Nakładamy podkład, korektor, puder a następnie bronzer? Tak kolejność makijażu wygląda ostatnio u Sary Marie Carstens, TikTokerki którą na platformie obserwuje już prawie milion osób. W jednym z tutoriali makijażowych Sara pokazała jak wykonuje swój codzienny makijaż. Influencerka na (wydawałoby się) skończony makijaż cery, a dokładniej na dolną powiekę przy wewnętrznym kąciku oka zaaplikowała kremowy bronzer, który następnie wtarła palcem uzyskując efekt widocznych cieni pod oczami. Zobaczcie sami: 

@sarathefreeelf

 

♬ GREEK TRAGEDY REMIX - Laura

Czytaj też: Ten sposób na ekstremalnie trwały makijaż jest teraz hitem na TikToku. Sekret tkwi w kolejności nakładanych produktów>>

Reakcje? W komentarzach zawrzało, początkowo pozytwynie: 

Czy nareszcie zrobimy z tego trend? Zaraz się rozpłaczę, jestem tak szczęśliwa. Moje cienie są ogromne

Polubiłam ten filmik - szczerze sprawił że poczułam się lepiej 

Jesteś wspaniała 

Bądźmy szczerzy, cienie pod oczami wyglądają całkiem uroczo 

Cieszę się. że ludzie dostrzegają piękno w moich kompleksach

Podczas gdy część użytkowników TikToka jest zachwycona pomysłem podkreślania i normalizowania widocznych cieni pod oczami w makijażu, inni obserwatorzy influencerki są oburzeni. Zarzucają jej wykorzystywanie cudzych kompleksów (często bardzo silnych) do osiągania popularności na platformie. Nas trend zasłaniania cieni urzekł do tego stopnia, że wyjęłyśmy korektory z naszych kosmetyczek - czasem też miałyśmy ich dość... 

Czytaj też: Ten peeling jest hitem na TikToku. Rozjaśnia przebarwienia, koi i nawilża, a także spłyca drobne zmarszczki i blizny. Kosztuje mniej niż 40 zł>>