleń mieszkająca dziś w Holandii rodzina Mirsalehi zajmuje się pszczelarstwem, a w latach 90. mama Negin Mirsalehi (influencerkę obserwuje ponad 6 mln osób i to na samym instagramie) odkryła jak miód wpływa na włosy. Kilka lat później światło dzienne ujrzała idealna formuła olejku, który do dziś jest bestsellerem. Kosmetyk nawilża i regeneruje włosy od nasady aż po same końce, dzięki temu są mocniejsze, błyszczące oraz miękkie w dotyku.

Nécessaire

Z pewnością zauważyliście te minimalistyczne opakowania na instagramie. Marka przyznaje się, że ma wręcz obsesję na temat komponentów dodawanych do swoich kosmetyków. "Używamy tylko czystych, skutecznych i wysokiej jakości składników, których Twój organizm może faktycznie używać. (...) Uważamy, że dbanie o siebie jest samoopieką, a self-care jest koniecznością" - możemy przeczytać na oficjalnej stronie Nécessaire. W składach nie znajdziemy parabenów, ftalanów,siarczanów, silikonów, petrochemii, a także syntetycznych zapachów oraz barwników. Co ciekawe, marka specjalizuje się tylko i wyłącznie w produktach do pielęgnacji ciała. 

Założycielami brandu są Nick Axelrod (wcześniej pracował w Into the Gloss, był dziennikarzem w WWD oraz ELLE) i Randi Christiansen (karierę robiła w marce Estée Lauder). Nécessaire trafiło na rynek stosunkowo niedawno, bo w 2018 roku.

P.S. W ofercie znajdziemy też jedyny w swoim rodzaju lubrykant "The Sex Gel" z kwasem hialuronowym!

lilah b.

Firma z kosmetykami do makijażu, której celem jest podkreślenie naturalnego piękna. Cheryl Yannotti Foland, założycielka lilah b. chce też zwrócić uwagę swoim klientkom, że nie potrzeba wielu produktów, aby stworzyć idealny wizaż. Liczy się wielofunkcyjność! "Przeprowadzka na Zachód ponad dziesięć lat temu zmusiła mnie do zwolnienia tempa i docenienia tego, czego naprawdę potrzebowałem w moim życiu - dotyczyło to odzieży i kosmetyków" - przyznała Foland. „Zachęcam kobiety do rozważnego i uważnego kupowania - a także do porządkowania, minimalizowania i upraszczania rutyny pielęgnacyjnej. (...) Piękno powinno stawiać na jakość, a nie na ilość". Amerykańska marka produkuje tylko wegańskie kosmetyki bogate w formuły pielęgnacyjne (w wielu z nich znajdziemy np. aloes). Na co warto się skusić? Warto zainwestować w szminkę i róż do policzków w charakterystycznym białym opakowaniu. Cudo!

Freck Beauty

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez (@freck)

Chcesz pokazać swoje prawdziwe "ja"? Pełne charakteru i wybuchowe? A na dodatek marzysz o piegach albo chcesz je dodatkowo podkreślić? W takim razie Freck Beauty to marka idealna dla Ciebie. Firmę założyła Remi, urodzona w Seattle, ale zainspirowana atmosferą wschodniego Los Angeles Amerykanka, a wszystko zaczęło się właśnie od pisaka do "robienia" piegów. "Oryginalnym można być tylko raz, rób to codziennie" - tak brzmi motto Freck Beauty. Nie wierzycie? Sprawdźcie nazwy kosmetyków - "Rich Bitch" to krem nawilżający z dodatkiem witaminy C, "Lil Prick" to serum z kaktusem, a "On Repeat" to żel do mycia twarzy. 

Kosas

Kolejna świetna marka rodem z LA! Za Kosas odpowiada Sheena Yaitanes. Pierwsze receptury powstały w 2015 roku w kuchni Amerykanki, a zaczęło się od tego, że Yaitanes nie mogła znaleźć odpowiedniej szminki czy podkładu dla siebie, który przetrwałby cały dzień i miałby świetny skład. Dziś oferta Kosas dostępna jest na goop czy w amerykańskich perfumeriach Sephora. Brand znany jest ze swoich szminek, fluidów, cieni do powiek w płynie oraz ostatniej nowości czyli korektorów. 

True Botanicals

Gdy Hillary Peterson dowiedziała się, że ma raka tarczycy nie tylko zaczęła walczyć z chorobą - swój strach i frustrację zamieniła w działanie, a dokładnie w badania dotyczące branży kosmetycznej. "Dowiedziałam się, że to co nakładasz na skórę przechodzi do twojego organizmu. A gdy dowiedziałam się więcej o toksynach zawartych we wszelkiego rodzaju produktach, doszłam do wniosku, że nie chciałabym aplikować tych składników na swoje ciało, tak samo jak nie chciałabym ich jeść! Stworzyłam markę, aby pokazać kobietom, że niemuszą ryzykować". Tak powstała marka True Botanicals, która opiera się tylko na sprawdzonych recepturach - dobrych dla ludzi oraz naszej planety. Formuły oparte są m.in. na peptydach pochodzenia roślinnego, bogate w przeciwutleniacze oleje, czy regenerujące ceramidy.

