Jeżeli jeszcze nie ułożyliście na swoich stolikach nocnych stosiku książek do przeczytania „na cito”, teraz jest idealny moment, aby uzupełnić zapasy i kupić/wypożyczyć pozycje, które będą nam towarzyszyć w najbliższych dniach. Jeśli tak zwany „comfort food” ma swój literacki odpowiednik, to jest nim literatura świąteczna. W jak żadnym innym okresie roku, właśnie teraz najlepiej czyta się książki, które „otulają” niczym ciepły koc. Wybraliśmy dla Was listę tytułów, które sprawdzą się idealnie.

10 najlepszych filmów świątecznych >>

Literatura, którą pamiętamy z dzieciństwa ma specyficzny urok. Mówi się, że pewne książki nie zrobią już na nas takiego wrażenia, jeżeli nie czytaliśmy ich w szkolnych latach. Nawet jeśli jakimś cudem poniższe pozycje umknęły kiedyś Waszej uwadze, zimowe popołudnia są idealne do ich nadrobienia. „Zima Muminków” Tove Jansson to jedna z najbardziej magicznych zimowych opowieści. Szczególnym sentymentem darzymy historię o Muminku, który mimo napełnienia brzuszka igliwiem, przebudził się w środku ciemnej zimy i nie mógł zasnąć (któż z nas nie miewa takich problemów – ze spaniem, nie z igliwiem oczywiście). Kolejną nieśmiertelną świąteczną książką są „Dzieci z Bullerbyn” Astrid Lindgren. Powieść jest tak naprawdę zbiorem opowiadań, jeśli więc chcecie wrócić do konkretnego, zimowego fragmentu, znajdźcie ten o Gwiazdce w Bullerbyn. Na kolejnych stronach słychać śnieg skrzypiący pod stopami (jeśli nie wierzycie, sprawdźcie sami). Są też tacy czytelnicy, którzy w Boże Narodzenie wracają do Harry’ego Pottera. Szczególnie pierwszy tom przywodzi na myśl święta. Bo czy nie potrafimy wczuć się w sytuację Harry’ego i Rona, który w Boże Narodzenie zostają w zamku całkiem sami? W tym roku ten scenariusz jest nam szczególnie bliski, szkoda tylko, że nie mamy szachów czarodziejów (swoją drogą, ciekawe jak poradziłaby sobie z nimi Beth z „Gambitu królowej”).

Na półce świątecznej znajdzie się też miejsce dla typowo bożonarodzeniowej, ckliwej literatury romantycznej, która zyskuje urok tylko o tej porze roku. W święta oczekujemy przecież szczęśliwych zakończeń, miłości i „magii” – nawet w literaturze. Warto wybierać te pozycje, które choć lekkiego kalibru, są też dobrze napisane. Na wyróżnienie w tej kategorii zasługuje „Jeden dzień w grudniu” Josie Silver. Książkę w swoim czytelniczym klubie polecała swego czasu Reese Whiterspoon, a takiej rekomendacji trudno się oprzeć. To jedna z tych opowieści, która podobnie jak bestsellerowa „Love, Rosie” dzieje się na przestrzeni wielu lat. Główna bohaterka bez pamięci zakochuje się w chłopaku, którego zobaczyła na przystanku autobusowym. W najbardziej nieoczekiwany sposób pojawia się on później w jej życiu. Jeżeli szukacie książki, której akcja toczy się dokładnie w czasie świątecznym, sięgnijcie po „Miłość na Gwiazdkę” Coleen Wright. W odciętym od świata przez śnieżycę pensjonacie mogą wydarzać się wyjątkowe historie o miłości (chyba, że sięgnęliście przypadkiem po powieść Agathy Christie). Wszystkim fanom netflixowych świątecznych produkcji ta książka przypadnie do gustu. Czytelnikom, którzy lubią psy i klimat „Kochanych kłopotów” polecić możemy „Na święta przytul psa” Lizzie Shane. Trudno oprzeć się zresztą wrażeniu, że autorka również oglądała wspomniany serial, akcja powieści toczy się bowiem w małym miasteczku Pine Hollows, a główną bohaterką jest Ally… Gilmore. Ally próbuje ratować schronisko dla psów, które prowadzą jej dziadkowie. Traf chce, że pomaga jej w tym Ben, który przyłożył rękę do obcięcia dotacji dla instytucji i jak wieść niesie, w miasteczku pełni rolę Grincha. Czy aby na pewno? Jeżeli macie ochotę na literaturę polską, polecamy „I ja Ciebie też” Zuzanny Dobruckiej, Beaty Harasimowicz i Katarzyny Kalicińskiej. Trzy przyjaciółki co roku w święta spotykają się na uroczystym śniadaniu. W tym roku jednak, w Wigilię życie każdej z nich przewróciło się do góry nogami. Deadline, żeby wszystko naprawić – Sylwester. Życie rzadko układa się jak w komediach romantycznych… no chyba, że mamy Gwiazdkę.

Załóżmy jednak, że w święta, niekoniecznie chcecie sięgać po bożonarodzeniowe klasyki, ale macie apetyt na dobrą literaturę. Warto sięgnąć po opracowanie „Zdobywcy. Ludzie, szczyty wyprawy” wydawnictwa Burda Media. Będzie zimowo, ale o tej najsroższej zimie, najtrudniejszych warunkach, które wystawiają na próbę ludzką wytrzymałość. To opowieść o zdobywcach górskich szczytów, tych znanych jak Wanda Rutkowska i tych mniej słynnych, którzy nieśli go górskiej bazy… skrzynki z szampanem.
Ostatnią pozycją jest „Naturalnie dla zdrowia” Agnieszki Cegielskiej. Jeżeli po tym trudnym roku mamy jakieś postanowienia noworoczne, to zdecydowanie jest to „zadbać o siebie i swoje zdrowie”. Ta książka Wam w tym pomoże. Autorka rozmawia z specjalistami wielu dziedzin o zdrowej diecie, terapiach takich jak osteopatia czy chiropraktyka i ich wpływie na nasze codzienne życie.

Mamy nadzieje, że w tym zestawieniu znaleźliście coś, bez czego nie będziecie mogli się obejść. Książkowych Świąt!