Na pewno słyszałaś o double cleansing, czyli dwuetapowym oczyszczaniu twarzy – ale czy kiedykolwiek spotkałaś się z podwójnym nawilżaniem? Ten prosty trik pielęgnacyjny może raz na zawsze rozwiązać twoje problemy z przesuszoną cerą i to w 2-3 dni. Metoda inspirowana jest koreańskim rytuałem 10 kroków, ale znacznie go upraszcza i dostosowuje do wymagań bardziej kapryśnej, słowiańskiej cery. Plus, dużo mniej kosztuje – potrzebne ci są tylko dwa kosmetyki.

Na czym polega dwuetapowe nawilżanie twarzy?

Zastanawiałaś się kiedyś, dlaczego twoja cera mimo ciągłego używania kremów jest wciąż szorstka i odwodniona? Aby dogłębnie i długotrwale nawilżyć skórę, musisz dostarczyć jej nie jednej, a kilku substancji nawilżających. Część z nich ma za zadanie wiązać i magazynować wodę na powierzchni oraz w głębszych warstwach – tak działają na przykład gliceryna, kwas hialuronowy, aloes, kolagen, kwas mlekowy, pantenol czy mocznik. Drugi rodzaj substancji nawilżających ma za zadanie zatrzymywać ucieczkę wody ze skóry poprzez tworzenie zabezpieczającej okluzji – taką funkcję pełnią obecne w kremach oleje, masła, skwalan, woski (emolienty). Dużą rolę odgrywają też ceramidy, nazywane „cementem międzykomórkowym”, które uszczelniają barierę ochronną skóry i także zapobiegają ucieczce wilgoci. Dopiero połączenie tych wszystkich składników pozwala zmiękczyć, wygładzić i dobrze nawilżyć cerę na wszystkich poziomach.

Jak ma się to do podwójnego nawilżania? Polega ono właśnie na dostarczeniu komórkom skóry humektantów i emolientów w dwóch etapach:

Krok 1. Nakładasz lekki, wodny kosmetyk z substancjami wiążącymi wilgoć (tonik, mgiełka, serum).

Krok 2. Po chwili, gdy się wchłonie, „domykasz” pielęgnację bardziej treściwym produktem okluzyjnym – bogatym kremem lub olejem.

Taki schemat zapewnia suchej skórze wielopoziomowe, mocne nawilżenie i odbudowę jej warstwy hydrolipidowej. Różni się on znacząco od najczęściej stosowanej strategii, czyli nakładania kremu lub olejku solo. Tłuste kremy i oleje aplikowane samodzielnie mogą wręcz odwadniać skórę, bo tworzą na niej trudno przepuszczalny film, przez który nie przenikają żadne inne substancje. Dlatego powinny być stosowane jako finalny krok pielęgnacji, po nawadniającym serum czy toniku.

Jakie kosmetyki do dwuetapowego nawilżania wybrać?

Na pierwszym etapie trzeba dostarczyć cerze substancji nawadniających – sprawdzą się więc wszelkie lekkie sera, toniki, mgiełki i esencje bogate w kwas hialuronowy, glicerynę i inne humektanty. Oto kilka, które możemy wam polecić.

Serum Sensum Mare Algorich

Zostało stworzone dla skóry suchej i bardzo suchej. Dostarcza cerze maksymalnej dawki nawilżenia dzięki 24 składnikom aktywnym, takim jak algi, bogata w minerały woda z lodowca, niskocząsteczkowy kwas hialuronowy, wyciąg z pereł, zielony kawior, kojące pantenol i alantoina. Serum działa też liftingująco i przeciwzmarszczkowo.

Najlepsze serum przeciwzmarszczkowe - ranking >>>

Serum Lierac Hydragenist

Głęboko nawilża i dotlenia suchą, poszarzałą skórę twarzy dzięki kompleksowi Hydra O₂ (zwartość 15%). Dzięki dodatkowi kwasów owocowych AHA, zawarte w serum substancje jeszcze lepiej penetrują do głębszych warstw skóry oraz dodają jej naturalnego blasku. Dzień po dniu zmarszczki i drobne linie są mniej widoczne, a cera odzyskuje świeżość.

Pixi Rose Tonic

Kultowy tonik Pixi oparty na łagodzącej i silnie nawilżającej wodzie różanej. Zawiera też aloes oraz glinkę montmorylinitową, które zmniejszają rumień oraz działają przeciwzapalnie. Koi skórę niczym balsam, a przy tym jest lekki i idealnie spełnia rolę pierwszego kroku w pielęgnacji. Świetny do cery naczyniowej i z trądzikiem różowatym.

Krok drugi w dwuetapowym nawilżaniu to nałożenie kremu lub olejku. Ich zadaniem jest zamknięcie wilgoci wewnątrz skóry oraz dostarczenie jej dodatkowych składników odżywczych. Jeśli masz cerę bardzo suchą, możesz zmieszać oba kosmetyki albo zaaplikować dodatkowo olejek na krem. Oto nasze typy.

Obagi Hydrate Facial Moisturizer Długotrwale nawilżający krem 48 h

Ten doktorski krem mark Obagi zawiera innowacyjny składnik o nazwie hydromanil, który zatrzymuje wodę w skórze i zapobiega jej utracie. Jak wskazuje sama nazwa – nawilża aż do 48 godzin. Jest polecany przez kosmetologów i dermatologów oraz zbiera niemal same pozytywne opinie wśród internautów: „Jestem bardzo, ale to bardzo zadowolona. Krem doskonale nawilża, skóra po nim staje się „napita” i nawodniona. Miałam problem z suchymi skórkami i po pierwszym użyciu problem znikł. (…) Nie wyobrażam już sobie bez niego pielęgnacji” – napisała w swojej recenzji Kasia.

Naturalny krem do skóry suchej Moistry

Mamy też propozycję dla zwolenniczek pielęgnacji w duchu eko – w 100% naturalny krem Moistry. Pokocha go skóra sucha, szara, łuszcząca się, pozbawiona blasku, z oznakami starzenia się. Stanowi świetną kurację regeneracyjną dla cer, które po zmyciu makijażu są nieprzyjemnie ściągnięte i podrażnione oraz po wysuszających kuracjach dermatologicznych i kosmetologicznych. Kosmetyk zawiera bogactwo naturalnych substancji silnie nawilżających: olej awokado, masło makadamia, skwalan, sorbitol, roślinną glicerynę. Dzięki nim doskonale odżywia i uelastycznia naskórek.

Zobacz też: Najlepsze kremy nawilżające od polskich marek naturalnych - przegląd

Oskia Restoration Oil

W kategorii olejków, nasz wybór padł na Oskia Restoration Oil. Nazywany jest „olejkiem młodości”, ponieważ obecna w nim mieszanka składników odżywczych naturalnie stymuluje produkcję kolagenu. Obok nawilżenia dostarcza więc skórze antyoksydantów, silnie wygładza i nadaje cerze zdrowy blask. W składzie zawiera oleje m.in. z kopru morskiego, nasion winorośli, kurkumy, ogórecznika czy dzikiej róży i wiesiołka, które wspomagają odbudowę, rewitalizują, nawilżają i rozpromieniają skórę twarzy. Oskia Restoration Oil kupisz na Pell.pl.

Czytaj też:

Noszenie maseczki pogarsza stan twojej cery? 3 rady kosmetologa, jak uniknąć trądziku

3 najczęstsze błędy w pielęgnacji, które powodują odwodnienie skóry