Pary, które planują powiększenie rodziny, powinny postępować zgodnie z prostym równaniem biologicznym: Część ciała A + część ciała B × 9 miesięcy = „Witaj na świecie!”. Dzięki postępom medycyny możliwe są modyfikacje powyższej zależności. Rozumiemy bowiem, że płodność to rzecz na tyle skomplikowana, że zwykle jedno 10-minutowe podejście to za mało. Ludziom się wydaje, że rozmnażanie zależy wyłącznie od tego, co się dzieje w sypialni. Tymczasem równie ważne jest to, co się dzieje w kuchni oraz jak przygotowuje się organizm do starań o dziecko. To samo dotyczy też ciąży: od tego, jak zasilasz własny organizm, zależy żywienie ustroju rozwijającego się potomka. Im jesteś zdrowsza, tym większe prawdopodobieństwo donoszenia ciąży i urodzenia zdrowego dziecka. Jak ma się do tego jedzenie? Prawidłowa masa ciała w okresie starania się o poczęcie, a potem w ciąży zależy przecież w znacznej mierze od tego, co jesz. Od jedzenia zależy również zaopatrzenie w składniki odżywcze sprzyjające owulacji i innym reakcjom związanym z płodnością. A już w ciąży – w substancje odżywcze niezbędne płodowi. Pośrednio oznacza także, że robisz, co możesz – sposobem żywienia i rozmaitym postępowaniem – żeby opanować stres.

Co jeść, żeby zajść w ciążę? 

Powiedzmy to wyraźnie: wzbogacanie diety o młodą marchewkę nie gwarantuje, że niebawem zaczniesz kupować wyprawkę. Geny i rozmaite stany organizmu mogą wpływać na płodność. Dlatego jeśli masz mniej niż 35 lat i od roku trudno o ciążę (od pół roku dla kobiet w wieku ponad 35 lat i mężczyzn w wieku ponad 45 lat), wskazane jest zasięgnięcie porady u specjalisty i zdiagnozowanie potencjalnych przyczyn niepowodzenia.

Kilka słów przypomnienia. Owulacja następuje tylko raz w każdym cyklu miesięcznym, kiedy hormony dopingują jajniki do uwolnienia jajeczka. W tym samym czasie podnosi się poziom estrogenu, który odpowiada za pogrubienie błony śluzowej macicy oraz gromadzenie składników odżywczych potrzebnych do rozwoju jajeczka, które musi zostać zapłodnione nie później niż 24 godziny od uwolnienia przez jajnik. Jeśli się tak nie stanie, błona śluzowa się złuszcza, zaczyna się menstruacja. Aktywność nasienia utrzymuje się do 5 dni, dlatego właśnie, mimo 24-godzinnego czasu na zapłodnienie, stosunek krótko przed jajeczkowaniem też może doprowadzić do poczęcia.

Płodność kobiety kształtowana jest przez rozmaite czynniki. Niektóre są natury fizycznej (na przykład mięśniaki macicy mogą zmniejszać szanse na zagnieżdżanie jajeczek), inne z kolei związane są z infekcjami albo reakcjami chemicznymi. Jedne i drugie wpływają także na dojrzewanie jajeczka, jego rozwój i przemieszczanie. Ważną rolę odgrywa stres i dlatego wybory żywieniowe potrafią wpływać na poczęcie. Pamiętaj, że zdrowe jedzenie naprawdę może łagodzić skutki stresu. W dłuższym czasie pożywienie umie przygotować ustrój do ciąży. 

Oprócz utrzymywania prawidłowej masy ciała do najważniejszych przygotowań w okresie starania się o dziecko jest przyjmowanie przedurodzeniowych witamin, w tym kwasu foliowego (witaminy B9) oraz innych składników odżywczych sprzyjających poczęciu zdrowego potomka. Wiadomo, że wspomniany kwas ma działanie przeciwporonne, zapobiega również defektom płodu. Ale uwaga! Są okoliczności przemawiające przeciwko stosowaniu dużych dawek witamin i związków mineralnych. Nawet one mogą okazać się szkodliwe dla płodu. Dopuszcza się tylko te, które są oznaczone jako przedurodzeniowe. W okresie poprzedzającym zajście w ciążę należy dobowo przez trzy miesiące zażywać 400 mikrogramów (μg) kwasu foliowego, w ciąży – 600 mikrogramów albo według wskazań lekarza.

Co jeść, gdy już zaszłaś w ciążę?

Najważniejsze, co musisz zapamiętać: nie je się za dwoje. Skłonność do zwiększenia liczby kalorii w przekonaniu, że rozwijającemu się płodowi należy się mnóstwo składników odżywczych, co najlepiej zapewni podwojenie spożycia, jest prostą receptą na utycie ponad miarę i narażenie siebie oraz dziecka na rozwinięcie się cukrzycy ciężarnych. W czasie trwania ciąży zupełnie wystarczy jeść o jedną dziesiątą normalnej dawki więcej, a to oznacza TROCHĘ więcej niż zazwyczaj.

