Bogowie
Nagrody, zachwyty, ekstatyczne recenzje. Zasłużenie. "Bogowie" to po prostu dobry film mainstreamowy. Dobrze napisany, dobrze zrealizowany, lepiej niż dobrze zagrany.

Film, który choć opowiada o wielkiej osobowości, nie jest laurką. Pokazuje historię profesora Zbigniewa Religi na przestrzeni trzech lat (1983-85). Jego walkę o stworzenie kliniki kardiologicznej w Zabrzu, o wdrożenie procedury przeszczepu serca. Ale też walkę o świadomość. Dla mnie profesor Religa zawsze był bogiem. Cieszę się, że ten film tak pięknie upowszechni tę wspaniałą, choć absolutnie daleką od nudnego ideału, postać. Grają najdoskonalej: Tomasz Kot (wręczyliśmy mu za tę rolę Gwiazdę Gwiazd na Festiwalu Filmowym w Gdyni), Piotr Głowacki (wywiad z nim ukazał się w październikowym numerze ELLE i możecie przeczytać go TUTAJ), Jan Englert i wielu innych świetnych aktorów. Czapki z głów, serca na dłoń ;)

fot. FB