Mark Zuckerberg od dłuższego czasu pracuje nad systemem, który ma ułatwić domowe obowiązki i zapewnić poczucie bezpieczeństwa. Mowa o Jarvis - pomocy domowej towarzyszącej nam od rana do wieczora. Koncept projektu został przedstawiony w dwóch filmikach pokazujących dzień z życia założyciela Facebooka. Robot-asystent budzi go, przedstawia plan dnia, informuje o temperaturze na zewnątrz i sprawdza, co w tym czasie dzieje się w pokoju jego rocznej córki. Robi za niańkę zabawiając dziecko, gdy rodziców nie ma w pobliżu. Jest zsynchronizowany nie tylko ze smartfonem czy komputerem, ale również urządzeniami domowymi - lampami, tosterem, telewizją, sprzętem muzycznym, klimatyzacją. Można go podłączyć także do domofonu, dzięki czemu rozpozna je twarze gości widzianych w kamerze i informuje właściciela domu, kto stoi pod jego drzwiami. 

Jarvis potrafi rozpoznać, co dzieje się w domowym zaciszu. Pilnuje, czy dziecko samo nie wychodzi z pokoju i informuje o tym rodziców głosem Tonego Starka. W drugim wideo, w którym na temat systemu wypowiada się żona Marka Zuckerberga, Priscilla Chan, robot wydaje komendy głosem Arnolda Swarzeneggera. "Idź na siłownię!" wykrzyczane jego tonem faktycznie może być motywujące...Docelowo głos podkłada Morgan Freeman, chociaż dzięki aplikacji połączonej z systemem będzie można dowolnie go zmieniać. W tej chwili Mark pracuje nad tym, by robot domowy słuchał poleceń wydawanych nie tylko przez jednego członka rodziny. Jarvis ma ułatwiać życie, być kompanem do rozmów i spełniać najmniejsze zachcianki domowników.