Codziennie wypatrujemy końca kwarantanny, ale dopóki izolacja trwa, spróbuj maksymalnie ją wykorzystać. Pisałyśmy już, jak wiele może dać 14-dniowy detoks skóry oparty na przemyślanej pielęgnacji – przyszedł czas na włosy. Kluczem do sukcesu jest systematyczność i konsekwencja, dlatego dla ułatwienia ułożyłyśmy tygodniowy plan, w którym każdego dnia robisz mały rytuał dla swoich włosów i skalpu. Peeling, masaż, olejowanie, wcierki, maski to cały arsenał domowych środków, które, stosowane regularnie, dają genialne efekty. Cennych rad udzieliła nam też stylistka fryzur Marta Zawiślańska (@da_midays) – jej wskazówki pomogą ci przetrwać trudny okres rozłąki ze swoim fryzjerem.

Domowy detoks włosów – najważniejsze zasady

1. Po każdym myciu włosów aplikuj odżywczą maskę. „W dniach, kiedy jesteśmy w domu, postawmy na pielęgnację” – mówi Marta Zawiślańska. „Wystarczy maska silnie nawilżająca lub regenerująca co drugi dzień. Połóż ją na włosy, odczekaj od 5 do 10 minut i dokładnie spłucz”.

2. Stosuj oleje – działają zbawiennie na włosy, pokrywając łuski ochronnym filmem, który je nabłyszcza i ogranicza puszenie. „Wiele z nas lubi eksperymentować, więc podczas kwarantanny warto samodzielnie sporządzić domową maseczkę z olejem kokosowym lub z olejem z orzecha laskowego z dodatkiem cytryny. Pamiętajmy jednak o tym, że cytryna lubi lekko rozjaśnić włosy” – radzi stylistka.

3. Odstaw szampony i odżywki do włosów zawierające ciężkie silikony. Znajdziesz je w składzie pod nazwą:  Cetyl dimethicone, Stearoxy dimethicone (i ogólnie wszystkie z członem dimethicone), Trimethylsiloxysilicate, Trisiloxane. Wymienione silikony nie są szkodliwe, ale używane codziennie mogą nabudowywać się na włosach i utrudniać wnikanie dobroczynnych składników w łuskę. Dlatego w ramach detoksu spróbuj przynajmniej na 2 tygodnie wyeliminować je z pielęgnacji.

Nabudowane na włosach silikony mogą je przesuszać i sprawiać, że wyglądają na matowe i sianowate.

4. W czasie detoksu całkowicie zrezygnuj z suszarki i stylizacji z użyciem wysokiej temperatury. „Najważniejsze jest to, żeby jak najmniej, a nawet wcale nie używać suszarki. Pozwólmy włosom, by wyschły same. Prostownica też niech lepiej czeka w szufladzie. Włosy odpoczną, wzmocnią się, i gdy wiosną wrócimy już do normalności, będą pełen życia” – mówi Marta Zawiślańska.

Uzbrojona w tę wiedzę, możesz przystąpić do realizacji planu. Zacznij już od dzisiaj i cały cykl powtórz 3-4 razy. Po miesiącu nie poznasz swoich włosów.

Dzień 1. Detoks włosów i skalpu

Zanim położysz na włosy odżywcze oleje i maski, zmyj z nich wszelkie resztki produktów do stylizacji. Głębokie oczyszczenie jest potrzebne także skórze głowy – w ten sposób dotlenisz cebulki oraz zwiększysz wchłanianie substancji, które stymulują porost włosów. W tym celu umyj włosy i skalp szamponem oczyszczającym z SLS, czyli Sodium Lauryl Sulfate – mocnymi detergentami. To właśnie one najskuteczniej zmywają resztki silikonów, lakierów itd. Następnie zrób peeling skóry głowy. Możesz do tego wykorzystać gotowy peeling lub naturalny, domowy scrub. Zrobisz go dodając do porcji szamponu z SLS trochę glinki kosmetycznej, cukier kryształ albo sól drobnoziarnistą. Po jego nałożeniu wykonaj klikuminutowy masaż, a potem dokładnie spłucz. Na koniec nałóż na włosy maskę nawilżającą (bez silikonów!) i pozostaw na 5-10 minut. Pamiętaj, aby nie suszyć włosów, tylko dać im wyschnąć naturalnie.

