Nasze mamy mówiły nam „nie noś makijażu, bo szybciej się zestarzejesz albo dostaniesz trądziku” – ale ta przestroga jest już dawno nieaktualna. Rynek beauty wychodzi naprzeciw naszym potrzebom, a chyba każda z nas pragnie tego samego: podkładu, który nie będzie wzbudzał u nas wyrzutów sumienia. Ma być dostatecznie kryjący, ale wyglądać tak, jakby nie było go na twarzy. Dodatkowo powinien poprawiać stan cery, minimalizować stany zapalne i optymalnie nawilżać. Uwierz, że istnieją produkty, które są w stanie spełnić wszystkie te kryteria – wybrałyśmy 7 najlepszych.

IT Cosmetics CC+ Cream SPF 50

Twoja skóra, tylko lepsza” – to hasło idealnie oddaje działanie kremu CC+ od IT Cosmetics. Ten amerykański bestseller całkiem niedawno stał się dostępny w Polsce (kupicie go w Douglas) i mamy przeczucie, że wśród Polek też będzie hitem. Łączy w sobie zalety kryjącego podkładu, kremu nawilżającego, kremu z wysokim filtrem i serum anti-aging. Jego skład obfitujący w hydrolizowany kolagen, kwas hialuronowy, niacynę, peptydy, antyoksydanty i witaminy nadaje skórze miękkość, promienność, wyrównuje jej koloryt i fakturę. Ale największym plusem jest to, że rano nie musisz tracić czasu na wieloetapową pielęgnację – po prostu aplikujesz krem CC+, który zapewnia skórze wszystko, czego potrzebuje w jednym kroku.

Clinique Anti-Blemish Solutions

Na twojej twarzy wciąż pojawiają się nowe niedoskonałości? Podkład Clinique Anti-Blemish Solutions może pomóc ci przerwać ten błędny krąg. Jego kluczowy składnik, kwas salicylowy, działa zbawiennie na cerę problematyczną: wysusza aktywne stany zapalne, zapobiega tworzeniu się nowych, odblokowuje pory i reguluje produkcję sebum. To hit według redaktorek amerykańskiej edycji ELLE: „Podkład, który pomógł mi przetrwać z trądzikiem całą szkołę średnią. Jedwabisty, nietłusty i niewidoczny na twarzy. Zapewnia długotrwałe krycie, a przy tym nie ciemnieje i idealnie dopasowuje się do odcienia mojej cery” – napisała Savannah Walsh z ELLE.com.

Zobacz też: Podkłady do cery trądzikowej, które kryją i leczą niedoskonałości

Podkład mineralny Annabelle Minerals

Jest stworzony dla cery trądzikowej i wrażliwej jednocześnie, która buntuje się i reaguje wysypem po aplikacji tradycyjnych fluidów. Ze względu na brak silikonów, ma niesamowicie lekką konsystencję, a przy tym jego krycie można łatwo stopniować dodając kolejne warstwy (i cały czas wygląda naturalnie!). Jeden z głównych składników podkładu mineralnego Annabelle to tlenek cynku, który reguluje wydzielanie sebum, zwalcza pryszcze, działa antybakteryjnie i przyspiesza procesy gojenia. Pozytywne działanie kosmetyku potwierdza mnóstwo pozytywnych opinii: „Zmiana podkładu na mineralny znacznie poprawiła stan mojej cery. Dużo mniej niespodzianek się pojawia, cera wygląda lepiej, widać, że podkład mineralny nie szkodzi jej jak drogeryjne podkłady, a wręcz jej służy. Krycie idealne, w miarę potrzeb można stopniować. Nigdy bym się nie spodziewała, że taki niepozorny kosmetyk może zdziałać takie cuda i mieć takie krycie” – napisała Agata.

