Konturowanie twarzy

Nobla temu, kto znajdzie lepszą metodę na błyskawiczne odchudzenie twarzy, uwypuklenie kości policzkowych, wyprostowanie nosa niż konturowanie makijażem. Wiedzą o tym gwiazdy, dla których przed wielkim wyjściem konturowanie jest równie obowiązkowe co manikiur. Mistrzynie modelowania, takie jak Beyoncé, Tyra Banks czy Eva Longoria, za pomocą makijażu potrafią całkowicie zmienić wygląd twarzy.Wszyscy plotkują, że ciągle poddają się operacjom plastycznym, a to jedynie dzieło rozświetlacza i brązera – przekonuje makijażysta Will Malherbe. Ale konturowanie nie jest zarezerwowane tylko na specjalne okazje i dla modelek. Powinno stać się dla ciebie równie naturalne jak tuszowanie rzęs czy nakładanie korektora pod oczy rano przed pracą. Dlaczego? Bo działa jak ekspresowa operacja plastyczna. Koryguje rysy twarzy i ukrywa jej niedoskonałości.

Jak konturować twarz? Gwiazdorska technika

Na początek wybierz odpowiedni kosmetyk. Na pierwszy raz najlepsze będą dwa podkłady: w kolorze skóry i o półtora tonu ciemniejszy.Ten, który nakładasz na całą twarz, może być płynny, a do modelowania w kompakcie. Nada to fajny efekt trójwymiarowości twarzy – radzi makijażysta Sergiusz Osmański. Zamiast ciemniejszego podkładu możesz też użyć brązera albo duetu brązer i rozświetlacz. Kieruj się zasadą: wszystko, co kremowe i błyszczące, najlepiej sprawdza się w ciągu dnia. Mat rezerwuj na wieczór. Równie ważny co konsystencja jest odcień kosmetyku. Zapomnij o pomarańczowych brązerach, z czerwonymi pigmentami lub połyskującymi drobinkami. –Wybieraj takie w odcieniach chłodnego, kamiennego beżu. Wyglądają supernaturalnie na skórze radzi Sebastian Gradzik, makijażysta marki Smashbox.

Diane Von Furstenberg, fot. Imaxtree

Blaski i cienie skóry
Jak opanować sztukę światła i cienia, aby uniknąć plam jak po kiepskim samoopalaczu? – Weź do ręki lusterko, zmruż oczy i zobacz, które miejsca naturalnie łapią światło, a które są ciemniejsze. To właśnie te drugie wymagają dołożenia brązera – wyjaśnia Osmański. W wersji „w pięć minut” przyciemnij nim tylko okolice pod kośćmi policzkowymi, boki nosa i skronie. – Nabierz odrobinę brązera na pędzel, nadmiar strzepnij i zacznij nakładać pod koścmi, kierując się od ucha do środka twarzy. Pamiętaj, aby rozcierać go ku górze. Tak samo zrób po bokach nosa i u nasady włosów.– Jeśli modelujesz podkładem, użyj gąbeczki – podpowiada Sebastian Gradzik. W strefie T, czyli na środek nosa, pod oczami i na środek czoła, możesz dołożyć trochę rozświetlacza. A gdy masz więcej czasu, dołóż brązer w inne miejsca
twarzy, aby poprawić jej proporcje. Jeśli nie jesteś pewna, czy jesteś „sercem”, czy „owalem”, zrób
test na stronie www.smashboxshapematters.com.

Dopasuj modelowanie do kształtu twarzy.

Twarz kwadratowa
Dołóż trochę brązera u nasady włosów i po bokach żuchwy, aby optycznie zwęzić twarz.
Twarz prostokątna
Omieć brązerem nasadę włosów, żuchwę i bródkę. Taki trik zaokrągli twarz.
Twarz trójkątna

Przyciemnij dodatkowo skronie i bródkę. To skróci i widocznie zaokrągli twarz.
Twarz okrągła
Mocno przyciemnij okolice pod kośćmi policzkowymi i skrzydełka nosa.
Korekta nosa
Aby go zwęzić i skrócić, oprócz boków nosa przyciemnij jeszcze skrzydełka i przegrodę między dziurkami.
Sam grzbiet zaznacz rozświetlaczem.

Supetricki: Brązer nakładaj na nieprzypudrowany podkład. Łatwiej wymodelujesz twarz.
A rozświetlacz stosuj wyłącznie na dzień lub kolację przy świecach. W klubowych światłach twarz będzie wyglądała na przetłuszczoną.

Tekst: Olga Piontek