Dzień 2. Nocne olejowanie na podkład

Drugiego dnia wieczorem zrób regenerujący zabieg olejowania na podkład. Podkład to inaczej substancja nawilżająca, którą aplikuje się przed nałożeniem oleju. Może to być czysty żel aloesowy albo woda z miodem (proporcje dowolne). Rozprowadź je cienką warstwą na kosmykach, po czym nałóż wybrany olej dostosowany do porowatości twoich włosów. Najbardziej uniwersalna jest oliwa z oliwek, ale jeśli masz włosy mocno zniszczone i puszące się, lepszym wyborem będzie olej lniany, z orzechów włoskich albo z czarnuszki. Pozostaw go na włosach przez całą noc, dzięki czemu głęboko wniknie w pasma i je nawilży.

Czytaj też: Olejowanie włosów - jaki olej wybrać?

Dzień 3. Maksymalne odżywienie

Rano naolejowane włosy umyj łagodnym szamponem. Tym razem zwróć uwagę, aby nie zawierał SLS, które stosowane zbyt często wysuszają pasma. Nie musisz przy tym zmywać oleju pianą, bo i tak łatwo zejdzie z włosów przy spłukiwaniu maski (fachowo nazywa się to emulgowaniem oleju). Po umyciu nałóż na włosy nawilżającą maskę i pozostaw ją na włosach od 30 do 45 minut.

Sprawdź: 7 łagodnych szamponów bez SLS do suchych włosów

Dzień 4. Masaż skalpu i wzmocnienie cebulek

Czwartego dnia skup się na silnym odżywieniu skóry głowy. Aby to zrobić, rano i wieczorem zaaplikuj ziołową wcierkę z ekstraktami roślinnymi, które hamują wypadanie włosów i stymulują ich wzrost. W składzie preparatów szukaj składników takich jak ekstrakt z czarnej rzepy, wyciąg ze skrzypu polnego, z pokrzywy, łopianu, żeń-szenia czy tymianku. Oto najpopularniejsze:

A jeśli nie masz gotowej wcierki, możesz wykorzystać… krople żołądkowe. To sprawdzony patent, którym dzielą się dziewczyny z grupy Włosing na Facebooku. Krople na żołądek zawierają bardzo duże ilości wyciągów roślinnych nie tylko ułatwiających trawienie, ale także wzmacniających cebulki włosowe. Po nałożeniu wybranego preparatu, nie zapomnij wykonać kilkuminutowego masażu skóry głowy. Poprawi on krążenie i zwiększy absorpcję składników zawartych we wcierkach.

Dzień 5. Keratynowa odbudowa

Dogłębna regeneracja włosów wymaga użycia raz w tygodniu odżywki z keratyną. Keratyna jest białkiem, z którego naturalnie zbudowane są łuski włosów, dlatego idealnie nadaje się do odbudowy uszkodzeń wywołanych np. zbyt intensywną stylizacją czy rozjaśnianiem. Regularne nakładanie kosmetyków keratynowych na zniszczone włosy powoduje, że z czasem poprawia się ich struktura, a one same zaczynają wyglądać na zdrowsze i bardziej sprężyste. Odżywkę z keratyną nałóż tak jak zwykłą maskę, po umyciu włosów, i pozostaw na 5-10 minut.

Dzień 6. Nocne olejowanie na podkład

Szóstego dnia powtórz olejowanie na podkład, analogicznie jak w drugim dniu.

Dzień 7. Maksymalne odżywienie

Ostatniego dnia nałóż na dłuższy czas maskę nawilżającą, tak jak w dniu trzecim. W kolejnym tygodniu powtórz cały cykl od początku.