Akcja medytacja

Nie musisz spędzać trzech godzin dziennie w pozycji kwiatu lotosu. Na początek wystarczy pięć minut. Wypróbuj darmową aplikację Aura, która wprowadzi cię w tajniki medytacji i dopasuje odpowiedni tryb do twojego nastroju. Medytacja koi umysł i wpływa na ciało. – Pomaga obniżyć czynniki prozapalne, które sprzyjają tyciu i powstawaniu cellulitu, szczególnie w rejonie brzucha – tłumaczy kosmetolog Anna Adamowicz, autorka inspirowanych ajurwedą zabiegów na cellulit.

Po jasnej stronie

Słońce nie ma dobrej sławy. Ale to właśnie ono jest niezbędne do syntezy witaminy D, odpowiedzialnej za nasze dobre samopoczucie, sen i sprawność umysłu. Korzystaj z jego dobroczynnych właściwości, ale z umiarem i nawet w mieście nie zapominaj o ochronie anty-UV. Zamiast ciężkich kremów wybierz lekkie emulsje lub podkłady z filtrami mineralnymi.

Wakacyjne miłości

Pamiętaj o nawilżaniu i daj skórze odpocząć od makijażu. Wystarczy mocny kolor na paznokciach i odrobina rozświetlacza na policzkach. Perfumy zamień na lekką i świeżą wodę toaletową.

Lato bez wyrzeczeń

Lato to nie czas na odmawianie sobie przyjemności i diety odchudzające. Sprawdź, co jeść, by wyglądać i czuć się świetnie.

1. Nie bój się tłuszczów

Chcesz być w dobrej formie? Sięgaj po produkty bogate w nienasycone kwasy tłuszczowe omega-3. Obok tłustych ryb (makreli, halibuta) ich cennym źródłem są też oleje roślinne, awokado, orzechy włoskie, siemię lniane i nasiona chia. Kwasy omega-3 działają jak kuracja upiększająca od środka, poprawiają stan skóry, włosów i paznokci. To też naturalne antydepresanty – podwyższają poziom serotoniny, czyli hormonu, który reguluje nasz nastrój. 

2. Walcz ze stresem naturalnie

Superfoods to przeszłość. Teraz czas na adaptogeny – rośliny, które wspomagają nasz układ odpornościowy, koją nerwy i działają wyciszająco. Najpopularniejsze to m.in. od wieków wykorzystywana w medycynie ajurwedyjskiej ashwagandha, żeń-szeń czy korzeń lukrecji. Możesz łykać je formie suplementów lub wybrać wersję w proszku i dodawać ją np. do smoothie czy owsianki. Antystresowo działają też napary z naszych swojskich ziół: melisy, macierzanki, kwiatu głogu, chmielu i kłosowca fenkułowego.

3. Odłóż telefon

Przynajmniej na czas posiłku. Dzięki temu twój mózg będzie mógł bez przeszkód odczytywać sygnały płynące z twoich jelit i przygotować organizm do procesu trawienia. Jeśli w trakcie jedzenia rozpraszamy się innymi czynnościami, spowalniamy pracę układu pokarmowego i w rezultacie mamy zaburzone poczucie sytości i głodu. 

4. Szukaj zdrowych zamienników

Zamiast tradycyjnego burgera czy pizzy zamawiaj ich wegańskie odpowiedniki. Zastąp sól świeżymi ziołami i aromatycznymi przyprawami, a keczup zamień na srirachę lub tabasco. Zawarta m.in. w papryczkach chili i pieprzu cayenne kapsaicyna przyspiesza przemianę materii i spalanie tkanki tłuszczowej, zmniejsza apetyt i hamuje rozwój nowotworów. 

Wieczorem postaw na węglowodany

Tak, to nie pomyłka. Według brytyjskiego czasopisma naukowego „The Lancet” spożywanie węglowodanów wieczorem niweluje stres i ułatwia zasypianie. Pomaga też w absorpcji tryptofanu, który w mózgu jest przekształcany w serotoninę. Możesz więc bez wyrzutów sumienia zjeść makaron na kolację. Pamiętaj tylko, by ugotować go al dente (dzięki temu zachowa niski indeks glikemiczny) i dodać warzywa, bogate w błonnik.