Listy "rzeczy do zrobienia przynajmniej raz w życiu" pękają w szwach i regularnie się zmieniają, ale to wizyta w Japonii pojawia się na nich najczęściej i plasuje się zwykle na pierwszym miejscu. Ten kierunek niezmiennie zachwyca, zaskakuje i szokuje. Z jednej strony epicentrum innowacyjnej mody ulicznej, a z drugiej kolebka starożytnych tradycji, kraj fantastycznej kuchni, miejskiego szumu i zapierających dech w piersiach widoków. Wyprawa do Kraju Kwitnącej Wiśni zawsze zbiera entuzjastyczne recenzje od każdego, komu uda się tam trafić.

Bilet samolotowy z Polski do Japonii jest jednak poza twoim zasięgiem? Nic się nie martw, bogactwo tego kraju możesz poznać bez wychodzenia z domu - na przykład wybierając japoński napój lub medytując o poranku. Oto kilka pomysłów na to, jak skorzystać ze wspaniałości japońskiej kultury bez podróży do Tokio czy na Okinawę. 

1. Moda, która nie wychodzi… z mody

LAN PHAM / UNSPLASH

Jest końcówka lata, więc potrzebujesz ładnej, lekkiej kurtki albo narzutki? Idealnym rozwiązaniem może być... kimono. Ten niezwykle wszechstronny strój, przypominający krojem suknię, przeszedł przez wieki niezwykłą metamorfozę.

Zaprojektowano je ponad 1000 lat temu i niegdyś był noszony podczas festiwali i ceremonii wraz z hakamą – rodzajem długiej i szerokiej spódnicy z nogawkami, przypominającej krojem spodnie. Gdy przyszła moda na noszenie kimono samodzielnie, dodano do niego pas (obi).

GETTY IMAGES + MATTHEW SPERZEL

Dzisiaj nawiązania do tradycyjnego kimono są widoczne na wybiegach tygodni mody na całym świecie, a swoje własne interpretacje wypuściły największe marki i projektanci, m.in. Versace, Valentino, Prada, Lanvin czy nawet John Galliano. Modelki i trendsetterki często widywane są w najróżniejszych wersjach tego stroju: długim, krótkim, w printy czy uszytym z aksamitu - ma go każda szanująca się azjatycka it girl. Opłaca się zainwestować w ten element garderoby, bo skoro ludzie noszą kimono od 1603 roku, to raczej prędko z mody nie wyjdzie.

Termin „kimono” oznacza „rzecz do noszenia”

Ma jeszcze jedną wspaniałą zaletę – jest w stanie podrasować nawet najprostszy strój. Jeżeli zaśpisz na ważne spotkanie, załóż zwykłe niebieskie jeansy i biały T-shirt, a kimono wywinduje twoją stylizację na wyżyny klasy.  

2. Czerp korzyści ze zdrowego (i smacznego) jedzenia

MONIKA GRABKOWSKA / UNSPLASH

Gdybyś mogła jeść jedzenie, dzięki któremu będziesz żyła dłużej, zmniejszysz ryzyko chorób serca i które do tego jest wyborne, to raczej byś go sobie nie żałowała, prawda? Jeżeli już lubisz sushi, to gratulujemy – wiesz, co dobre!

Japońska  kuchnia, czyli między innymi aromatyczny ramen, sojowa fasolka edamame i uwielbienie dla ryb wszelkiej maści sprawiła, że ten kraj to jeden z najważniejszych punktów na kulinarnej mapie świata. W dodatku jest bardzo zdrowa i pomogła temu państwu uplasować się na szczycie rankingu państw z najwyższym wskaźnikiem przewidywanej długości życia.

Japonia ma najwyższą przewidywaną długość życia - wynosi 83,7 lat

W Japonii jest jeszcze kilka superfoodów, o których zaletach można rozpisywać się bez końca. Matcha latte, która w rankingu najmodniejszych napojów zastąpiła kurkumowe latte, zawiera aż 137 razy więcej antyoksydantów niż filiżanka zielonej herbaty. Wyniki badań tej substancji pokazują, że matcha ma właściwości przyspieszające regenerację organizmu po wysiłku, zmniejsza skutki stresu i wyostrza pamięć, podkręca kreatywność i pozwala na lepsze skupienie.

W postaci kawy latte, matcha wypełnia cię przyjemnym pobudzeniem, ale bez nakręcenia, które często towarzyszy kofeinie. Jej wspaniały zielony kolor sprawi, że zdjęcie twojego napoju zrobi furorę na Instagramie: wyniki wyszukiwania hashtagu #matchalatte w tej sieci społecznościowej pokazują prawie 600 tys. pięknych zdjęć.

