Stylowy przewodnik po Kopenhadze

Kawiarnia i bar w Kopenhadze: The Corner 108

The Corner 108 jest położony tuż przy restauracji 108 - młodszej siostry światowej sławy Nomy. Za dnia The Corner pełni funkcję kawiarni, wieczorami staje się barem ze świetną selekcją win. Tutaj napijesz się prawdopodobnie najlepszej kawy w Kopenhadze. Właściciele stawiają na najlepszej jakości ziarna, a te pochodzą z palarni samego Tima Wendelboe (Mistrza Świata Baristów i Cup Tasterów). Do tak zaparzonej kawy, grzechem byłoby nie spróbować, któregoś ze śniadań - czy to w formie wypiekanej na miejscu bułki z masłem śmietankowym i żółtym serem własnej produkcji, czy świetnie skomponowanego zestawu brunchowego. Nie wspominając o oryginalnych smakach duńskich wypieków połączonych z nordyckimi specjałami, np. z fermentowaną cielęciną, karmelem z prawdziwkami albo kombuczą. Warto dodać, że zarówno dania, jak i wnętrze kawiarni, aż się proszą o ich uwiecznienie na zdjęciu i opublikowanie na Instragramie...

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

So @thecorner_108 - when am I getting a title of the most loyal customer?

Post udostępniony przez Filip Gielda (@filipgielda) Mar 10, 2018 o 2:12 PST

Piekarnia w Kopenhadze: Hart Bageri

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Big tasting ongoing with our entire team!

Post udostępniony przez Hart Bageri (@hartbageri) Sie 29, 2018 o 5:20 PDT

Prawdopodobnie najbardziej trendy (albo przynajmniej najbardziej oczekiwana) piekarnia w Kopenhadze. Sam fakt, że jeszcze przed jej otwarciem (planowanym na wrzesień), ma 12.000 fanów na Instagramie, o czymś świadczy! Osobą odpowiedzialną za PR-owy sukces tego miejsca, jest Richard Hart - gwiazda światowego formatu (jeśli chodzi o glutenowe wypieki). Anglik, który pracował jako główny piekarz dla Nomy (tak, tej samej Nomy, która była, i dam głowę, że znowu będzie - najlepszą restauracją na świecie), i który otworzył swoją pierwszą piekarnię w San Francisco i tym samym zatrząsł światem wszelkich piekarnianych recenzentów i krytyków. Słyszałem z wiarygodnego źródła, będącego już po degustacji wypieków, że będzie się działo! 

Modny bar w Kopenhadze: Apollo Bar

Położony tuż przy galerii sztuki Charlottenborg, w najbardziej malowniczej części Kopenhagi - Nyhavn, Apollo Bar jest miejscem spotkań kopenhaskiej śmietanki towarzyskiej. Nic dziwnego, biorąc pod uwagę świetne napoje (bardzo dobra kawa, espresso lemoniada, czy świeżo wyciskany sok z czerwonej pomarańczy), tost z ricottą i sezonowymi owocami (zabójczo smaczny!), czy ich wybitne ciasta. A wszystko to podane w bardzo stylowej formie. Właściciel restauracji - Frederik Bille Brahe (niczym kopenhaskim Da Vinci: kucharz, DJ, businessman stojący za sukcesem tego miejsca, jak i paru innych restauracji w Kopenhadze) i jego żona - światowej sławy modelka Caroline Brasch Nielsen, są parą, na którą zwrócone są oczy kopenhaskiego światka. Sporo znanych twarzy uwielbia przesiadywać w Apollo Bar. Szczególnie w słoneczne dni, kiedy można usiąść przed restauracją, będąc jednocześnie odgrodzoną wysokim murem od turystycznego chaosu Nyhavn.  

Galeria sztuki w Kopenhadze: Kunsthal Charlottenborg

Galeria sztuki Charlottenborg jest jedną z największych przestrzeni wystawienniczych dla sztuki współczesnej w Europie. To właśnie tutaj doświadczyć można wystaw i wydarzeń o międzynarodowym tonie. Galeria jest połączona z pałacem Charlottenborg, Akademią Sztuk Pięknych (również o tej samej nazwie), a także wcześniej wspomnianym Apollo Barem. Jest to przepiękne miejsce, w którym inspiracja sztuką, jest nieodzownym elementem eksploracji tego miejsca. Od 1883 roku konsekwentnie przedstawia gwiazdy kultury światowego formatu. Odbywają się tutaj także prestiżowe targi sztuki CHART, a te z roku na rok stają się coraz większym wydarzeniem na artystycznej mapie świata.

Jeden z elementów, który sprawia, że Charlottenborg jest miejscem bardzo często odwiedzanym przez entuzjastów sztuki (międzynarodowych krytyków, studentów sztuki, ale także rodziny z dziećmi czy turystów); jest zróżnicowanie wystaw tak, aby każdy mógł znaleźć coś interesującego dla siebie niezależnie od wieku. W Kunsthal Charlottenborg znajduje się również mała artystyczna księgarnia, gdzie można nabyć perełki literatury artystycznej, jak i oryginalne albumy - z pewnością urozmaicą każdą domową bibliotekę.  


Copenhagen Contemporary (CC) jest ogromnym centrum sztuki, gdzie prezentowane są międzynarodowe instalacje artystyczne, występy, jak i kompozycje multimedialne - największych gwiazd sztuki współczesnej (takich jak Yoko Ono, Sarah Sze czy Anselm Kiefer). Po przeniesieniu się do nowej lokalizacji, miejsce zajmuje 7000 m2 industrialnej przestrzeni. Niesamowite wrażenie! Upewnij się, że twój smartfon ma naładowaną baterię, gdyż zarówno wystawy, jak i sam budynek oraz wnętrza CC, aż proszą się o uwiecznienie ich w cyfrowej formie. Już teraz CC przyciąga tłumy ciekawych turystów, ale też światowego formatu celebrytów, zainteresowanych sztuką. 

Copenhagen Contemporary i Reffen (street food)

Warty wspomnienia, jest również nowo otwarty street food - Reffen, który znajduje się blisko centrum sztuki, na Refshaleøen. Reffen od samego dnia otwarcia (po przeniesieniu z poprzedniego miejsca - Papirøen/Paper Island), zyskał wielu fanów - zarówno wśród miejscowych, jak i turystów żądnych kulinarnych eksperymentów z różnych zakątków świata. Jest to także miejsce, gdzie start-upy testują swoje najnowsze przedsięwzięcia. Wybór z ponad 50 kontenerów sprawi, że problemem będzie znalezienie faworyta. Ale jak już znajdziesz czas na odwiedziny tego miejsca, to usiądź i odpocznij podziwiając równocześnie zatokę Kopenhagi (szczególnie podczas zachodu słońca!).


Holly Golightly

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Beautiful new shop of @hollygolightlydk - full of inspiration.

Post udostępniony przez Filip Gielda (@filipgielda) Wrz 9, 2018 o 9:54 PDT

Bardzo dobra jakość i ponadczasowy styl, stanowią kluczowe cechy zespołu stojącego za Holly Golightly, który tworzy swoje własne klasyki z naciskiem na proste sylwetki i kroje. Holly Golightly to nie tylko marka odzieży damskiej, to także sklep, gdzie można znaleźć między innymi takie marki jak: Chloé, Dries van Noten, Horro Vacui, Kilomtre Paris, Saks Potts, AF Agger, Lemaire; czy też znalezione w różnych częściach świata i starannie wyselekcjonowane vintage perełki od Hermes, Issey Miyake, czy chociażby Saint Laurent. Do wyboru klienci mają także produkty skupiające się na pielęgnacji - np. popularny Aesop, czy cały (piękny) dział Officine Universelle Buly 1803 (!).   

Holly otworzyło drzwi do swojego nowego showroomu w zeszłym miesiącu i sprawiło, że sklep znalazł się na ustach niemal wszystkich kopenhaskich redaktorów mody, stając się ulubieńcem magazynów o modzie. Unikalnym elementem showroomu jest pieczołowitość z jaką Barbara Maj Husted Werner, we współpracy z Peter Grantem (scenograf, który jest znany z pracy nad filmami Larsa Von Triera, jak i wieloma popularnymi serialami) sprawiła, że sztuka, design, wyposażenie wnętrz, jak i moda współgrają, tworząc niesamowity efekt i poczucie, że nie chce się opuszczać tego miejsca.  


Storm Fashion

W samym centrum Kopenhagi, znajduje się ciekawy sklep, oferujący najgorętsze elementy garderoby dla fanów streetwearu. Znajdziemy tutaj zarówno ubrania od międzynarodowych domów mody, takich jak: Raf Simons, Off-White, Doublet, Ambush, Facetasm, Moncler, Haider Ackermann; ale także duńskie uliczne darlings - Astrid Andersen, Martin Asbjørn, Halo, Tonsure. 
Warto również wspomnieć o bardzo ciekawym wachlarzu perfumeryjnym Stormu - m.in. Comme des Garçons, Eight & Bob, Escentric Molecules, IIUVO, James Heeley, Mark Buxton i wiele innych… Mocną stroną Storm Fashion są także międzynarodowe magazyny i publikacje książkowe, często niemożliwe do dostania w innych częściach świata. Czyli pomysł na prezent z głowy?  


Studio Oliver Gustav

To najbardziej estetyczny showroom skoncentrowany na unikatowych dizajnerskich perełkach, jaki do tej pory widziałem. Oliver ma dwa studia: jedno w Nowym Jorku, a drugie w Kopenhadze, które po przeniesieniu w zeszłym roku do nowego budynku, zyskało znacznie więcej przestrzeni. Dodam, że te dodatkowe metry kwadratowe wykorzystano idealnie! 
Niemal nie sposób zajrzeć do międzynarodowych magazynów wnętrz i nie usłyszeć o Olivierze i jego cudeńkach. W jego wyrafinowanym repertuarze (nieco mrocznym, często nordyckim i minimalnym, i zawsze zainspirowanym sztuką) znaleźć możemy meble i akcesoria od: Faye Toogood, Rick Owens, Fritz Baumann, Michaél Verheyden, Jan Janssen, Stefano Galuzzi, czy samego Gustava. 

Czy wspomniałem już o wnętrzu showroomu? Cicha, dramatyczna atmosfera, gdzie surowy i nowoczesny look przeplata się z antykami, tworząc unikatową atmosferę. Coś magicznego.
To może kupię chociaż tą obłędnie pachnącą świeczkę zapachową Olivera na pamiątkę..?

Beauty by Boozt

Beauty by Boozt / Filip Gielda


Beauty by Boozt jest nowo otwartą drogerią z elementami SPA i bardzo wyrafinowanym wnętrzem w stylu art-deco, który uzupełniony został przez nowoczesne, cyfrowe elementy. Bogaty asortyment kremów, akcesoriów do makijażu, jak i popularnych i niszowych zapachów, sprawiają, że powrót do Douglasa czy Sephory, już nigdy nie będzie taki sam. Beauty by Boozt ma na celu zadbanie o swoich klientów na wiele sposobów - w tym także do zaoferowania ma zabiegi beauty w dolnej części sklepu, czy też darmowy manicure w jego górnej części. Jedno z najsympatyczniejszych miejsc do znalezienia duńskich artykułów z nastawieniem na urodę.   


Hotel Sanders i bar TATA


Bez dwóch zdań, to najbardziej stylowy i uroczy hotel w Danii. Kolonialny styl i pieczołowitość szczegółów stały się symbolami rozpoznawalnymi tego wspaniałego miejsca, stworzonego przez byłego tancerza baletu, a obecnego hotelarza - Alexandra Kolpina, który swój długi romans z baletem uwiecznił w postaci obrazów na ścianach hotelu. Położenie hotelu także nie jest przypadkowe, jako że znajduje się on, tuż za budynkiem Królewskiego Teatru (Det Kongelige Teater), gdzie regularnie odbywają się spektakle baletowe (często zaszczycane obecnością samej Królowej Danii). 

Godnym polecenia jest wypróbowanie “konserwatorium” na ostatnim piętrze hotelu, gdzie można wypić wyśmienitą kawę czy zjeść lekki lunch. Atmosfera miejsca jest tak unikatowa, że wiele osób z branży kreatywnej spotyka się tutaj na spotkania z pracy, łącząc biznes z przyjemnością. 
Wspominając o hotelu Sanders, nie można zapomnieć o ich barze z fenomenalną selekcją drinków. Jest to jedno z niewielu miejsc w Kopenhadze, gdzie czekając na swój koktajl, dostaniemy mini-koktajl na czas oczekiwania. Miły gest ze strony obsługi, który wprawia w dobry nastrój. 

I mała podpowiedź… Pamiętaj, żeby wziąć ze sobą telefon do łazienki - to istna instagramowa selfie-oaza.   

 

Filip Gielda / Filip Gielda

Filip Gielda - kopenhaski insider, zainteresowany modą, sztuką i kulturą. Na co dzień pracuje promując wirtualnie Grenlandię (pod skrzydłami grenlandzkiego rządu) i pomaga firmom rozwijać swój cyfrowy potencjał. Instagram: @filipgielda