Terapia łączona: na czym polega jej fenomen? 

Nie jest żadną tajemnicą, że na naszą cerę najlepiej działają terapie kojarzone i spersonalizowane pod konkretnego pacjenta. Jest to główne założenie profesjonalistów ze Skin Harmony Clinic, którzy do kwestii medycyny estetycznej podchodzą w sposób niesztampowy.

Na sukces terapii łączonej w Skin Harmony Clinic składa się kilka elementów:

1. Hydrafacial, czyli zabieg, który jest wykonywany w Skin Harmony Clinic przez kosmetolożkę, Annę Rajch. To przygotowanie cery do zabiegu, jej nawodnienie i oczyszczenie.

2. Laser P.L.E.A.S.E. – zabieg wykonywany przez dermatolożkę, Martynę Szaniawską, który zapewnia działanie prewencyjne i odmładzające. Uchodzi za najwyższej jakości laseroterapię na świecie.

3. Czynniki wzrostu  – pora na dodatkową stymulację i przebudowę skóry po zabiegu. Czynniki wzrostu są nakładane na skórę tuż po wykonaniu lasera, dzięki czemu wnikają głęboko, pobudzając ją do odnowy.

4. Lampa LED FLEX to ostatni (niezwykle przyjemny) etap, którego zadaniem jest zakończenie, wyciszenie i przyspieszenie regeneracji skóry oraz jej odbudowa. Polega na emisji przez lampy promieniowania elektromagnetycznego w postaci światła o różnych kolorach (czerwony, niebieski, bliska podczerwień), które odpowiadają określonej długości fali. Głębokość penetracji fali w głąb skóry, zależy od koloru użytego światła.

Materiały prasowe

Trendy w medycynie estetycznej: rozwiewamy wątpliwości na temat laseroterapii

Medycyna estetyczna nareszcie przestaje kojarzyć się nam z przerysowanymi, sztucznymi efektami. Dziś stawia się bowiem przede wszystkim na subtelne zmiany i naturalność. Ten trend sprawia, że coraz więcej osób decyduje się na zabiegi, które stymulują skórę i pozytywnie wpływają na jej jakość. Porozmawialiśmy na temat pozytywów wynikających z jednego z nich z dermatolożką, Martyną Szaniawską oraz kosmetolożką, Anną Rajch ze Skin Harmony Clinic. 

Jak skutecznie stymulować skórę do naturalnej odnowy?

Dermatolog Martyna Szaniawska: Już dobrze wykonany masaż przy codziennym nakładaniu kremu ma działanie stymulujące. Żeby jednak efekt był naprawdę widoczny, sugeruję moim pacjentom gabinetowe terapie łączone. Jestem zwolenniczką zabiegów, które łączą technologie z bogactwem składników aktywnych zawartych w profesjonalnych kosmetykach.

Unikalnym duetem jest połączenie odpowiedniego lasera z podaniem substancji aktywnych. Taki zestaw intensywnie odżywia skórę, a także – co najważniejsze – przebudowuje jej strukturę, przywracając gęstość, sprężystość i młodzieńczy koloryt. Substancje aktywne zmieniają oblicze medycyny estetycznej (moje ulubione to czynniki wzrostu AQ Skin Solutions, najlepiej w zestawie z dodatkową witamina C). Żeby jednak pakiet laser + czynnik wzrostu zadziałał, należy odpowiednio przygotować skórę. Ten etap zawsze powierzam kosmetolożce, Ani Rajch, która zna się na tym najlepiej.

Materiały prasowe

Jak zatem najlepiej przygotować skórę do lasera?

Kosmetolog Anna Rajch: Przede wszystkim należy dokładnie oczyścić skórę i pozbyć się warstwy zrogowaciałego naskórka. Zabieg, który jest najskuteczniejszy, to HydraFacial. Urządzenie posiada specjalne, jednorazowe końcówki o spiralnym kształcie i żebrowatej powierzchni, dzięki czemu proces eksfoliacji jest delikatny, ale bardzo dokładny.  

Jednocześnie na oczyszczoną skórę, w momencie maksymalnego otwarcia porów, kolejno nanoszone są substancje aktywne, zawierające przeciwutleniacze oraz składniki nawilżające, oczyszczające i przeciwzapalne. Dodatkowo, dzięki działaniu próżniowemu, nieprzerwanie usuwane są produkty eksfoliacji oraz odbywa się dogłębne oczyszczenie porów. Oprócz tego próżnia stymuluje mikrokrążenie (a tym samym – procesy metaboliczne w skórze), poprawia koloryt, daje efekt liftingu i zapewnia drenaż limfatyczny. Możliwość regulacji poziomu zasysania próżniowego pozwala na wykonanie go także u osób ze skórą wrażliwą i skłonną do zaczerwienienia, bez ograniczeń wiekowych.

Materiały prasowe

Skóra jest przygotowana, ale... co dalej? Który laser wybrać?

Dermatolog Martyna Szaniawska: Do zabiegów stymulujących stosuję laser P.L.E.A.S.E., który (mówiąc najprościej) delikatnie „dziurkuje” skórę, zmuszając ją do procesu gojenia, czyli wytwarzania nowych włókien kolagenowych, elastyny. Ma on za zadanie przede wszystkim wygładzić, rozjaśnić i odmłodzić skórę twarzy, włączając w to okolice oka. 

Laser pozwala pozbyć się rozmaitych niedoskonałości: przebarwień, blizn czy rozstępów. Pracuje w oparciu o technologię erbowo-yagową, zapewniając bezpieczeństwo, precyzję i szybkość gojenia (co jest charakterystyczne dla tej rodziny laserów). Jakiekolwiek oderwanie głowicy w trakcie zabiegu wywołuje automatyczne wyłączenie lasera. Dzięki temu możemy pracować bezpiecznie w każdej okolicy, tym samym mamy unikalną możliwość pracy na górnej powiece pacjenta (bez jakiegokolwiek ryzyka uszkodzenia narządu wzroku).

Pozwala to zaradzić nie tylko kurzym łapkom, ale też osiągnąć delikatny lifting powiek – bez konieczności ingerencji chirurgicznej. Oczy wyglądają młodziej, a twarz ma wypoczęty wygląd. Po drugie (i najważniejsze) – tym, co wyróżnia wykonywane nim zabiegi, jest możliwość nałożenia na skórę substancji aktywnej bezpośrednio po laseroterapii. Połączenie laseroterapii z odżywianiem skóry w warstwach, które dotąd były dostępne jedynie podczas mezoterapii igłowej, przynosi naprawdę spektakularne efekty.

Co również istotne, rekonwalescencja po zabiegu jest maksymalnie skrócona. Stan zapalny znika najpóźniej po dwóch dobach i zwykle wyglądamy wtedy na tyle dobrze, żeby swobodnie wrócić do swoich codziennych zajęć.

Jeśli natomiast chodzi o ostatni etap, czyli leczenie światłem LED, w klinice korzystamy z Ledów Tri-Wave MD, które wykorzystują klinicznie przetestowane długości światła. Dostarczane z odpowiednią energią raz dawką, pozwalają na efektywną fotomodulację skóry.

Dziękujemy za rozmowę! Jesteśmy przekonane, że wiele kobiet, znając świetne właściwości tego zabiegu, zdecyduje się na wizytę w Skin Harmony Clinic. Zachęcamy również do odwiedzenia ich strony internetowej i profilu na Instagramie: @skin_harmony_clinic.