Masz wolne kilka godzin, podczas których nie musisz nigdzie wychodzić? Zrób domowy włosing. Efekt może być spektakularny: włosy będą lśniące, sypkie i elastyczne. Produkty do wykonania każdego z trzech zabiegów z dużą pewnością masz w kuchni i łazience. Łap instrukcje prosto od internetowych włosomaniaczek.

Włosing nr 1. Olejowanie na podkład – odżywia i pogrubia

Na pewno słyszałaś o olejowaniu. Najlepsze rezultaty uzyskasz, gdy włosy pokryjesz podkładem nawilżającym, a olej pozostawisz przez co najmniej 2 godziny. Ważny jest dobór oleju do porowatości włosów. Jeśli twoje kosmyki się puszą, są szorstkie w dotyku i matowe, sięgnij po lniany, słonecznikowy lub z pestek winogron. Powinna się też sprawdzić oliwa z oliwek i olej rzepakowy, czyli te oleje, które na pewno masz w kuchennej szafce. Unikaj za to oleju kokosowego, bo może dodatkowo rozpuszyć włosy. Oto cała procedura w 5 krokach:

1. Nałóż podkład nawilżający na włosy, może to być np. mgiełka nawilżająca do twarzy, żel aloesowy lub woda z miodem (w proporcji łyżeczka miodu na pół szklanki wody).

2. Na wilgotne włosy połóż olej (w umiarkowanej ilości).

3. Załóż foliowy czepek i przez kilka godzin trzymaj olej na włosach.

4. Spłucz olej ciepłą wodą i umyj włosy szamponem skupiając się na skórze głowy, nie na długości.

5. Nałóż ulubioną odżywkę na 5 minut i spłucz.

Pro tip: wybierz odżywkę emolientową bez gliceryny w składzie. To ważne, bo gliceryna (humektant) może zwiększać tendencję do puszenia włosów. Emolienty z kolei domykają łuski włosa i wygładzają je. Oto przykładowe odżywki emolientowe:

Włosing nr 2. Laminowanie – prostuje i dodaje blasku

Marzysz o włosach jak tafla wody? Dziewczyny z grup włosingowych na Facebooku polecają sobie ten zabieg, aby uzyskać efekt gładkich jak jedwab, sypkich, prostych pasm. Laminacja powoduje, że łuski zostają powleczone delikatnym filmem, który je wygładza i podbija ich blask. Do zabiegu potrzebujesz zwykłej galaretki w proszku albo żelatyny. Weganie – możecie użyć agaru, efekt będzie zbliżony. Instrukcja poniżej.

1. 3 łyżki żelatyny (galaretki, agaru) wymieszaj z 3-4 łyżkami gorącej wody aż do rozpuszczenia.

2. Do mieszanki dodaj ulubioną odżywkę (w proporcji mniej więcej 1:1).

3. Umyj dokładnie włosy szamponem dwukrotnie.

4. Na odsączone w ręcznik włosy nałóż mieszankę żelatyny z odżywką.

5. Załóż na głowę foliowy czepek, zawiń w ręcznik i odczekaj 40 minut.

6. Całość spłucz letnią wodą i wysusz fryzurę.

Pro tip: jeśli wybierzesz galaretkę w kolorze żółtym, podbije ona ciepły kolor włosów, a jeśli w kolorze czerwonym, nada im kasztanowej poświaty.

Włosing nr 3. Płukanka – podkreśla kolor włosów i wygładza je

Płukanki w naturalny sposób mogą pomóc ci przyciemnić lub rozjaśnić kolor włosów, a do tego wygładzają łuskę. W zależności od odcienia pasm, wybierz płukankę rumiankową lub kawową. Pierwsza podkreśli kolor blond, a druga doda głębi brązowym pasmom.

Płukanka rumiankowa: 3 torebki herbaty rumiankowej zaparz w litrze wrzątku.

Płukanka kawowa: 4 łyżeczki kawy mielonej zalej litrem wrzącej wody, odczekaj 20 minut i odcedź.

Poczekaj, aż wybrana płukanka ostygnie i polej nią włosy na koniec mycia. Możesz wlać ją też do miski i w zanurzać w niej włosy przez kilka minut. Dla bardziej wyrazistego efektu, nie spłukuj włosów wodą tylko odsącz je ręcznikiem, załóż czepek i odczekaj 30-40 min. Na koniec wysusz włosy.

Zobacz gotowe płukanki do włosów w sklepie ELLE: