Poniżej znajdziesz listę popularnych herbat i ich rzeczywisty wpływ na zdrowie. Pod lupę bierzemy również mity dotyczące czarnej oraz zielonej herbaty. Nie daj się zwieść obietnicom na opakowaniach, unikaj herbat aromatyzowanych. Czasami lepiej samemu sporządzić mieszankę suszonych ziół, które dobroczynnie wpływają na ciało. Dlaczego? Wyjaśniamy. 

Niezwykła moc leczniczych ziół - poznaj ich symbolikę >> 

Które herbaty pić, a których unikać?

Czarna herbata

Czarna herbata jest zdrowa. Ma nie tylko pyszny smak w wielu odmianach, ale też wiele korzyści zdrowotnych, od odchudzania po walkę z cukrzycą i wieloma innymi chorobami. Jedyny minus czarnej herbaty to znajdująca się w niej niewielka ilość toksycznego fluoru. Ma go w sobie jednak tak mało, że nie powinien być szkodliwy, nawet gdy wypijasz kilkanaście filiżanek dziennie. Nie polecamy jednak spożywać jej aż tak często. Pita w dużych dawkach odwadnia organizm, zbyt mocno pobudza i może powodować kłopoty ze snem. 

Herbaty oczyszczające

Zrezygnuj z herbat detoksykacyjnych. Produkty z "detox" w nazwie nie są tak efektywne, jak obiecują. W większości herbat oczyszczających znajduje się składnik, jaki powinno się przyjmować tylko w pewnych okolicznościach. Jest nim liść senny, który podrażnia jelita, przez co ma działanie przeczyszczające. Zazwyczaj stosuje się go na zaparcia i to dopiero w kryzysowych sytuacjach. Regularne picie tego zioła w swoich naparach może zaburzyć przemianę materii. Poza tym takie herbaty "odtruwają" organizm z elektrolitów i dobroczynnych składników odżywczych, które odpowiadają za nasze zdrowie. 

Napar z żywokostu

Dla tych z nas, którzy są podatni na kontuzje, filiżanka naparu z żywokostu może brzmieć jak dobry pomysł. W końcu żywokost sprzyja gojeniu się ran, siniaków czy nawet złamanych kości. Twierdzi się również, że pomaga w problemach trawiennych, chociaż nie jest przyjacielem dla każdej części ciała. Zawiera alkaloidy - związki, które po spożyciu w niewielkich ilościach mogą spowodować poważne uszkodzenie wątroby. Ryzyko różni się w zależności od tego, kiedy roślina została zebrana, oraz która część żywokostu została użyta do stworzenia naparu. Jednak ze względu na wysokie ryzyko jego sprzedaż jest zabroniona w wielu krajach. Żywokost można stosować jedynie zewnętrznie w maściach na blizny, rany czy otarcia.

Zielona herbata

Zielona herbata uzyskała miano „najzdrowszego napoju na świecie”. Ma wysoką zawartość antyoksydantów i przynosi nam wiele korzyści. Przypisuje się jej poprawę funkcji mózgu, pomoc w odchudzaniu oraz zmniejszenie ryzyka zachorowań na choroby sercowo-naczyniowe czy raka. Co więcej, 6-letnie badanie wykonane na emerytowanych Japończykach wykazało, że ci, którzy regularnie pili zieloną herbatę, byli o 76 procent mniej narażeni na śmierć z powodu chorób. Rozkoszuj się zieloną herbatą liściastą lub tą w formie proszku, jaką jest matcha. To one są najkorzystniejsze dla zdrowia.

Herbata smakowa z cytryną

Nie pij tego. Nie musisz unikać wyciskania świeżej cytryny do swojego naparu, ale powinnaś uważać na torebki z herbatą, na których widnieje „o smaku cytryny”. Liście herbaty użyte w tych preparatach są zwykle niskiej jakości. Mają także „wyższe ilości szkodliwych metali niż napary z herbaty wykonane z całych liści”, jak twierdzi dr Magdalena Jeszka-Skowron z Politechniki Poznańskiej. Podejrzane są również herbaty w granulkach lub herbaciane napoje mrożone. Badania naukowe wskazują, że znajduje się w nich wysoka zawartość fluorków i kwasów.

Biała herbata

Pij białą herbatę. Jak większość herbat, które pijemy, biała herbata również pochodzi z liścia Camellia sinensis. Ma przyjemnie łagodny smak z naturalną słodyczą, co sprawia, że ​​jest lepsza dla osób nie potrafiących przełknąć goryczy zielonej herbaty. Biała herbata pochodzi z najmłodszych pąków rośliny pokrytych cienkimi, srebrnymi włoskami, nadającymi im puszysty wygląd. Pąki są zrywane i gotowane na parze, aby zapobiec utlenianiu, dzięki czemu herbata ma wysoką zawartość przyjaznych dla ciała katechin, które podobno pomagają w walce z rakiem, cukrzycą, infekcjami bakteryjnymi, a nawet spowalniają starzenie się komórek. 

Napar z hibiskusa

Hibiskus jest genialnym źródłemwitaminy C i antyoksydantów. Dzięki temu zbawiennie wpływa na urodę oraz wzmacnia organizm. Pobudza tak samo, jak czarna herbata, jednak nie ma żadnych skutków ubocznych. Może więc być dla niej doskonałym zamiennikiem w chwilach, gdy potrzebujemy podładować energię.  Ostatnie badania naukowe wykazały, że regularne spożywanie naparu z hibiskusa obniża ciśnienie, a także pomaga zredukować stres. 

Czerwona herbata (Pu-erh)

Herbata czerwona pochodzi z chińskiej prowincji Yunnan i ma bardzo oddaną rzeszę pijących. Jej liście są tylko częściowo utlenione, a następnie pozostawione drobnoustrojom, które z czasem je fermentują. Pu-erh może dojrzewać przez kilka lat lub fermentować przez wiele dekad. Im starsza, tym wyższa jest jej cena na rynku. W Azji pije się ją na m.in. po to, by zrzucić zbędne kilogramy. Naukowcy potwierdzili, że ten napar faktycznie ma działanie odchudzające. Czerwona herbata jest również przydatna w leczeniu wysokiego poziomu cholesterolu. Naturalnie występuje w niej lowastatyna - ta sama substancja, na której bazują lekarstwa na tę przypadłość.

Pijesz herbatę ekspresową? Znajdziesz w niej miliardy mikroplastiku >>