Choć rynek beauty zalewany jest wciąż nowymi kosmetykami przeciwzmarszczkowymi większość z nich działa przeciw pojawianiu się zmarszczek – ale nie jest w stanie walczyć przeciwko tym, które już istnieją. Dlatego pielęgnacja anti-aging nie może być dziełem przypadku. W swojej codziennej rutynie powinnaś uwzględnić składniki aktywne, które mają udokumentowaną naukowo zdolność do cofania oznak starzenia. Są to 3 substancje: retinoidy, kwasy AHA oraz kwas L-askorbinowy, czyli dobrze już znana witamina C. W jakich kosmetykach ich szukać? Jak je stosować, aby nie podrażnić skóry? Wszystkiego dowiesz się z tego artykułu.

1. Retinoidy, czyli „złoty standard”

Pochodne witaminy A to obecnie najlepiej przebadane składniki o działaniu przeciwstarzeniowym i antytrądzikowym. Najpopularniejszym ich przedstawicielem jest retinol, który znajdziesz w wielu produktach do pielęgnacji: od kremów, poprzez sera, aż po maski i toniki. W czym tkwi tak duża skuteczność retinolu oraz szerzej, retinoidów? W skrócie: związki te stymulują fibroblasty (komórki skóry właściwej) do syntezy włókien kolagenowych. To właśnie dzięki nim cera zachowuje jędrny owal, jest gładka, pozbawiona linii i bruzd.

Niestety, proces utraty kolagenu zaczyna się już przed trzydziestką – szacuje się, że z każdym rokiem ubywa go 1%, a punktem kulminacyjnym jest menopauza, gdy produkcja „białka młodości” spada do minimum. Stąd tak ważne jest, by nie czekać i już około trzydziestki wdrożyć do swojej rutyny kosmetyki z retinolem. Dzięki temu masz możliwość znacznego spowolnienia degradacji włókien kolagenowych, a także spłycenia już istniejących zmarszczek – bo wraz ze wzrostem kolagenu, zwiększa się zdolność skóry do regeneracji.

Ponieważ silniejsze retinoidy dostępne są wyłącznie na receptę, twoim pierwszym wyborem powinien być retinol. Wybrałyśmy kosmetyki, w których znajdziesz go w optymalnym stężeniu – idealnym na początek.

Estée Lauder Perfectionist Pro Rapid Renewal Retinol Treatment – kuracja retinolowa w kremie, która dzięki swojej formule nie wywołuje podrażnień i zapewnia komfort skórze.

Sunday Riley Luna Sleeping Night Oil – serum nocne zawierające oprócz retinolu kompleks składników łagodzących. Konsystencja suchego olejku zmniejsza drażniący potencjał kosmetyku i łatwo się wchłania. Rano cera jest satynowo gładka, promienna i wypoczęta.

Pharmaceris T Pure Retinol 0.3% - specjalistyczny krem, który działa dwukierunkowo: niweluje zmarszczki, a przy tym redukuje niedoskonałości. Dobry wybór dla osób borykających się z trądzikiem wieku dorosłego.

W przemyślanym schemacie stosowania, retinol nie powinien wywołać podrażnień – co najwyżej lekkie łuszczenie się skóry i okresową nadwrażliwość. Badania dowiodły, że aplikacja 1-2 razy w tygodniu na noc potrafi znacznie zmniejszyć widoczność zmarszczek bez wywoływania skutków ubocznych.

Czytaj więcej: Retinol dla początkujących – jak go stosować?

2. Kwas L-askorbinowy, czyli poczciwa witamina C

Kwas L-askorbinowy ze względu na intensywne działanie i niską stabilność coraz częściej wypierany jest przez bardziej nowoczesne formy witaminy C. Jednak w kwestii skuteczności, nadal pozostaje niedościgniony, a liczba badań naukowych na jego temat jest zdecydowanie największa. Ten składnik możesz śmiało włączyć do swojej pielęgnacji już po 25. roku życia, bo w pierwszej kolejności jest silnym antyoksydantem opóźniającym procesy starzenia. To też związek, który pośredniczy w syntezie kolagenu – bez witaminy C, nie mogłaby się ona po prostu odbyć. Kupując kosmetyk z kwasem L-askorbinowym zwróć jednak uwagę na to, czy jest zamknięty w szklanym, ciemnym opakowaniu (substancja ta rozkłada się szybciej pod wpływem światła) oraz upewnij się, że preparat pochodzi z najnowszej partii produkcyjnej. Pod tym względem możesz zaufać profesjonalnym kosmetykom gabinetowym, np. Obagi. Serum tej marki jest jednym z najlepszych na rynku – daje efekt rozświetlenia cery już po jednym zastosowaniu.

Dobrym wyborem będzie też serum koreańskiej marki Purito o bardziej złożonym składzie – oprócz kwasu L-askorbinowego, zawiera przeciwzapalny niacynamid i antyoksydacyjne ekstrakty roślinne.

Jeśli szukasz opcji typu low budget, możesz postawić na serum z kwasem L-askorbinowym od The Inkey List – marki podobnej do The Ordinary. Oferuje witaminę C w wysokim, 30% stężeniu za mniej niż 50 złotych i ma naprawdę dobre opinie.

Kwas L-askorbinowy można stosować zamiennie z retinolem – najlepiej rano, pod krem z filtrem.

3. Kwasy AHA, czyli totalna odnowa

Ostatni składnik kosmetyczny, który pomoże ci w ujędrnić skórę, to niezastąpione kwasy alfahydroksylowe. Stanowią grupę kwasów dedykowaną specjalnie osobom, którym zależy na działaniu anti-aging. Poprzez działanie złuszczające, przyspieszają wymianę komórkową, zwiększają możliwości absorpcyjne skóry (dzięki temu inne składniki aktywne lepiej się wchłaniają), a także – co bardzo ważne – stymulują produkcję kwasu hialuronowego. Ten naturalnie występujący w skórze związek dba o właściwy poziom nawilżenia cery oraz jej sprężystość. Mimo, że kuracja kwasami AHA często powoduje okresowe przesuszenie skóry, w dłuższej perspektywie pomaga wzmocnić jej barierę hydrolipidową i zdolność do wiązania wody w komórkach. W efekcie cera staje się gładsza i jakby „wypełniona” od środka.

Jak dowiodły badania, najlepsze rezultaty przeciwstarzeniowe dają kwasy AHA glikolowy, migdałowy i mlekowy. Można je znaleźć w wielu produktach na rynku – nasze typy to:

Youth To The People Kombucha + 11% AHA Exfoliation Power Toner – zawiera 8% kwasu mlekowego oraz 3% kwasu glikolowego, które wygładzają cerę zmniejszając optycznie pory i drobne linie.

Norel Dr Wilsz Mandelic Acid Tonik żelowy z kwasem migdałowym – tonik doktorskiej marki założonej przez lekarza dermatologa. Złuszcza i odnawia naskórek bez wywoływania podrażnień. Rozjaśnia też przebarwienia oraz zwiększa stopień nawilżenia cery.

LIQ CG Serum Night 7% Glycolic Peel – serum, które złuszcza i regeneruje skórę w trakcie nocy. Oprócz kwasu glikolowego zawiera dwie formy kwasu hialuronowego oraz witaminę E łagodzącą podrażnienia.

Kwasów AHA nie poleca się stosować w tym samym czasie co retinolu (chyba, że masz już duże doświadczenie w pielęgnacji) ze względu na to, że obie substancje powodują łuszczenie i nadwrażliwość. Możesz używać ich po kuracji witaminą A, aby utrwalić jej efekty.