3. Zainwestuj w przełomową technologię

GETTY IMAGES + CHRISTIAN VIERIG

Światła LED, Walkman, koleje dużych prędkości, humanoidalne roboty, Nintento… Każda osoba, zapytana o japońskie wynalazki, wymieniłaby przynajmniej trzy z tej listy. Nie sposób pisać czy mówić o kulturze Japonii, nie wspominając o jej osiągnięciach w dziedzinie projektowania i innowacji. Jedną z kluczowych branż, w których ten kraj wiedzie prym, jest motoryzacja – Japonia słynie z produkcji samochodów i szczyci się kilkunastoma własnymi markami motoryzacyjnymi, z czego ponad połowa jest znana i lubiana w Polsce.

Świat zmienia jednak nie tylko japońska potęga technologiczna, ale też charyzmatyczne szefowe z Kraju Kwitnącej Wiśni. Luksusowa marka Lexus to awangarda innowacji, ale czy wiedzieliście, że jej wiceprezeską jest Chika Kako – pierwsza kobieta sprawująca stanowisko głównego inżyniera w historii Lexusa (i jedyna kobieta pełniąca tę funkcję w Japonii)? Jej ogromny sukces i talent zasługują na szczególne uznanie w branży, która tradycyjnie zdominowana jest przez mężczyzn.

LEXUS

Chika Kako odegrała kluczową rolę w projektowaniu i produkcji modelu, który już niedługo będzie miał swoją premierę na rynku - Lexusa UX, czyli crossovera łączącego w sobie zalety hatchbacka z dynamiczną, pewną jazdą małego SUV-a. Model ten jest wyjątkowy również dlatego, że połączył węzłem technologicznym innowacyjne rozwiązania, takie jak samoładujący się hybrydowy układ przeniesienia napędu z elementami tradycyjnej kultury japońskiej.

Chika Kako to pierwsza kobieta na stanowisku głównego inżyniera w historii marki Lexus

Wykorzystano w nim na przykład koncepcję engawa, oznaczającą „życie od wewnątrz do zewnątrz”, dzięki której samochód ma bardzo szerokie pole widzenia, czy elementy sztuki wyszywania sashiko - zastosowano je na szwach we wnętrzu samochodu. Krótko mówiąc, UX to idealny wybór dla tych, którzy mają niestandardowe podejście do życia i poszukują nowego rodzaju luksusu, który wpisze się w ich miejskie życie. My jesteśmy zachwyceni. 

LEXUS

4. Sposób na poprawę samopoczucia, który faktycznie działa

Self-care, hygge, lagom… obecnie mamy całe zatrzęsienie modnych określeń sposobów na poprawę swojego stanu ducha i ciała. Warto jednak wypróbować zupełnie inne i mniej znane japońskie podejście do zapewnienia sobie spokoju i szczęścia.

Po pierwsze: wabi-sabi. Nie mylić z dodatkiem do sushi, który w nadmiarze może spowodować eksplozję zmysłów! Wabi-sabi to koncepcja zakładająca akceptację niedoskonałości. Jej korzenie sięgają buddyzmu zen, kiedy to nierówności porcelany, wykorzystywanej w ceremonii parzenia herbaty, były wręcz czczone przez mistrzów. Co to może dla nas oznaczać dzisiaj? Chodzi zwyczajnie o akceptację tego, na co nie mamy wpływu i dostrzeganie piękna nawet w najmniejszych rzeczach – czy będzie to krzywy uśmiech, czy ukochany wysłużony mebel.

KEVIN XIE / UNSPLASH

Wabi-sabi to starożytna filozofia japońska, skoncentrowana na dostrzeganiu piękna i harmonii w niedoskonałości

Drugi sposób na dobre życie, który wart jest zapamiętania, to ikigai. Termin ten oznacza „powód do życia” lub nawet „powód do zwleczenia się rano z łóżka”. Jeśli chcesz bardziej zgłębić tę filozofię - istnieje cała książka poświęcona tej sztuce życia, napisana przed dwójkę hiszpańskich dziennikarzy, bardzo zainteresowanych tematem ikigai.

To wszystko brzmi dla ciebie trochę jak bajka? Pomyśl o tym, że mieszkańcy japońskiej wyspy Okinawa żyją dłużej niż mieszkańcy jakiegokolwiek innego miejsca na ziemi. A zatem Japonia i odnalezienie swojego ikigai to klucz do długowieczności i szczęścia!


Następnym razem, gdy najdzie Was ochota na jakiś nowy ciuch, będziecie zastanawiać się, co zjeść na kolację albo przyjdzie czas na wybór nowego samochodu, może skorzystacie z tradycji i sztuki Japonii? O nowym innowacyjnym modelu Lexus UX możecie przeczytać tutaj.

Materiał powstał we współpracy z Lexus