Kąpiele leśne - na czym polegają?

Chociaż kąpiel leśna przywodzi na myśl moczenie się w wannie pod gołym niebiem, otoczonej paprocią i drzewami iglastymi, ta nazwa dziś oznacza coś zupełnie innego. Zamysł jest jednak taki sam - ma powodować w nas stan relaksacji, redukować stres, poprawiać stan skóry oraz napełniać miłością do natury. Shinrin-Yoku to nowa japońska metoda na zdrowie, powstała z potrzeby ucieczki od miasta. Uczy, jak korzystać z terapeutycznej mocy lasów, co w dzisiejszych czasach wydaje się potrzebne. Badania naukowe z ostatnich lat wykazały, że jesteśmy społeczeństwem zamkniętym, które większość czasu spędza w biurze, domu, sklepach, na ulicach czy w ekranach telefonów. Hałas, ciągłe bodźce lub poczucie izolacji niekorzystnie wpływają na nasz system nerwowy. Nie wspominając o tym, że kompletnie odcięliśmy się od natury. A przecież kiedyś żyliśmy na jej łonie, myśląc i czując zgodnie z jej rytmem. Tęsknota za obcowaniem z Matką Ziemią została nawet określona schorzeniem o nazwie "psychoterratica" przez profesora Glenna Albrachta. Australijski uczony tłumaczy tym terminem traumę wywołaną przez "niedobór" natury, która prowadzi do depresji. 

Kontakt z naturą powinien być dla nas równie ważny, co zdrowa dieta i uprawianie sportu. Bez niego nie da się osiągnąć pełni zdrowia. 

Nasze wrodzone instynkty pragną pogłębiania więzi z przyrodą, podczas gdy pęd życia mówi coś innego. Wbrew pozorom czas pandemii jest dobrą okazją, by nareszcie scalić się z matką naturą. Warto przeznaczyć ten niecodzienny stan na wycieczkę za miasto, żeby zacząć obcować z żywiołami ziemi. Warunek jest jeden. Ten kontakt powinien być głęboki i świadomy, najlepiej bez telefonu w dłoni. Przebywanie z naturą wyłącznie dla relacji na Instagram nie da naszej głowie żadnych korzyści. Japończycy już zdali sobie z tego sprawę i czynią kąpiel leśną nowym ruchem dla zdrowia. Ich kraj składa się z 2/3 z lasów, a oficjalne religie (buddyzm oraz shinto) uznają lasy za świętą przestrzeń. W opowieściach ludowych Kraju Kwitnącej Wiśni nie brakuje przypowieści na temat leśnych bóstw, które mają wpływ na los cywilizacji. Podobną filozofię mieli Słowianie, wierzący w leśnych bogów i żyjące drzewa, darzący każdy skrawek ziemi wielką czcią. Aż trudno uwierzyć, że na przestrzeni dziejów zatraciliśmy ten pierwotny kontakt. 

Kąpiele w ziołach - co do nich dodawać? >>

Kąpiele leśne - dlaczego są skuteczne?

Leśne kąpiele niosą skutki dla zdrowia, które są udowodnione naukowo. Nie tylko za sprawą kojących dźwięków natury czy pięknych krajobrazów, lecz również fitoncydów - substancji lotnych wytwarzanych przez drzewa i rośliny porastające lasy. Te naturalne olejki eteryczne mają działanie relaksujące oraz antybakteryjne, dzięki czemu korzystnie wpływają na organizm. Obniżają poziom kortyzolu (hormonu stresu), pobudzają układ odpornościowy, poprawiają jakość snu oraz uwalniają endorfiny, co pomaga osobom zmagającym się z depresją. Zanurzenie się w lesie swoim ciałem i umysłem pozwala lepiej się skoncentrować, obudzić w sobie kreatywność lub spojrzeć świeżym okiem na bieżącą sytuację. Potraktuj Shinrin-Yoku jak lek bez recepty na problemy, z którymi dzisiaj się zmagasz. Energia lasu dociera do ludzkich wnętrz i wyostrza pierwotne instynkty. Silniejsza intuicja, młodszy wygląd, wiedza płynąca ze środka czy harmonia pomiędzy ciałem i duszą to kolejne efekty, jakich można się spodziewać po regularnej praktyce leśnego oczyszczania. 

Kąpiele leśne - gdzie je praktykować?

Japończycy opanowali kąpiele leśne do perfekcji, a w Europie ten trend wzrasta z każdym dniem. Kraj Kwitnącej Wiśni ma w tej chwili ok. 50 ścieżek przeznaczonych do praktyki Shinrin-Yoku. Wokół nich mieszczą się specjalne ośrodki, które dobierają leśne trasy do indywidualnych potrzeb. Na szlaku doświadcza się także uczty pobudzającej zmysł smaku. Są to posiłki przygotowane w całości z sezonowych darów lasu. W Polsce warto wybrać się na wycieczkę do Centrum Terapii Lasem na Podlasiu. Tam można rozpocząć swoją wędrówkę i na nowo zapuścić korzenie. Oprócz kąpieli leśnej ośrodek oferuje sylwoterapię, czyli czerpanie korzyści z przebywania w otoczeniu drzew. Do praktyki należą długie spacery, fizyczny kontakt z drzewem przez dotykanie kory oraz relaks w lesie na dywanie z mchu. Poza olejkami eterycznymi unoszącymi się w powietrzu, w lesie mieszka ważna bakteria glebowa, która pomaga walczyć z chorobami skóry, zmęczeniem czy depresją. Jest nią Mycobacterium vaccae, z jaką mamy kontakt podczas leśnych wędrówek. Nie ma na co czekać, pora wybrać się do lasu. Kąpiel w naturze powinna trwać minimum pół godziny, w oddaleniu od zgiełku i samochodów. Można praktykować ją na każdym terenie leśnym spełniającym ten ważny warunek. 

Camp SPA - polskie uzdrowisko leśne w stylu slow life >>

Kąpiele leśne - jak powinny się odbywać?

Wyłącz telefon. Zostaw urządzenia elektroniczne w domu lub samochodzie. Zanurzenie się w lesie powinno być głębokie, abyś mogła czerpać korzyści z tego miejsca, używając wszystkich swoich zmysłów. Oddaj się uważnej obserwacji przyrody. Wsłuchaj się w dźwięk szumiących drzew, śpiewu ptaków czy gałęzi skrzypiących pod twoimi stopami. Doświadczaj zapachu leśnego powietrza. Dotykaj kory, ściółki i mchu. Jeśli to możliwe, wędruj przez las boso. Zamiast rozmawiać, kontempluj, nawet jeśli znajdujesz się w grupie. Nie rozmyślaj o problemach, które cię stresują. Skup się na przyrodzie oraz emocjach, jakie budzą w tobie okoliczne krajobrazy. Powinnaś być obecna w danej chwili, tak jakby nic innego nie miało znaczenia. Kąpiel leśna przynosi pierwsze efekty już po conajmniej 20 minutach. Najlepiej przedłużyć ją do 1-2 godzin, żeby w pełni odczuć korzyści tej terapii. Warto wykonywać ją raz w tygodniu lub przynajmniej kilka razy w miesiącu. Każda kolejna wędrówka przybliży cię do Matki Ziemi oraz twojego wnętrza. Pamiętaj o tym, by zachować bezpieczeństwo i nie chodzić samodzielnie po dzikich terenach. 

Na Instagramie tag #forestbathing ma już ponad 300 tys. postów. Zasięgnij inspiracji z wędrówek innych osób praktykujących kąpiel w lesie.