Missha M Perfect Cover BB Cream SPF 42 PA+++

Jeden z najlepszych (o ile nie najlepszy) koreańskich kremów BB na rynku. Recenzje zachwyconych nim użytkowniczek można liczyć w tysiącach. Są dziewczyny, które używają go od prawie dekady i kupują tubkę za tubką. W czym tkwi jego magia? Jest to krem BB, ale zachowuje wszystkie właściwości i zalety podkładu: trwale kryje, wyrównuje koloryt, pomaga zamaskować nawet mocno widoczne przebarwienia czy blizny. Na dodatek, jak na klasyczny Beauty Balm przystało, dobrze pielęgnuje cerę. Ceramidy i kwas hialuronowy zapewniają dogłębne nawilżenie skóry, a ekstrakty z rumianku i rozmarynu spowalniają procesy starzenia oraz stymulują regenerację komórek. „Krem doskonale scalił się z cerą, wspaniale z nią współpracował - żadnych problemów z wałkowaniem się, osadzaniem w liniach twarzy, nadmiernym kryciem powodującym efekt maski, powstawaniem smug. Ponadto mam wrażenie, że krem lekko pielęgnuje cerę, nie działa tylko i wyłącznie jako kosmetyk kolorowy. Dużym plusem jest także wysoki filtr UV” – można przeczytać w jednej z recenzji.

Guerlain L'Essentiel

To jeden z najbardziej chwalonych podkładów z portfolio Guerlain, którego kupno możesz zaryzykować w ciemno – zwłaszcza, jeśli narzekasz na wrażliwą, przesuszoną skórę i zmarszczki. Gwarantuje zdrowy blask i intensywne nawilżenie skóry przez 16 godzin. Jak to możliwe? Sekret tkwi w składzie podkładu – jest on w 97 procentach naturalny i zawiera pielęgnacyjne wyciągi roślinne, w tym ekstrakty z gumy drzewa tara oraz czerwonych alg, które chronią przed działaniem wolnych rodników. Z kolei pochodne probiotyków oraz prebiotyków dbają o naturalny mikrobiom skóry, wzmacniając jej barierę ochronną. „Pięknie pachnie i okrywa skórę delikatną poświatą. Cera wygląda na promienną. Doskonale się rozprowadza i bez problemu utrzymuje na twarzy przez 8-10 godzin. Do tego naturalny skład i filtry SPF” – napisała w recenzji Anna.

Erborian CC Red Correct

Francuzki są w nim zakochane od lat. I nic dziwnego, bo krem CC od Erborian spełnia wszelkie kryteria „makeup-no makeup”. Doceniają go zwłaszcza posiadaczki cery naczynkowej i wrażliwej, bo zawarty we fluidzie zielony pigment natychmiast niweluje zaczerwienienia, a jednocześnie tak dobrze stapia się z cerą, że praktycznie go nie widać. Pielęgnujący składnik w postaci wąkroty azjatyckiej łagodzi stany zapalne, zapewnia ochronę antyoksydacyjną i wycisza rumień. Opinie też ma świetne: „To czary-mary. Niby krem, pielęgnuje, koloru nie widać, a zaczerwienienia znikają. Można się nim posmarować bez użycia lusterka, zero smug” – tak opisała działanie kremu Erborian jedna z klientek Sephory.

Najlepsze kremy na zaczerwienienia, dzięki którym odstawisz podkład >>>

Physicians Formula The Healthy Foundation

Na naszej liście znalazło się też miejsce dla zdrowego podkładu od Physicians Formula. Jego skład opiera się na kompleksie rozjaśniającym oraz kwasie hialuronowym, które w duecie dodają cerze blasku i nawilżają. Z kolei obecność witamin C, A i E odżywia skórę od środka nadając jej zdrowy, promienny wygląd. Podkład jest lekki, świeży i nie obciąża skóry, a przy tym zapewnia dobry kamuflaż wszelkich defektów. Dla nas ogromnym plusem jest też jego okazałe, eleganckie opakowanie, które pięknie wygląda na łazienkowej półce.