Emma Roberts z torebką Chylak

Na punkcie torebek od Zofii Chylak zwariowały nie tylko Polki - projekty polskiej projektantki coraz częściej widywane są u również u gwiazd i it-girls poza granicami naszego kraju. Do tej pory, z torebką "made in Poland" widziane były na przykład Alexa Chung, Felicity Jones, czy modelka Edie Campbell. Do miłośniczek projektantki dołączyła również ostatnio Emma Roberts, którą paparazzi przyłapali podczas przechadzki po Los Angeles z modelem "czarny błyszczący krokodyl" z nowej kolekcji "9", który - co nie dziwi, biorąc pod uwagę popularność marki i wysoki popyt na poszczególne torebki - nie jest obecnie dostępny na stronie projektantki. Torebka, która kosztuje 990 złotych, wciąż jest do kupienia na platformie Net-A-Porter. "Sztywna torebka o kwadratowym kształcie, wykonana z czarnej błyszczącej skóry tłoczonej we wzór skóry krokodyla. Do noszenia w ręku. Możliwość dopięcia dłuższego paska lub łańcuszka. Wewnątrz kieszeń zamykana na suwak w kolorze złota. Wnętrze wykończone czarną bawełnianą podszewką. Metalowe złote elementy okuciowe. Z przodu ręcznie wybity złoty stempel z numerem serii." - możemy przeczytać na stronie Chylak o torebce, której posiadaczką jest Emma Roberts.

Emma na letnią przechadzkę wybrała również białą sukienkę w kropki marki Wayf (jest na przecenie za około 90 $ na platformie Amazon). Czarne lakierowane balerinki Roberts (ze skóry ekologicznej!) z odkrytą pięta to z kolei projekt marki Aera. Ich cena z kolei to około 350 $. Buty amerykańskiej aktorki mogą posłużyć po prostu za inspirację przy następnych zakupach w Mango bądź Zarze, gdzie znajdziemy podobne wersje obuwia. Emma uzupełniła swój look niedbale zarzuconym na ramiona czarnym kardiganem oraz klasycznymi kocimi okularami.

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez CHYLAK (@chylak.bags) Kwi 5, 2019 o 1:30 PDT