Kochają ją modne Francuzki, a gwiazdy Hollywood co jakiś czas lansują ten trend na czerwonym dywanie. Grzywka, bo o niej mowa, przechodzi właśnie swój renesans. To kolejny przykład na to, że styliści fryzur czerpią z przeszłości. Tym razem wprost od legendarnej Audrey Hepburn. 

Grzywka w stylu Audrey Hepburn to ulubiona fryzura gwiazd. I to od lat! Jest bardzo dziewczęca, a zarazem elegancka oraz optycznie odejmuje lat

Na czym polega fryzura o nazwie "Hepburn bangs"? "Ten look to ukłon w stronę klasyki Hollywood i stylu Hepburn, połączony z nostalgią do lat 90. i słynnych top modelek" - przyznała Amy Abramite z Maxine Salon w rozmowie z amerykańskim magazynem Glamour. Cięcie w tym stylu wypróbowały już kilka miesięcy temu Zoe Kravitz oraz modelka Bella Hadid. To grzywka zaczesana na bok i do tego lekko postrzępiona (z "pazurkami"). Takie uczesanie miała Audrey Hepburn w 1954 roku, gdy odbierała swojego pierwszego Oscara za "Rzymskie wakacje" oraz grała w sztuce wystawianej na Broadwayu. 

W latach 90. ubiegłego wieku swoje długie loki skróciła Naomi Campbell, co więcej, zdecydowała się na grzywkę właśnie w tym stylu. 

Na liście gwiazd, które zdecydowały się na tę metamorfozę są jeszcze Claudia Schiffer, Penelope Cruz, Cardi B, czy Emma Watson. Skąd ta popularność? Dobrze obciętą grzywkę można stylizować na kilka, a nawet kilkanaście sposobów, dzięki czemu możemy odświeżyć fryzurę, bez kolejnych wielkich zmian. I za to właśnie uwielbiamy to cięcie.

Inspiracje na grzywkę a la Hepburn znajdziecie w galerii zdjęć.

Dobre szampony do włosów