1. Akcja dekoloryzacja. Niestety jedyny sposób, aby z ciemnych włosów czy nawet złotych uzyskać siwe to mocno je rozjaśnić. Jeśli chcesz mieć superjasny i chłodny odcień, jaki nosi np. Maffashion, Amanda Seyfried czy Jennifer Lawrence musisz rozjaśnić je do prawie białego, przezroczystego. A jeśli wcześniej miałaś włosy farbowane na ciemny kolor, zrobić dekoloryzację. Czasem wystarczy jedna, ale ponieważ w farbowanych na ciemno włosach jest więcej pomarańczowych i żółtych pigmentów, zazwyczaj konieczne są minimum dwa zabiegi. Pod warunkiem oczywiście, że Twoje włosy są w dobrej kondycji.

2. Tonowanie. Krok drugi, który musisz powtarzać przynajmniej raz na miesiąc lub dwa, to nałożenie toneru u fryzjera. Srebrnego, szarego lub z niebieskimi pigmentami, które schłodzą i zneutralizują żółty odcień włosów. Pomiędzy nimi możesz wspomagać się też koloryzującymi maskami, np. marek Maria Nila czy Color Bomb. Nakładasz je na 15 minut na włosy i są schłodzone na 2-3 mycia.

3. Ochrona przed słońcem. Przynajmniej dwa razy w tygodniu stosuj szampon lub sprej z fioletowym pigmentem i chroń włosy przed słońcem mgiełką z filtrem UV. Mimo że słońce naturalnie rozjaśnia włosy, to jednocześnie wydobywa z nich żółte pigmenty.

4. Pamiętaj o regeneracji. Nie tylko dlatego, żeby nie wyglądały jak wata cukrowa, ale gdy są zniszczone, a ich łuski rozchylone, toner silniej się z nich wymywa.

5. Zabawa ciepło-zimno. Jeśli masz naturalnie ciepły odcień włosów, chłodna i  jasna farba będzie się łatwiej z nich wypłukiwała. Zamiast notorycznie je ochładzać, pomyśl o chłodnych refleksach, które będą naturalnie przeplatać się z ciepłymi. Ma to jeszcze jedną zaletę: włosy wyglądają na dwa razy grubsze.