To samo dotyczy jakości spożywanych produktów: jedz zdrowe, usuwaj z diety złe. Skup się na zdrowych tłuszczach, bo są ważne dla budowy mózgu dziecka. Unikaj, jak możesz, cukrów prostych, ponieważ nadmiernie podwyższają poziom cukru we krwi. Unikaj ryb potencjalnie zawierających rtęć (takich jak makrela kawala, miecznik, żaglica czy tuńczyk), gdyż nawet śladowe ilości tego metalu uszkadzają mózg, zarówno twój, jak i dziecka.

Nawet w okresie nudności staraj się przyjmować trochę składników odżywczych, potrzebnych tobie i dziecku. Wiemy, to nie takie łatwe. Spróbuj neutralnych produktów, jak komosa ryżowa, pełne ziarna, orzechy czy mięso kurczaka (bez jakichkolwiek dodatków).
Niektóre badania sugerują, że witamina B6 łagodzi poranne wymioty. Mniej wyrazisty smak można też nadać pokarmom, które lubimy, w tym łososiowi, batatom, fasolom i orzechom.

Zdrowe jedzenie podczas starań o zajścia w ciążę i w jej trakcie oznacza odpowiednie dawki białka, węglowodanów złożonych, zdrowych tłuszczów i odpowiednich mikroskładników odżywczych. Postaraj się o nie, a zyskasz pewność, że zrobiłaś tyle, ile do ciebie należało, by przygotować organizm do być może najwspanialszego, co potrafi.

Co jeść, żeby zajść w ciążę? Dieta na płodność

Podstawowym elementem żywienia powinna się stać sałata z grillowanym, dziko żyjącym łososiem. Ta tłusta ryba wzmacnia płodność (kobiety i mężczyzny) dzięki dużej zawartości kwasów tłuszczowych omega 3, które pozytywnie oddziałują na jakość jajeczek i poprawiają ukrwienie narządów rozrodczych. Wzmacniają działanie hormonów odpowiadających za cykl rozrodczy (wspomagają przemieszczanie spermy). Według danych Federalnej Agencji Żywności i Leków unikanie w ciąży jedzenia ryb akumulujących rtęć może podnieść dziecku IQ. Łosoś akurat należy do najmniej skażonych tym metalem, zatem dobrze, gdy jego konsumpcja wejdzie ci w nawyk. Zawartość metali ciężkich w rybach się zmienia, warto – gdy zajdzie taka potrzeba – sprawdzać na przykład na witrynie internetowej EPA (amerykańskiej federalnej Agencji Ochrony Środowiska). Do ryby można dodać kilka orzechów włoskich, zmielone nasiona lnu lub pestki dyni – wszystkie zwiększą ilość przyswajanych kwasów omega 3. Dlaczego sałata? Witaminy B występujące w warzywach liściastych wspierają przygotowanie ustroju do długiej ciąży, zmniejszają ryzyko wystąpienia dolegliwości typowych dla niej (takich jak stan przedrzucawkowy), a wspierają rozwój płodu.

Kluczowe. Pora na zwiększenie konsumpcji produktów mlecznych. Chodzi nie tylko o zdrowsze kości. Są pierwsze wyniki badań wskazujące, że w przebiegu zaburzeń owulacji korzyści przynosi spożywane codziennie jednej porcji pełnotłustych produktów mlecznych. U kobiet pijących odtłuszczone wyroby mleczne stwierdzono wzrost ryzyka niepłodności. Pilnuj ilości, gdyż nadmiar pokarmów pełnotłustych prowadzi do otyłości i tym samym zniweczy starania. Przypominamy, że naszym ulubieńcem w grupie produktów mlecznych jest jogurt (typu greckiego albo islandzkiego).

Wykluczone. W ciąży albo w okresie starania się o poczęcie należy unikać ryb, w których odkłada się rtęć. Badania wykazują związek poziomu tego metalu z niepłodnością. Najwięcej rtęci zawiera mięso makreli kawali, żaglicy, miecznika, rekina i gardłosza. Z tego samego powodu odradza się ciężarnym jedzenie tuńczyka (świeżego i z puszki) .

Koszyk produktów sprzyjających poczęciu. Co jeść na diecie na płodność? A czego unikać?

Wyjmij: Biały ryż

Włóż: Węglowodany złożone pod postacią pełnych (niełuskanych ziaren) i roślin strączkowych. Rafinowane węglowodany sprzyjają podnoszeniu poziomu cukru we krwi i wzrostowi stężenia insuliny. Jedno i drugie zaburza miesiączkowanie i działanie hormonów odpowiadających za cykl rozrodczy

Wyjmij: Chipsy

Włóż: Orzechy, gdyż zawierają cynk. Jego niedobór odpowiada za spadek jakości jajeczek. Najlepsze są orzechy włoskie, które zawierają też kwasy tłuszczowe omega 3, sprzyjające jakości nasienia.

Wyjmij: Pieczone ziemniaki

Włóż: Pochrzyn, którego bulwy mogą zawierać substancje wzmagające płodność. Niektórzy specjaliści uważają, że w niektórych społecznościach sprzyjają ciążom bliźniaczym.

Wyjmij: Przetwory mięsne

Włóż: Ryby i awokado na kukurydzianej tortilli. Zdrowe białko i tłuszcze są lepsze niż przetwory mięsne, które mogą zaburzać płodność (kobiet i mężczyzn).

Więcej o chronodiecie przeczytasz w książce "Chronodieta. Co kiedy jeść" Michaela F. Roizena, Michaela Crupaina, Teda Spikera.