Czerwona pomadka wcale nie musi być nudna. Ten charakterystyczny element może prezentować się na tyle różnorodnie, na ile pozwala ci na to wyobraźnia. Oto jak z tym nieśmiertelnym trendem poradzili sobie projektanci na światowym wybiegach mody.

Mocnym kolorem uderzył Burberry. Szkarłatna czerwień dodaje elegancji i jest doskonałą alternatywą na wieczór. Makijażystka Pat McGrath na pokazie Prady, postawiła na intensywną czerwień połączoną z białą kredką tuż nad górną granicą wargi. Zabieg sprawia, że usta wydają się pełniejsze. Na pokazach Missoni czy Rochas mogliśmy zaobserwować czerwień w wersji matowej. Z kolei Jonathan Saunders czy Naeem Khan postawili na dodatkowy blask.

Jeśli lubisz oryginalne rozwiązania, spróbuj połączyć czerwień z różem. Pomysł z pokazu Holly Fulton jest w tym sezonie absolutnym hitem. Inna ciekawa propozycja? Odpowiedzialny za koncept make-up’u modelek Diora dyrektor kreatywny Raf Simons,  puścił wodze fantazji i zdecydował się na mocny akcent w czerwieni oklejonej błyszczącymi cekinami. 

Z kolei Tom Pecheux, w kolejnym sezonie poleca rozmytą pomadkę. Wizażysta, który przygotowywał modelki do pokazu Marni, chciał nadać wizerunkowi tajemniczej zmysłowości.

Dobra rada:

Pomadka to kosmetyk, w który warto zainwestować. Wybieraj te najlepszej jakości. Są trwałe i wydajne. Wszystko, dzięki bogactwu pigmentów, które sprawiają, że nie musisz co chwila poprawiać makijażu. Zwykle zawierają one także składniki odżywcze, które nawilżają usta i sprawiają, że są miękkie.

Wszystkie propozycje znajdziesz w GALERII>>

Czytaj także:

Makijaż mineralny wciąż w modzie?

Zimowe trendy do wypróbowania latem>>