Jaki makijaż będzie modny w sezonie wiosna-lato 2018?

Zapomnijcie o klasycznych kreskach i smokey eye. Wizażyści wiosną mają dosłownie rozkwit nowych inspiracji i w nadchodzącym sezonie próbują nowych trików. Kocie oko, do którego byłyśmy przyzwyczajone zmienia się w futurystycznie obrysowaną kajalem powiekę, smokey eye rozpływa się na mokro albo ustępuje całej powiece pomalowanej na biało lub w "elektrycznych" kolorach. Makijaż jest przedłużeniem biżuterii albo niemal w ogóle go nie ma, bo jego funkcję przejmuje po prostu zadbana skóra.

Cera modelki

Imaxtree

To wiodący trend w makijażu na wiosnę-lato 2018. Skóra ma wyglądać jakbyś dopiero wróciła z wakacji w organicznym SPA. Ma być nawilżona, muśnięta olejkiem i rozświetlaczami. Dokładnie taka, jaką chwalą się modelki na castingach. Natura jest w modzie i warto jej pomagać - pić 2 litry wody dziennie i stosować koreańskie rytuały pielęgnacji. O kosmetykach koreańskich, które nadają charakterystyczny glow, przeczytasz tu >>

Brokat, połysk i diamenty

Makijażyści oszaleli na punkcie błysku. Nawet codzienne makijaże mogą połyskiwać brokatem w kącikach oka i na kościach policzkowych. Brokatem wymieszanym z rozświetlaczem robimy strobing a naturalny glow cery podkręcamy na mokro, by twarz przypominała taflę wody (do tego można też zwilżyć włosy). Bardziej odważne makijaże zawierają kryształki przyklejone u dolnej powieki, dżety na policzku jak u Givenchy a nawet elementy biżuteryjne doklejane jak piercing na usta, nos i kości policzkowe.

Awangardowe kocie oko

Zapomnij o klasycznej jaskółce. Kocie oko zastąpi teraz futurystyczny obrys powieki w stylu Rochas. Zdjęcia z backstage'u tego pokazu obiegły już cały świat a makijaż Lucii Pieroni ma szansę być najczęściej powielanym przez blogerki. Graficzna czarna kreska w tym kształcie będzie hitem sezonu. 

Co jeszcze? Czarny kohl ustępuje nieco miejsca białej kresce, dlatego białe kredki i eyelinery w kosmetyczce będą niezastąpione. Ważna rzecz - kreskę kreślimy teraz albo na górnej powiece albo pod okiem. Ta druga jest coraz bardziej popularna.

 Zupełnie inny róż

Wizażyści coraz mniej lubią konturowanie. Miejsce bronzerów zastępuje perłowy albo oranżowy róż do policzków jak u Balmain. Prawdziwym hitem jest róż w kolorze fuksji dopalony rozświetlaczem i naniesiony nad kością policzkową, zahaczający łukiem o skroń i łuk brwiowy. Czyj to pomysł? Pat McGrath, która wcieliła go w życie na pokazie Valentino.

Dzieła sztuki i street art na twarzy

Ubrania z hasłami odchodzą w zapomnienie. Dziś to, co chcesz zakomunikować, możesz wypisać na twarzy. Albo w postaci pojedynczych słów na powiekach jak u Concept Korea albo serpentynowych haseł biegnących fantazyjną nitką po policzkach jak u Frowijn.

O WSZYSTKICH WIODĄCYCH TRENDACH PRZECZYTASZ W GALERII - TRENDY W MAKIJAŻU NA WIOSNĘ-LATO 2018