Rouje

Jeśli jesteście fankami francuskiego stylu to z pewnością wiecie kim jest Jeanne Damas. Influencerka nie tylko zachwyca swoim stylem, ale jest również świetną bizneswoman - jej marka Rouje bije rekordy popularności. Oprócz tres chic sukienek w ofercie znalazły się też kosmetyki do makijażu. Są to m.in.szminki, lakiery do paznokci, tusz do rzęs, eyeliner oraz palety, na punkcie których oszalały użytkowniczki instagrama. Dostępne są w kilku wersjach, a odcienie są tak dobrane, że pasują do prawie każdego typu urody.

Heretic Parfum

Tym razem nie kosmetyki do makijażu czy pielęgnacji a perfumy. Zapachy opierają się na formułach zawierających tylko naturalne składniki. Nie testowano ich na zwierzętach i nie posiadają syntetycznych komponentów. "Połączyliśmy tradycyjne perfumy z terapeutycznymi właściwościami naturalnych ekstraktów tak, aby stworzyć naprawdę funkcjonalne zapachy inspirowane starożytnymi recepturami" - możemy przeczytać na stronie marki. Oprócz eleganckich flakonów w ofercie znajdziemy też świece.

"Moja mama była zapaloną ogrodniczką i ciągnęła mnie ze sobą do centrów ogrodniczych. Aby powstrzymać mnie od zanudzenia się w tych miejscach wymyśliła dla mną grę - jeśli zapamiętam nazwę rośliny po zapachu, dałaby mi ćwierćdolarówkę. Uwielbiałem tę grę" - wspomina dziś Douglas Little, założyciel Heretic Parfum.

Supergoop!

Nie mylić z goop czyli platformą internetową założoną przez Gwyneth Paltrow! Wiele gwiazd poleca m.in. filtr przeciwsłoneczny tej marki, a za jej konceptem stoi Holly Thaggard, której marzeniem było stworzyć kosmetyki z "czystym" składem i ochroną przeciwsłoneczną. Pierwszy produkt z SPF50 trafił do sprzedaży w 2007 roku, a dziś Supergoop! sprzedaje nie tylko kremy do twarzy, ale również w ofercie znajdziemy kosmetyki do makijażu, pielęgnację dla mężczyzn oraz dla dzieci. 

"Założyłam tę markę nie z powodu produktu, ale jako ruch, który ma na celu, aby każdy, wszędzie, każdego dnia, nauczył się, jak ważne jest dbanie o swoją skórę poprzez SPF" - przyznała Thaggard.

Biossance

Priorytetem tej marki jest stworzenie kosmetyku, który nie naraża środowiska. Podstawą jest pozyskiwany w sposób etyczny i zgodnie z zasadami zrównoważonego rozwoju skwalan.

Rodin Olio Lusso

Kultowe olejki tej marki docenia Anja Rubik i Karlie Kloss. Co ciekawe, Markę stworzyła legendarna modelka i stylistka 73-letnia Linda Rodin, a zaczęło się po prostu od mieszania różnych olejków. Dziś ta elegancka buteleczka skrywa w sobie aż 9 olejków. W czym tkwi sukces? Chodzi o idealne połączenie jaśminu egipskiego, marokańskiego olejku neroli z olejkiem z wiesiołka. W sprzedaży są też szminki, krem do twarzy, a także róż do policzków i ust w formie olejku.

Versed

Kosmetyki Versed nie zawierają np. zbędnych, dodatkowych opakowań przez co marża jest często wyższa. "Płacisz tylko za to, co się liczy - składniki w butelce" - podaje producent. W recepturach nie znajdziemy sztucznych zapachów i barwników, parabenów, siarczanów, ftalanów, silikonów, formaldehydu, ropy, olejów mineralnych, czy chemicznych filtrów. Marka dąży też do ograniczenia ilości odpadów, zmniejszenia śladu węglowego i ochrony ekosystemu. 

Playa

Playa czerpie z kalifornijskiego stylu życia i konceptu "beauty minimalism", dlatego w ofercie nie znajdziecie 500 różnych produktów, tylko kilka, ale za to idealnie dobranych do każdego typu włosa. Do bestsellerów należy m.in. szampon na co dzień, spray z solą morską, olejek z kukui, moreli i słonecznika czy szampon rozjaśniający.