Jesień i zima to dla twojej skóry prawdziwa szkoła przetrwania. Trudnym sprawdzianem są dla niej też złuszczające kuracje, które czynią cerę nadwrażliwą i cienką jak pergamin. Aby ulżyć skórze w tym szczególnym czasie, koniecznie miej na podorędziu dobry krem barierowy. Zadziała jak leczniczy kompres – zredukuje świąd, pieczenie, zaczerwienienia, silnie nawilży oraz zapewni ci długotrwały komfort. Które z dostępnych na rynku kremów okażą się najlepszą barierą dla zimna i drażniących czynników?

Kremy barierowe: Thalgo Nutri Soothing Rich Cream

Zawiera drogocenne morskie składniki o działaniu regenerującym i odżywczym – w tym olej z mikro-alg bogatych w kwasy omega-3, które naprawiają uszkodzoną barierę lipidową. Morski wosk z alg Laminaria Ochroleuca pozostawia na twarzy lekki film ochronny, a ekstrakt z białego łubinu pobudza syntezę włókien kolagenowych. Dzięki temu krem działa nie tylko doraźnie – doskonale sprawdza się także na co dzień, zwłaszcza w przypadku skóry tracącej jędrność i wymagającej silnego działania przeciwzmarszczkowego.

Kremy barierowe: Casmara Balsam Multibenefit 7 w 1

Takie kosmetyki lubimy najbardziej – w 100% naturalne, a jednocześnie opracowane w laboratoriach z potężnym zapleczem naukowym. Balsam do twarzy dermokosmetycznej marki Casmara jest dobrym przykładem takiego połączenia. Zawarto w nim bogaty kompleks olejów i maseł pochodzących z naturalnych, zrównoważonych upraw z lasów deszczowych Amazonii. Składniki te mają nie tylko silne działanie odżywcze i regenerujące, ale także antybakteryjne i gojące (olej copaiba, masło mango, masło murumuru). Dzięki temu balsam nie tylko przynosi cerze ukojenie i nawilżenie, ale także leczy stany zapalne, zaczerwienienia i zapobiega infekcjom. To ważne szczególnie w przypadku uszkodzeń skóry, np. po zabiegach.

Kremy barierowe: Sensum Mare Algorich Zaawansowany krem rewitalizujący i przeciwzmarszczkowy o bogatej konsystencji

To będzie strzał w dziesiątkę, jeśli szukasz kremu na dzień, który z jednej strony będzie chronił cerę przed czynnikami zewnętrznymi, a z drugiej niwelował objawy starzenia. Zawiera aż 27 składników aktywnych – wśród nich niskocząsteczkowy kwas hialuronowy, który ma zdolność wiązania wody w głębszych warstwach skóry, dzięki czemu „wypełnia” ją od środka i poprawia jej elastyczność. Towarzyszy mu olej monoi, zwany cudem wysp Polinezji, o silnym działaniu wygładzającym i odżywczym. Z kolei ekstrakty roślinne, takie jak wyciąg z pereł, zielony kawior i ekstrakt z nowozelandzkiej paproci dbają o działanie antyoksydacyjne i anti-aging.

Kremy barierowe: Diego dalla Palma Resurface S.O.S. Krem CICA ceramidowy

Niezwykle otulający, łagodzący krem z cennym składnikiem od wieków stosowanym w medycynie wschodu – wąkrotką azjatycką (Centella Asiatica). Roślina ta stymuluje procesy naprawcze w skórze, działa antybakteryjnie, ściągająco i leczniczo. Jej właściwości wspiera szereg składników aktywnych, takich jak biomimetyczne ceramidy, ekstrakt z kasztanowca, ruszczyka i nagietka, które hamują stany zapalne i zmniejszają zaczerwienienia. Co szczególnie nam się spodobało – krem zawiera lekki zielony barwnik, który natychmiast po aplikacji wyrównuje koloryt cery i wycisza rumień. Krem kupisz na sklep.diegodallapalmapro.pl.

Czytaj też: Bogate i ultranawilżające kremy pod oczy – nasz top 6. Działają jak otulający kompres na suchą skórę

Kremy barierowe: Belif The true cream moisturizing bomb

Najbardziej nawilżający krem w arsenale koreańskiej marki Belif. Dzięki bogatej formule z ekstraktem z liścia żywokostu i z owsa, zapewnia skórze nawet 26-godzinne uczucie miękkości i komfortu. Kosmetyk otula twarz ochronnym „kokonem”, który zabezpiecza cerę przed wysuszeniem i podrażnieniami. Mimo treściwej konsystencji, nie daje uczucia tłustości i ciężkości. Możesz stosować go też jako odżywczą maseczkę – w 5 minut potrafi zamienić szorstką, ściągniętą skórę w niezwykle gładką, miękką i promienną.

Kremy barierowe: Avène Xeracalm A.D Krem uzupełniający lipidy

Ten krem-balsam został stworzony specjalnie z myślą o suchej i swędzącej cerze atopowej, ale znakomicie sprawdzi się na każdej skórze wymagającej mocnego nawilżenia oraz złagodzenia. Zawiera szereg zaawansowanych naukowo składników aktywnych, m.in. Kompleks I-modulia® wyizolowany z wody termalnej Avène, który intensywnie koi cerę, zmniejsza świąd i pieczenie. Z kolei kompleks lipidów podobnych do tych, które naturalnie występują w naskórku, pomaga odbudować warstwę ochronną skóry, a przy okazji tworzy na niej delikatny film wspomagający procesy regeneracyjne. Prawdziwy opatrunek w kremie.

Kremy barierowe: Emolium krem barierowy

Prosty i niezawodny – krem Emolium to apteczny pewniak w dobrej cenie. Ochroni skórę przed zimnym wiatrem i mrozem, a jednocześnie przyspieszy jej regenerację i odnowę. O jego skuteczności decyduje obecność 4 składników o potwierdzonym działaniu: jest to Fomblin – emolient wspomagający procesy naprawcze i tworzący na skórze lekki film ochronny, Betaphroline i alantoina łagodzące podrażnienia, a także odżywczy olej canola hamujący ucieczkę wody z naskórka.

Sprawdź też: 3 oznaki, że używasz złego kremu nawilżającego, który nie służy twojej skórze